życie

Wpisy zawierające słowo kluczowe życie.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Ludzie z sąsiedztwa Ciesz się życiem teraz

Jeszcze nie tak dawno widziałam go chodzącego po pobliskich ulicach ze spuszczona głową i gniewem w oczach. Potem zniknął, wrócił z nią. Podniósł głowę, rozchmurzyl się a teraz używa zdrobnień, kiedy z nią rozmawia. To miłe. Myślę, jak wiele może zmienić kobieta. Niestety, patrząc na życie, tylko na chwilę. Widziałam wielu mężczyzn, którzy pragnęli zmienić się dla kobiety, niestety po jakimś czasie okazywało się, że ona nie jest doskonała a on rozczarowany wracał do starych przyzwyczajeń. W marzeniach on pozostawał tym, który zawsze się stara, ona zaczynała narzekać, że on się zmienił. Po jakimś czasie, ich drogi się rozchodziły. Dziś, kiedy mam już własny bagaż doświadczeń, wiem, że tylko Bóg zmienia na zawsze. Nie muszę sięgać daleko, moje własne życie dowiodło mi, że warto jest pozwolić się zmienić. Myślę, że nie jest to łatwe, ale warto. To nie jest też tak, że stajesz się doskonały. Kiedy decydujesz się na zmianę przywództwa w swoim życiu i ust (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Ocalenie Ciesz się życiem teraz

Spotykam ludzi, słucham historii i jestem zadziwiona jak wiele walki, niepokoju, smutku, zniszczenia zwyczajnie w nich mieszka. Co człowiek, to historia. Myślę o sobie w retrospekcji i rzeczywiście, kiedyś tak było ze mną. Też ulegałam duchowej tułaczce z powodu trwającej wewnętrznej wojny. To też nie był rok czy dwa, wiem jakie duchowe spustoszenie to przynosi. I nagle, kiedy spotykasz się z Bogiem, Twój wewnętrzny stan się zmienia. Z ciemności wychodzisz na światłość. Wokół zmienia się wszystko. Bóg jako przynoszący spokój, radość, pokój i wewnętrzny komfort jest jedynym źródłem zmiany. Dziś, kiedy doświadczyłam porównania, nie chcę zawrócić z Jego drogi. Wszystkie dane obietnice, że mnie nie zostawi i nie porzuci są prawdą. Tak wiele trudności doświadczyłam. Tak wiele sytuacji, których nie rozumiałam. Kiedy zaczęłam analizować zdarzenia, zobaczyłam diabelski plan przeciwko mnie. I kiedy sądziłam, że sama sobie poradzę, że dam radę, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Radość o poranku Ciesz się życiem teraz

Piszę tu o rzeczach, które dla wielu są niewyobrażalne do przeżycia. Rzeczywiście, 15 lat lekcji dzień za dniem. Wszystko co, przeżyłam dotychczas sprawiło wejście na kolejny poziom postrzegania rzeczywistości. Piszę tu o spotkaniu z Bogiem, który daje wszystko, czego potrzebuję. I to spotkanie zmieniło moją rzeczywistość. Niektórzy sądzą, że ktoś, kto mówi o osobistej relacji z Bogiem w życiu codziennym leży krzyżem na zimnej posadzce a życie mija go z boku. Otóż chcę powiedzieć, że nic bardziej błędnego. Spotkałam się z Bogiem i On dał mi radość, pokój i wolność. Nie leżę krzyżem, nie umartwiam swego ciała, bowiem czas epoki gotyku przeminął. Drugim diabelski sukcesem jest przekonanie Cię, że jeśli zaufasz Bogu, na zawsze utracisz radość życia. Nic podobnego! Jeśli spotkasz się z Bogiem osobiście On sam da Ci wszystko, czego dotychczas pragnąłeś w swoim duchowym życiu. Bóg zabrał mi strach. Bóg zabrał mi wieczny smutek. Bóg wlał w moje serce (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wschód słońca Ciesz się życiem teraz

Ps. 52:3-11 3. Czemu się chlubisz złością, mocarzu? Wszak łaska Boża trwa wiecznie! 4. Knujesz zgubę, Język twój jest jak ostry nóż, ty zdrajco! 5. Miłujesz bardziej zło niż dobro, Kłamstwo bardziej niż słowo prawe. 6. Miłujesz wszelkie oszczerstwa, Języku podstępny! 7. Przeto Bóg zniszczy cię na wieki, Pochwyci cię i wyrwie z namiotu I wykorzeni cię z ziemi żyjących. 8. Ujrzą to sprawiedliwi i bać się będą. Śmiać się będą z niego: 9. Oto człowiek, który nie uczynił Boga schronieniem swoim, Ale ufał wielkim bogactwom swoim, Był dumny, że wyrządza szkodę. 10. Lecz ja jestem jak oliwka zielona w domu Bożym; Zaufałem łasce Bożej na wieki wieków. 11. Będę wysławiał cię na wieki za to, coś uczynił, I będę oznajmiał imię twoje wobec wiernych twoich, bo jest dobre.   Mam w swoim życiu naprawdę wiele różnych zdarzeń. Niektóre śmieszne, inne smutne, są groteskowe a czasem żałosne. Lata mijają, część się zatarła w pamięci, ale czas (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pomysl, zanim powiesz Ciesz się życiem teraz

Ps. 50:14-23 14. Ofiaruj Bogu dziękczynienie I spełnij Najwyższemu śluby swoje! 15. I wzywaj mnie w dniu niedoli, Wybawię cię, a ty mnie uwielbisz! 16. Lecz do bezbożnego rzecze Bóg: Po co wyliczasz ustawy moje I masz na ustach przymierze moje? 17. Wszak nienawidzisz karności I lekceważysz słowa moje.18. Gdy widzisz złodzieja, bratasz się z nim, A z cudzołożnikami zadajesz się.19. Ustom swoim pozwalasz mówić źle, A język twój knuje zdradę.20. Siedzisz i mówisz przeciw bratu swemu, Znieważasz syna matki swojej.21. Czyniłeś to, a ja milczałem, Mniemałeś, żem tobie podobny; Karcę cię i stawiam to przed oczy twoje.22. Pojmijcież to wy, którzy zapominacie Boga, Bym was nie rozdarł, a nie będzie ratunku! 23. Kto ofiaruje dziękczynienie, czci mnie, A temu, kto nienagannie postępuje, ukażę zbawienie Boże.   Tak łatwo przychodzi nam wypowiadanie słów, w tym opinii i ekscytowanie się czymś, co zasłyszeliśmy. Stara zabawa w głuchy telefon pozwala (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Kraina umarlych Ciesz się życiem teraz

Ps. 49:6-11, 16. 6. Czemu mam się bać w dniach złych, Gdy osacza mnie złość moich napastników, 7. Którzy polegają na dostatkach swoich I chlubią się mnóstwem bogactw swoich? 8. Przecież brata żadnym sposobem nic wykupi człowiek Ani też nie da Bogu za niego okupu, 9. Bo okup za duszę jest zbyt drogi I nie wystarczy nigdy, 10. By mógł żyć dalej na zawsze I nie oglądał grobu. 11. Zobaczy bowiem, że mądrzy umierają, Głupi i prostak pospołu giną. I zostawiają obcym bogactwo swoje. 16. Lecz Bóg wyzwoli duszę moją z krainy umarłych, Ponieważ weźmie mnie do siebie.   Kiedyś sądziłam, że czyjąś opina nie ma znaczenia. Dziś, w zasadzie, też tak uważam, nie mniej jednak osobiście doświadczyłam co to znaczy, kiedy reputacja zostanie zniszczona. W Biblii jest napisane, że szaleństwem jest powstrzymywanie plotki, jest to porównane do łapania za uszy biegnącego psa. I jest w tym dużo prawdy. Diabeł szalenie dobrze wykorzystuje plotkę. Plotka to inform (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Za królów... Ciesz się życiem teraz

 1 Tym. 2:1-6 1. Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby, dziękczynienia za wszystkich ludzi, 2. Za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości.3. Jest to rzecz dobra i miła przed Bogiem, Zbawicielem naszym, 4. Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy.5. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, 6. Który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie.   Tak właśnie myślę, jak mówi Biblia. Modlę się o moich przełożonych, o tych których spotykam, o tych którzy nie wierzą w to, co czytają, choć nigdy mnie nie poznali osobiście ale poruszali się na poziomie informacji z ust do ust. Modne jest użalanie się nad sobą, ja też przez to przechodziłam i całkiem niemodne, dziękować i być wdzięcznym. Nawet jeśli (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dobre sprawowanie Ciesz się życiem teraz

Kiedy już spotkałam się z Bogiem, i kiedy już napisałam o tym, chcę powiedzieć, że nie są to puste słowa. Chcę powiedzieć, że fakt ten, zmienił moje życie i nie jest pusta deklaracja ale coś zupełnie na serio. Wiem, że w dzisiejszych czasach brzmi to niczym moherowy beret i jeśli ktoś zechce przypiąć mi taką łatkę, trudno. Zdaję sobie sprawę z faktu, że z pozoru są bardziej atrakcyjne rzeczy. Pierwsze skojarzenie z Bogiem i Biblią to te zakonnice, o których pisałam wcześniej. Chcę jednak powiedzieć, że jest to wypracowany przez lata schemat przez różne organizacje religijne, które nie mają nic wspólnego z Bogiem.  Kiedyś ktoś w duchowej potrzebie zapytał mnie:Ty szukasz czy już znalazłaś? Odpowiedź była krotka: znalazłam.  Dlatego też mogę powiedzieć co takiego zmieniło się w wyniku tej decyzji. Zważywszy na wcześniej opisane doświadczenia oraz te, których tu nie opisałam, bowiem jest ich cały kalejdoskop, doświadczyłam Bożej troski, opieki i zro (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
To nie koniec Ciesz się życiem teraz

To oczywiście nie koniec...   Tyt. 2:11-15 11. Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, 12. Nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, 13. Oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, 14. Który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach, 15. To mów i tak napominaj, i tak strofuj z całą powagą. Niechaj cię nikt nie lekceważy.  

Zobacz cały wpis na blogu »
Koryto rzeki Ciesz się życiem teraz

Kiedy sięgam pamięcią, moja historia zaczęła się gdzieś około 2004 roku. Zaczęłam wtedy pisać pierwszego swego bloga, który miał naturę humorystycznej oceny otaczającej mnie rzeczywistości. Nie było tam wskazań na osoby ani miejsca, wszystko było z przymrużeniem oka. Ponieważ moje życie i bez tej historii toczyło się własnym torem, owa historia przelała koryto niczym wezbrana, szalona rzeka, toczącą swe fale nie tylko w wyznaczonym miejscu ale zabierając ze sobą wszystko, co było na obu pobliskich brzegach. Tak więc historia angazowala wszystko i wszystkich, których napotkała. W tamtym czasie w moim życiu istniało kilka osób, o których dziś pamięta tylko historia. I to owe osoby ucierpiały najbardziej. Zabrano im reputację, dom, próbowano zabrać pracę, zdrowie a nawet życie. Próbowano je osądzić fałszywie, skazać, przekupić i wsadzić do więzienia. Na szczęście, przeżyły to wszystko, niestety pozostają w traumie do dziś i gdzieś na końcu świata próbuj (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Story Ciesz się życiem teraz

Może to wyda się niektórym nudne, innym dziwne, ale po wielu latach trwania tej historii nawet ja jej nie rozumiem. Pewnie, jakieś 15 lat temu, kiedy wydano na mnie zlecenie i kiedy byli chętni żeby zaangażować jak najwięcej ludzi w hecę spełnili swoje zamiary. Spotkałam wielu, którzy skrzętnie wykonywali swoje działania. Zaangażowali wielu prostych ludzi, którzy do dziś wykonują polecenia za drobne na zlecenia. I nie byłoby w tym nic dziwnego, bowiem każdy biznes potrzebuje ludzi a jeśli jest popyt to kształtuje on podaż. Stare prawo ekonomii ma proste przełożenie na rzeczywistość. Napisałam wtedy dużo różnych rzeczy w kategoriach faktów, groteski, żartu i komedii. Każdy mógł wybrać coś dla siebie. I wybrał. Niestety, nie wszyscy zrozumieli bo część zamachnęła się na mnie, jedna, małą kobitkę, która nie miała ochoty na rozjechane jej walcem głupoty, tudzież czym innym. I oto rozpoczęła się wędrówka rzesz ludzi za mną. Wcale nie stałam się bardziej at (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Planowanie krótkoterminowe... Milioner z przypadku

Planowanie krótkoterminowe ma bardzo duży wpływ na nasze dalsze plany....ponieważ realizacja wczesniejszych celów....pomaga przejść swobodnie do kolejnych....to jakby gotowy fundament ......dla tych zaplanowanych w kolejnych latach... Dobrze być przgotowanym to połowa sukcesu....nabyta wiedza i nowe środki finansowe uzyskane obecnie , mają kolosalny wpływ na dalsze realizacje....więc dlatego bardzo istotnym jest aby to co planujesz krótkoterminowo było konkretne i zrealizowane w 100 %...... Realizacja punkt po punkcie....daje nam poczucie bezpieczeństwa i pewność , że dobrze sprawdziliśmy listę celów i że wszystko układa się po naszej myśli...... Wszystkie moje posty dają pozytywny efekt....kiedy się z nimi dokładnie zapoznasz....wyciągniesz własne wnioski....i zaczniesz je stosować....powtarzam to wielokrotnie: To do Ciebie należy wybór i metody jakie zastosujesz przy realizacji twoich celów....  to są twoje cele... (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Papierowy zapał... Milioner z przypadku

Jeśli za dużo wyznaczysz sobie celów do realizacji na najbliższe 5 lat i okaże się , że nie wszystko zrealizowales ( lub nie zrealizowalas )....to nie martw się daj sobie wiecej czasu....gorzej jesli Twój zapał do realizacji tych zadań był papierowy i już go nie ma....wówczas....przemyśl to sobie i napisz nową listę....oraz usuń te zadania ( cele ) na które już wygasła Ci całkowicie motywacja....Osiąganie sukcesu to nieustanne uzupełnianie swoich zadań....to dopisywanie kolejnych i skreślanie już zrealizowanych....Bardzo lubię skreślać już zrealizowane , osiągnięte zamierzenia....mam wówczas ogromną radość i satysfakcję.....spróbujcie naprawdę warto.... 

Zobacz cały wpis na blogu »
Tajemnice... TRUDNY WYBÓR

Już tak jest od dawna , że każda rodzina ma swoje tajemnice....młodsze pokolenie z ciekawością śledzi rodzinme dzieje.....również jedną z takich większych tajemnic są adopcje....bardzo trudny temat dla adoptowanego dziecka w pozniejszych latach.....kiedy musi się zmierzyć ze swoją przeszłością......dowiaduje się wówczas , że obecni rodzice nie są prawdziwymi.....tylko adopcyjna rodziną.....niejednokrotnie świat się zawala takiej osobie....to rodzice dokonują wyboru kiedy i jak powiadomić o tym już dorosłe dziecko....które nie ma tego świadomości.... Tajemnicami są również kłótnie i sprzeczki rodzinne , które trwają nieraz latami.....i tak często bywa , że z blachego powodu..... Jeśli rozejrzysz się dookoła siebie...zauważysz , że wiele spraw jest tajemniczych i niewyjaśnionych....czekają na swojego odkrywce....   . . 

Zobacz cały wpis na blogu »
Jeszcze wakacje Ciesz się życiem teraz

Wysoka piętnastolatka skarży się na dyskomfort. Ogólnie chyba dopada ją przeziębienie. Z godziny na godzinę stan się pogarsza. Mój dziwny kolega sugeruje mi poważna chorobę. Nigdy nie miałam do czynienia z cukrzycą. Karta uczestniczki o historii chorób jest pusta. Obserwuję sytuację i widzę powagę. Dzwonię po karetkę. Lekarz z karetki krzyczy bo przecież poziom cukru jest zbyt wysoki. Dzieci mówią mi o relacjach w rodzinie. Drugi ojciec, drugie dziecko, ona sama jest odpowiedzialna za siebie. Nie przestaję dzwonić do matki. Po wielu godzinach wreszcie odbiera i mówi, że choroba córki to nie jej sprawa. Że ma cukrzycę, że sama prowadzi swoją chorobę. Przy tym słyszę, że używa pompy insulinowej a jedna jej część leży przed nią, w domu na stoliku. Mówię to wszystko lekarzowi. Dziewczyna jest tak wysoka, że nie mieści się na standardowym łóżku dziecięcym. Popada w śpiączkę. Jestem z nią na oddziale, trzymam za ręce, bo nieprzytomna wyrywa sobie kr (...)

Zobacz cały wpis na blogu »