Samotność

Wpisy zawierające słowo kluczowe samotność.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Mamo nie martw się... Samotna mama i singielka z odzysku

do weekendu jeszcze kupa czasu. Tak powiedziało wczoraj moje dziecię gdy zobaczyło łzy w moich oczach. Wrócił wieczorem od taty i powiedział, że chce pójść do niego na weekend i spać z soboty na niedzielę. Staram się trzymać przy nim i jak najmniej dać odczuć, że coś się zmieniło, ale coś we mnie pękło. Oczami wyobraźni widziałam siebie samą wieczorem w łóżku, po całym dniu spędzonym w samotności i momentalnie poleciały mi łzy. Oczywiście mały to zauważył i zaczął zapewniać, że w niedzielę rano szybciutko wróci i żebym się nie przejmowała, bo do weekendu jeszcze dużo czasu. Zrobiło mi się momentalnie wstyd przed samą sobą. Do czego ja doprowadziłam? Żeby dziecko musiało mnie pocieszać, być jedynym gwarantem tego, że będę miała do kogo się odezwać. To chore, mam wrażenie, że niszczę mu dzieciństwo, bo nagle z beztroskiego, naiwnego dzieciaka staje się jedyną podporą swojej matki. Muszę coś z tym zrobić, nie chcę, żeby będąc u taty, zamiast cieszyć się z jego obecności zamartwi (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Drugi dzień samotności Samotna mama i singielka z odzysku

 Za mną drugi dzień po rozstaniu. Boże jak ten czas wolno płynie, mam wrażenie, że ten dzień trwał wieczność. Dobija mnie samotność, nie wiem co ze sobą robić. Pracowaliśmy z mężem razem, w domu, także przebywaliśmy ze sobą praktycznie 24h/dobę, a tu nagle nie ma do kogo się odezwać. Mój brat dobrze wie co się stało, ale nie powiedział słowa na ten temat, udaje, że wszytsko jest po staremu. Maly za to pyta wciąż czy tata do nas wróci, mówi, żebym do niego zadzwoniła i poprosiła go o to. Serce mi pęka, a jemu patrząc jak płacze. Swoją drogą widziałam, że mam wrażliwe dziecko, ale nie, że aż tak. Leżeliśmy już wiczorem w łóżku, a ja przerzucałam zdjęcia z telefonu, kiedy mały ze łazami w oczach zapytał czy usunę zdjęcia z tatą i poprosił, żebym zostawiła. Oczywiście uspokoiłam go, że nie miałam takiego zamiaru, a jego tata zawsze będzie jego tatą a dla mnie ojcem mojego dziecka. Chwilkę później oglądaliśmy w telewizji jakiś serial i pojawił się temat rozstania, wtedy (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
wiersz

Jako swój pierwszy tekst stawiam swój wiersz   Przepraszam. Tak zapalę świecę. Niech płomyk marzeń się tli. Wiem, że tego nie chcę, lecz serce dalej mnie myli. Mówię sam do siebie. Normalność nie uchodzi. Pies w drzwi zamknięte skrobie. Dusza moja błądzi. Siedzę wpatrzony tak w okno, za którym świat się jawi. Sceny z życia przesuwają się wolno. Dziecko piłką się bawi. Z wieży kościoła słychać dzwony. Przypominam sobie jaki ulotny jest czas.. Mój Ty Boże, jaki szalony. Zastanawiam się czy on może kochać nas? Pies skrobie dalej w drzwi. Płomień marzeń nadal się tli. Jednak coś mnie dalej mierzi. Te moje cholerne myśli. Wpuszczę Cię mój przyjacielu. Samotność nie sprzyja nikomu. Doszukując się w ciąż celu. Życie mija tak samemu. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
jedynaczka Kiedy samotnością chesz się podzielić

Pamiętam, gdy chciałam się bawić, ale dziadkowie byli zajęci, rodzice w pracy, a koleżanki gdzieś na podwórku. Zazdrosciłam rodzeństwa i mieszkania w bloku, bo wtedy miałabym koleżanki. Zazdrościłam koleżanek. Bawiłam się sama wymyślając sobie rodzeństwo, albo koleżanki. Ale tylko na czas zabawy. Już wtedy była samotność. Gdy szłam do przedszkola mówili mi znajdziesz przyjaciółkę, marzyłam o tym i wierzyłam, że tak będzie i wątpiłam, że kiedyś będę miała przyjaciółkę ale może przyjaźń z filmów i książek istnieje tylko tam, a tu trzeba przyjąć trochę realizmu. Wzajemnych wad i niewypowiedzianych więc nie do spełnienia pragnien...czekałam i doczekałam się po wielu latach. Kimkolwiek jesteś drogi czytelniku, sądzę, że jesteś samotny jak ja i szukać "bratniej duszy" jeśli tak to miej wiarę i nigdy nie wątp, nigdy nie rezygnuj z przyjaźni by więcej nie cierpieć. Lepiej cierpieć sto razy przez próby i przyjaźnie-nie-przyjaźnie niż (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Świat krokodyla "Krokodyla daj mi luby" czyli dyskurs samotnego gada z kobietami.

Jeżeli człowiek, z naukowego punktu widzenia, jest najbardziej skomplikowanym znanym i namacalnym bytem w kosmosie, to kobiety są o jeden poziom wyżej. Zwłaszcza we współczesnym, pluralistycznym świecie, w którym hasło wolność i niezależność każdej z płci (nawet tych pośrednich) pada na każdym kroku, nieznajomość psychiki kobiety, jej potrzeb, tych o których mówi otwarcie i tych podświadomych, może okazać się dla typowego mężczyzny wielkim zagrożeniem. Niniejszy blog nie będzie  psychologiczną, naukową próbą odpowiedzi na wszystkie pytania, tym bardziej o tym jak „poderwać laskę”, a jedynie nieskrępowaną opinią autora bardzo luźno nawiązującą do jego doświadczeń życiowych. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa. Namiętność, wrogość, uwielbienie, miłość - tak, lecz nie przyjaźń. Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Zawsze mnie zastanawiało jak to możliwe że dwoje ludzi kocha się bezgranicznie, przysięga sobie miłość aż po grób aż tu pewnego dnia, bach- z wielkiej miłości zostają tylko wspomnienia, a ludzie Ci przechodzą obok siebie obojętnie odwracając głowę.. Czasami myślę, że dużo łatwiej było by gdyby człowiek pozbył się tej empatii przywiązania, miłości.. o ileż to życie było by prostsze.. z drugiej jednak strony, jak wyglądały by wówczas "zażyłe" relacje między dwojgiem ludzi? Jeśli wyłączymy uczucia wyższe będziemy kierować się wyłącznie popędem ? Moi drodzy.. z dwojga złego wolę chyba jednak smutek, żal i rozpacz niż wszechogarniającą obojętność. Nie przeczę że zazdroszczę ludziom oddanym sobie w stu procentach, chyba każdy marzy o pięknej i bajecznej miłości, z przysłowiowym "będę na zawsze przy Tobie cokolwiek się stanie".. ach.. co te komedie romantyczne robią z naszą głową :)

Zobacz cały wpis na blogu »
27. pytania i odpowiedzi Nienasycony : kawałek mojej duszy

  Age: 22   Sex: kobieta   Label yourself (prep, goth, druggie, weirdo, etc.) artystyczna dusza w czarnych barwach z pociagiem do narkotyków   How long have you been cutting?  ok.2 lata z przerwami   Favorite tool? żyletka   Where (place) do you cut? łazienka i sypialnia   Do you have to hide your whole arm(s) (wrists,forearms,& upper arms etc) nie    Do you have to wear long-sleeves & long-pants all the time? nogi ciagle zakrywam, ręce tylko w t (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
22 Nienasycony : kawałek mojej duszy

źle                  źle               źle   nadchodzi burza                           koniec   *

Zobacz cały wpis na blogu »
Początek czarownica po rozwodzie

Pierwszego dnia zobaczyłam nagiego męzczyznę. Nie, nie w moim domu, nie w łózku, ani u lekarza. Zabaczyłam jak stał na moście, patrzył w dół, oparty o poręcz... -Nie jest Panu zimno?- zatrzymałam samochód i wychyliłam głowe przez okno...Napewno nie tego pytania oczekiwał..Spojrzał na mnie lodowatym wzrokiem, odwrócił się i zaczął uciekać..Nie uratowałam go..Nie wiem co stało się dalej, bo policyjny samochód zajechał mi drogę. Dostałam ostrzeżenie, i odjechałam spłoszona. I to był mój pierwszy kontakt z sasiadami w małym włoskim miasteczku , w którym postanowiłam zamieszkać.... Jedni dostają od życia same prezenty: cudownych rodziców, spokojne dzieciństwo, dobre samochody i wiernych mężów, inni to czego pierwsi nie zjedzą, kilka marzeń albo wiele łez...Cóż, nie może być tylko fajnie. Ja dostałam wiele, może zbyt wiele dobrego, i dlatego los postanowił mnie ukarać ..Masz cukierka, ale się nim udław..He , he... (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Samotność w sieci polowanie na życie

W pierwszym smsie od Ciebie pewnej grudniowej soboty napisałeś, żebym nie połamała sobie rąk  na lodowisku, bo nie chcesz samotności w sieci. Wszystko wtedy było świeże, pierwsze, nasze.... Dziś to ja przerabiam samotność w sieci gryząc się z własnym "ja". Marnym, wstydliwym ale wciąż "ja".... Jestem zakochana resztkami beznadziejnej miłości. Miłości zakazanej, niewłaściwej i szeroko potępionej jeśliby tylko ujrzała światło dzienne..... Znalazłam się tutaj, żeby mieć alternatywę od pisania do Ciebie. Tak, próbuję się odkochać. Może na siłę, może niezgodnie z tym, czego chcę naprawdę ale jednak. Próbuję dać szansę swojemu rozsądkowi. Od dzisiaj, od tu i teraz. Mimo wszystko - znasz to dobrze, prawda? Do tej pory wszystko dla nas było "mimo wszystko". Mimo różnicy wieku, mimo różnicy społecznej, statusowi życiowemu, układom rodzinnym... (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Miłość to tylko złudna nadzieja Wszystko i nic...

Najgorsze co może być to złudne nadzieje. Poznałem pewną dziewczynę, spotykaliśmy sięprzez 3 miesiące. Od samego początku wiedziałem że ma chłopaka ale ja głupi byłem i myślałem że to nie jest aż tak wielki problem. Więc spotykaliśmy się przez 3 miesiące, wspólne wypady do kina na pizze spacery. Gdy spacerowaliśmy byliśmy objęci dawaliśmy sobie pocałunki w usta (tak jak w policzek) kiedy chciałem prawdziwy pocałunek to mówiła że nie. Chciała by ale nie może. No to te  chciała by ale nie może tylko bardziej mnie podbudowało że jednak coś z tego będzie. Po tych 3 miesiącach powiedziałem jej że ją kocham i nigdy takiego czegoś nie czułem do innej osoby (jak byście się pytali tak mam 20 lat i nigdy nie miałem dziewczyny). Po tygodniu znów jej powiedziałem że ją kocham i by wybrała albo ja albo ten jej bo to jest taki chory trójkącik. Dostałem odpowiedź. Na dzień dzisiejszy nie. Moja odpowiedź była prosta. To po co była ta cała zabawa w pocałunku s (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
samotność

Czym że jest samotność - ? Samotność jest stanem niezależnym od tego, czy znajdujemy się wśród ludzi czy jesteśmy na pustkowiu. Samotnych bowiem naj wiecej jest wśród tych, którzy nie stronią od towarzystwa. Ci, którzy uciekają świadomie od natłoku innych istnień, szukają po prostu wytchnienia, a "samotność" jest dla nich ulgą. Nie dla wszystkich ulgą może być samotność. Czasami przekształca się po prostu w więzienie z którego nie ma sposobu ucieczki. Nikt nie może Ci pomóc pomimo, że nie jesteś na świecie sam. Również bardzo wielu nie umie rozpoznać tego, co tak naprawdę przeżywa partner/partnerka. Uśmiech na twarzy, żart na ustach - to doskonały kamuflaż, by nikt nie dowiedział się, jaki spektakl dziś jest grany wewnątrz - tragedia tym razem czy na siłę odgrywana komedia..... Ktoś k (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
samotność I stand Alone

Weekend miałam wyborny, impreza luksusowa w miłym towarzystwie :). Ogólnie oderwałam się od wszystkiego na te kilka dni... Poznałam kilka ważnych i znanych osób, poczułam się gwiazdą ^^. Miło.   Poza tym.... Wczoraj poczułam, jaka jestem samotna heh. Jeśli chodzi o A. to jest źle. Nie wiem co o tym myśleć. Chciałam się spotkać i pogadać, ale ciągle go nie ma :/. Chciałabym go po prostu olać. Dlaczego nie potrafię? .....   Spotkałam się z M. bo brakowało mi miłego spotkania (poza tym nalegał), przez A. i kwasy przy nim zaczęłam doceniać M. i to że jest przy nim przyjemnie, heh. Może zdarzy się tak, że wrócę? Kto wie....   A. znów mnie wczoraj zawiódł. Poje (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Bloguj z nami :) Głębia Dnia

Jakiś czas temu po raz kolejny założyłem bloga. Ten oto w którym teraz piszę. Pewnie skończył by ten blog tak samo jak wcześniejsze czyli kilka wpisów i tyle, ale wspomniana tu już nie raz Gwiazdka namówiła mnie żebym nie kasował tego bloga :) Dziękuje:*A więc teraz ja zaczynam wciągać więcej osób do Blogowania :) Najpierw Castaway dzięki że dałaś się namówić na Blogowanie :) Mam nadzieję że nie zrezygnujesz szybko :) I będziesz tak samo szczera na blogu jak ja na swoim :)A dziś udało mi się namówić Gwiazdeczkę na reaktywację swojego bloga :) xxxshazzuniaxxx mam nadzieję że i ty nie zrezygnujesz tak szybko i będę mógł czytać wiele ciekawych notek :)Dziękuję Wam już nie czuję się taki samotny w pisaniu tego bloga :) Mam nadzieję że będzie nas więcej :) A więc do napisania (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
W objęciach samotności TOP SICRET

    Nie opuszczaj mnie. Każda moja łza szepcze, że to złe. Zapomnieć sie da! Zapomnijmy ten utracony czas, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »