Samotność

Wpisy zawierające słowo kluczowe samotność.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Świąteczny czas... Sama o sobie samej

To chyba były jedne z najtrudniejszych świąt dla mnie. Zrozumiałam, że coś znowu się skończyło. Pozostał smutek, żal i nicość. Zamiast radości i wesołego "Ho, ho, ho" były łzy smutku, rozczarowania i żalu. Niby nie pierwszy raz się na kimś zawiodłam ale pierwszy tak dotkliwie. Strzała trafiła prosto w moje serce i rozerwała je na milion maleńkich kawałków. Ból, który temu towarzyszył był nie do opisania. Smutek, że jestem z tym sama ze sobą nie mniejszy. Dopiero tutaj znalazłam swoje miejsce aby móc się wygadać, wypłakać, wyżalić. Tak sama do siebie i ze sobą. Przelać wszystkie słowa na bloga i odetchnąć z ulgą, że choć część tego ciężaru została zarzucona. Że nadejdzie ulga, ukojenie, a łzy smutku w końcu wyschną ..

Zobacz cały wpis na blogu »
Coś się działo. Chyba ZNOWU KURWA TO SAMO

   Przegapiłam spotkanie robocze, będąc... w pracy, siedząc obok gabinetu szefowej. Też tak macie, taki kosmos w głowie? Dziwnie się z tym czuję, jest mi przykro. Naturalnie już obwiniłam siebie w każdy możliwy sposób. Jestem tak rozkojarzona, nieogarnięta. Pewnie chcą mnie już zwolnić. Cóż zrobić, tak czuję tę sytuację.    Nadal nie rozumiem, jak to działa — zwoływanie zebrań w tym wspaniałym zespole. W sobotę, wolny od pracy dzień, w czacie roboczym zjawiło się powiadomienie o zebraniu w poniedziałek. Czas miał być wybrany wspólnie. Ponieważ pasowała mi każda godzina, zaznaczyłam „haczykiem”, że widziałam powiadomienie, naiwnie licząc, że po wybraniu godziny spotkania zobaczę w czacie nowe powiadomienie o tym. Przypomnę, był (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pierwszy bojajestemprzytobie

 Nie pamiętam czy kiedykolwiek w życiu odczuwałam coś podobnego: odrętwienie, ból, niemoc, niechęć do wykonywania najprostszych czynności, smutek, trudność sprawia nawet wypowiedzienie czegokolwiek, strach przed przyszłością, rozpacz, czarna dziura w mojej głowie, nade mną, zewsząd otacza mnie coś niewyobrażalnie trudnego do przeżywania. Chyba przestaję sobie radzić sama ze sobą. Czy tak wygląda załamanie? Alkoholizm męża, oj co za tragedia! Samotne macierzyństwo! Problemy finansowe! Problemy, problemy, problemy, całe ich spectrum czyli uporządkowany zbiór, rozpatrywany w całości według definicji. Pojutrze, w środę wyłączą prąd i zapadnie ciemność. Może jej echo już dzisiaj we mnie się odbija? Nastąpi koniec. Koniec pracy, pieniędzy, pewnego rozdziału, ostatnich 8 lat. Związku, prób budowania życia na nowo, narodzin najukochańszego dziecka, poczucia bezpieczeństwa, chociaż chwilowego, zawsze to coś!  ale też związku z alkoholikiem, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Sobota Alkoholiczka

    Zapuchnięte dłonie wyglądają obrzydliwe gdy świeci się na nich napięta skóra, a palce drżą w rytmie niesłyszalnej muzyki wydobywającej się z wnętrza klatki piersiowej. Trzęsę się cała jakby każdy organ w moim ciele poruszał się w innym tempie, ale widać co tylko na dłoniach. Blada skóra, opuchnięte dłonie, stopy, twarz, niewidzialne drgawki, suchość w ustach... Doskonale wiem co to znaczy... To ten lepszy dzień, można będzie jeszcze coś zrobić. Może posprzątam, może pobawię się z dziećmi, może pójdę w góry, może kogoś odwiedzę, może namaluję obraz. Dziś sobota mogę zrobić wszystko co zechcę... Tylko muszę przypomnieć sobie jak spędziłam wczorajszy wieczór. Otwieram oczy i szukam telefonu. Telefon zawsze podpowiada mi najwięcej. Wysłane wiadomości, historia przeglądanych stron, otwarte apki i wieczór składa się w całość. Tym razem nie było tak źle, zasnęłam oglądając serial.    Zwlekam się z łóżka najpierw na prawy bok, potem n (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
06/08/2021 Drogowskazy do nikąd

Dziś spędzam wieczór w towarzystwie trzech przyjaciół. Najlepszych, jakich kiedykolwiek miałem i jakich kiedykolwiek poznałem- wino, cienki papieros i muzyka. Znamy się od lat, tylko im mogę zaufać. W nich mam największe wsparcie i to oni rozumieją mnie najbardziej. Nigdy nie zawodzą, nie wymagają wyjaśnień, nie reagują złością gdy nie utrzymuję przez długi czas kontaktu. Czy to nie jest idealne? Wino smakuje lepiej niż wczoraj, gorzej niż jutro. Za tydzień zapomnę jak smakowało tydzień temu, bo będę miał w ustach nowy, zupełnie nieznany do tej pory aromat. Ten sam, ale lepszy- wyraźniejszy i bardziej zaskakujący. Rozumie mnie doskonale. Rozlane w większym naczyniu niż kieliszek, ma łagodniejszy odcień i bardziej musujący smak. W piątkowy wieczór, gdy znajomi wychodzą na miasto, bawią, szaleją, przelewają swoje pragnienia w przelotnych, nic (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
05/08/2021 Drogowskazy do nikąd

Jestem już w domu. Przekręcam klucz w zamku od wewnętrznej strony drzwi dwukrotnie, by mieć pewność, że są bezpiecznie zamknięte. Odstawiam rower, na którym przyjechałem do ciebie od razu po pracy, jeszcze głodny, zmęczony i zagubiony wśród swoich myśli, by pomilczeć, bo nie byłeś dziś rozmowny. Może nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz. A może po prostu nie umiem z tobą rozmawiać. Może potrzebujesz czasu, by powiedzieć mi o czym myslisz gdy patrzysz błędnym, smutnym i przygaszonym wzrokiem na ludzi w parku, grających we frisbee. Gdy unikasz swoimi zielonymi, szklistymi oczami moich oczu, pragnących wręcz krzyczących błagalnie o kontakt z twoimi. Chyba jednak zbyt cicho, zbyt słabo, bo nie zostały zaspokojone.   Cięzko przychodzi ci zamykanie rozdziałów. Tkwisz w przesłości, rozmyślasz nad nią, fasc (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Tęsknota Samwotchlani

Jeśli tęsknisz, daj jakiś znak Jeśli Kochasz, pokaż że jestem ciebie wart Jeśli ci zależy, nigdy nie odpuszczaj Jeśli pragniesz dotyku, to po prostu go daj Jeśli szukasz szczęścia, to poszukajmy go razem Jeśli masz wątpliwości,nie bój się, ja tez nie znam przyszłości (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Za oknem S.E.N. - Samotna Egzystencja Nikogo

Gorącą kawa przyjemnie rozlewała się we wnętrzu zmęczonego pracą ciała. Kobieta odstawiła szklankę z aromatycznym napojem i spojrzała zmęczona na biurko. Kiedy ja to obrobię, pomyślała. Jeszcze tylko,... Jej myśl urwała się w połowie. Odwracając głowę do okna zobaczyła w nim coś  przerażającego. Okna biurowe wychodziły na podwórko kamienicy, która była wyższa od przeciwległej pozwalając zobaczyć kamienicę następnego podwórka. Widoczny budynek był 2,5 piętrową kamienicą mieszkalną. I tam na parapecie poddasza balansował od zewnętrznej strony trzymając się jedną rączką okna chłopiec.  Miał zapewne 5-6 lat  niemal spadał z parapetu.  Kobieta zaczęła krzyczeć i machać rękoma aby zwrócić na siebie uwagę.  Po kilku trwających jak wieczność minutach malec dostrzegł ją. Kobieta machała i wołała aby ten wszedł do domu lecz nie odnosiło to skutku. Czego ta pani tak machać? Zastanawiał się chłopiec.  Kotki tak ch (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
dzisiaj miał miejsce mały dramat Wszystko, o czym milczę

Bedąc dość mocno świadomą osobą, która właśnie przechodzi przez ogromny kryzys osobisty, bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę umysłu. Według moich internetowych poszukiwań, taka pułapka mianuje się nazwą "ciemna noc duszy". Po przeczytaniu wielu informacji na ten temat, po obejrzeniu mnóstwa nagrań na youtubie, mogę śmiało stwierdzić, że właśnie w owym duchowym bagnie siedzę. Nie akceptuję rzeczywistości, nie akceptuję tego, co poza tą rzeczywistością się jawi. Moje życie ogarnął piekielny bezsens. Zablokowałam się na ziemskie odczucia. Euforię i wszelkiej jakości uniesienia uzyskuję tylko i wyłącznie po odurzeniu narkotykami. Ogranicza mnie jedynie budżet. Każdy mój kontakt z używkami jest wynikiem spotkań z odpowiednimi osobami. Krótko mówiąc, nie stać mnie na ćpanie. Jednakże nie myśl sobie, że spotykam się ze znajomymi w tym jednym celu. Łaknę kontaktu z innymi ludźmi. A że przejawiam w tej chwili specyficzną wibrację, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Samotność Podróże z sercem

    Idziemy przez ten świat samotnie ,      a jeśli mamy szczęście , to przez jedną      chwilę należymy do kogoś i ta jedna      chwila pozwala nam przetrwać      całe wypełnione samotnością życie .                             Paullina Simons   

Zobacz cały wpis na blogu »
Samotność Podróże z sercem

Kiedy poczujesz łzy ... samotności  i zbyt bolesny będzie ten płacz ,  odezwij się do mnie ... obiecuję ,  że będę obok , przy Tobie .  Ujmę w dłonie zapłakaną Twą twarz ... Cichym słowem Cię uspokoję ... Utulę przyjacielskim ciepłym gestem  i będę płakać cicho , razem z Tobą .  Kiedy poczujesz strach samotności ,  nie zechcesz być w chwili tej sam ,  odezwij się też do mnie ... obiecuję ,  że przybiegnę , by być przy Tobie ... by z Tobą w tej niedobrej chwili ,  ramię przy ramieniu , mocno trwać . A kiedy w milczeniu zechcesz być  i głucha cisza sprawi Ci ból ... przywołaj mnie myślą ... obiecuję , razem przez ciszę łatwiej jest iść . Usiądę przy Tobie , spokojem ukoję  i gestem przyjażni uspokoję ... Przytulę zatroskaną , smutną twarz , razem w ciszy , będziemy trwać . (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Życie na zakręcie Życie w roli gówniej

Czy pamiętasz jak to było gdy byliśmy sam na sam? Bicie serca nam mówiło, że dla siebie Ciebie mam. Ty poszedłeś w inną strone odwracając tyłem się. Ty wybrałeś inną drogę i poszedłeś tam gdzie chcesz. Bardzo się zmieniłeś, nie poznaje teraz Cię. Ja wytrzymam Ty się nie martw zawsze dobrze życzę Ci. Więc nie przychodz do mnie później i do ucha nie płacz mi. Jest mi ciężko, Twoje życie i Twój wybór jakoś przeżyć muszę to. Na dnie w sercu zawsze będziesz i nie zmieni się to.     Skąd wiem, że to właśnie teraz czujesz? Przeciecież się nie znamy. Ale znamy ŻYCIE, które nie zawsze układa się tak jakbyśmy chcieli. A może to ludzie sprawiają, że się nie układa? Może jak wyrzucimy ich albo chiciaż odłożymy gdzieś na bok coś sie zmieni? Może w końcu zaczniemy ŻYĆ swoim ŻYCIEM a (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Krzyk Potok słów

Chce krzyczeć otworzyć usta lecz w mej duszy mieszka pustka . Dostałam  dziś  od bliskich w darze  , nurtujący bieg wydarzeń, których nie rzyczę nawet nocnej marze. Gdzie nie spojerze , widzę tylko narcyzów twarze. Mój  świat się zawalił w innym wymiarze. Azylu  pozbawiona zostałam w serce ugodzona. Niczym zwierzyna w amoku konam. Samotna tak bardzo przerażona. Czekam na koniec , przez świat już skreślona Niczyja,  nieważna, tak bardzo odosobniona . Zostanę  zapomnina jak zwykla ikona. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Nieszczęśliwe zakochanie cz.1 O mnie i nie tylko

Nie wiem co sobie myślałem ale może od początku. Wiktorię poznałem na początku października, wprowadziła się do mieszkania studenckiego w którym mieszkam. Szybko nawiązaliśmy pierwszy kontakt. Następnego dnia po wprowadzeniu się zaprosiła mnie wraz ze swoją koleżanką na karaoke, było miło do czasu gdy dosiadł się do nas jej kolega, od razu wyczułem że coś jest nie tak. Gdy karaoke się skończyło zaproponował by pójść potańczyć nie był to jakiś super pomysł. Ja nie lubię ani karaokę ani klubów ale poszedłem by się zapoznać z nową współlokatorką. Gdy współlokatorka i jej koleżanka poszły po drinki zostałem z jej kumplem na parkiecie gdy on nagle się odwrócił i poleciał za nimi bez żadnej informacji. Zasmuciło mnie to i odpuściłem i sobie poszedłem, znów dała znać moja nieśmiałość. Po powrocie do mieszkania zostawiłem karteczkę że to nie moje klimaty. Wtedy nawet nie czułem żadnego uczucia do niej. Potem kilka razy ze sobą rozmawialiśmy dość szczeże ona (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dependent PD. Strach przed samotnością i samodzielnością No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu

Dependent PD. Strach przed samotnością i samodzielnością     Dependent Personality Disorder (F60.7 w klasyfikacji chorób ICD-10) Zależne zaburzenie osobowości (Dependent Personality Disorder – DPD) jest jedną z trzech perturbacji osobowościowych przyporządkowanych do klastra „C” amerykańskiego podręcznika diagnostyczno-statystycznego DSM-5 (2013). Pozostałe dwa fenomeny z tej „lękliwej” i „strachliwej” wiązki to osobowość unikająca (Avoidant Personality Disorder – AvPD) oraz osobowość obsesyjno-kompulsywna (Obsessive-Compulsive Personality Disorder – OCPD)[1]. Todd L. Grande, PhD (jankeski specjalista w zakresie doradztwa zdrowia psychicznego, mieszkaniec stanu Delaware, gospodarz edukacyjnego wideobloga You (...)

Zobacz cały wpis na blogu »