Myśli

Wpisy zawierające słowo kluczowe myśli.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Siedzę i myślę... O wszystkim i o niczym ...

Nie wiem co bym mogła dzisiaj napisać, jestem dzisiaj zmęczona ogólnie chyba wszystkim. I pracą i ludźmi. Nie jestem bogata (a wręcz przeciwnie komornik zabrał mieszkanie ale to już inna historia), nie mam smykałki do czegokolwiek, do interesu tym bardziej, nie jestem jakoś uzdolniona. Po prostu jestem zwykłym szarym człowiekiem, ze zwykłą szarą codziennością. Chyba dzisiaj nie jest mój dzień. Raczej dzisiaj sobie posiedzę i pomarudzę (a może to okres).

Zobacz cały wpis na blogu »
ilu ludzi myśli trzeżwo w polsce dobra zmiana

tematem tego bloga będzie polemika nad tematem swiadomości społecznej naszego społeczeństwa . Poszukajmy ,czy jest ona w ogóle w polsce ,czy też jeszcze jej niema.   zacząwszy od polityków ,którzy nigdy nie ponosili odpowiedzialności za szkody społeczne , zakończywszy na obywatelach u których powinno się kształtować świadomość społeczną . W polsce nie jest popularna ,ani odpowiedzialność za cokolwiek - w myśl JAK TU ROBIĆ ABY SIĘ NIE NAROBIĆ A ZAROBIĆ  -czyli najlepiej jest brać kasę za nic nie robienia co znaczy za żadą odpowiedzialność . Przykłąd policja ,wojsko , służba zdrowia ogólnie budżetówka- nie ponosi odpowiedzialności w żadnej mierze za swoje zaniedbania, które powodują zanik choćby minimum odowiedzialności obywateli za swe czyny . Znane na cały świat polskie pyszenie się z byle jakiego powodu oraz podkulanie ogona gdy się zawini , połączone z uciekaniem od odpowiedzialności . - jakie to polskie. Polityk może lata (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pragnąc się obudzić Światłocień

Oh, jak bardzo pragnęłam się uwolnić. Obudzić. W końcu przetrzeć oczy.   Wokół mnie świat płynął, Jakby nigdy nie istniał. Szara zasłona mgły - niewyraźne kontury. Oh, jak bardzo pragnęłam się obudzić.   Dzień za dniem egzystowałam. Nie czułam nic, prócz cierpienia. Wściekłości. Pożerającej mnie skutecznie, Po trochu. Traciłam duszę.   Oh, jak bardzo pragnęłam się uwolnić. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Starcza młodość Światłocień

Miłości najsłodsza, zwana młodością. Eliksirze prawdy, co z czasem zamierasz Na wargach tych, co w dorosłość kroczą. Nieczuli na prądy, które wywierasz.   Stracili wzrok swój bystry, Pełen skali swych barw. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
daj spokój myśli nieoczywiste

Przecież wiem to doskonale, po co przypominasz… daj mi jeszcze trochę czasu. Tak, abym poznała dogłębnie uroki tęsknoty. Daj się nacieszyć, w końcu samo minie. Powinno.  

Zobacz cały wpis na blogu »
buraczane myśli myśli nieoczywiste

Biegnę. Od siebie. Z bólem i jedyną myślą, że to już ostatni raz. Tak dać się nabrać... Nie jest mi do śmiechu. Zaczyna mnie boleć całe ciało. I tak próbuję, od nowa, kolejny raz. Krew napływa do góry, buraczana twarz, buraczane siły. Ostatnie, by wejść do wanny  i schłodzić zmasakrowane ciało wysiłkiem wielkim. I cały ból spływa do odpływu i myśli, które targały głową parują. Nie ma j (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Stabilna niestabilność Pronto! I have a BPD

Osoby z BPD ciężko jest znieść, ale im samym jest ze sobą jeszcze trudniej. To tysiąc porozrzucanych puzzli; myśli, uczuć, emocji, zachowań, które jakoś musimy w sobie ułożyć. Po woli, małymi kroczkami. To labirynt, z którego - moim zdaniem - samemu nie da się wyjść. Najbardziej uciążliwe jest to, że nigdy sam/sama do końca nie wiesz, czy to co robisz lub myślisz jest prawidłowe względem ogólnie przyjętych norm, czy jest prawidłowe względem siebie? Ostatnio spotkałam się z krytyką, kiedy opowiedziałam o tym co mam w głowie ( borderline ). To ogromnie dołujące, gdy próbujesz komuś uzmysłowić i pokazać kawałek świata widziany Twoimi oczami a słyszysz, że to coś, co sobie wkręcasz, że jesteś "miękka". Cóż, z tym też trzeba się liczyć. Coś, co jest dla Nas obce zazwyczaj wydaje Nam się straszne, niepewne, niechciane. Szkoda, że nadal tak mało ludzi wie, że z tym zaburzeniem przede wszystkim można NORMALNIE żyć. Wychodzę z założenia, że wole być człowiekiem z wykrytym (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
smutne wody Kreślenie po umyśle

Stawiam cichutkie kroki spływających łez,  Czas, aby morze słonych myśli zastąpił ich kres. Kręcą sie wokół rozmytej postaci, A człowiek, jak utopiec dech traci zderza się rozsądek z sercem falami, złożonych, niepowołanych do życia słów chce wywołać sztorm, zatopić statki zdań, nadać im bieg i kierunek.  Jak pstruknięnie Posejdona, burza ustaje Wystarczyło tylko stanąć wyżej i spojrzeć jak marne rzeki liter układających się w wartki nurt, mogą zatopić i siebie.      

Zobacz cały wpis na blogu »
Studenckie myśli Sarmackie niebo

hej,  Stwierdziłam, że dziś podzielę się swoimi przemyśleniami na temat związany z nauczycielami.  To dobry dzień, ponieważ dzisiaj odbyłam swoje pierwsze studenckie praktyki. Jak ktos może z was wie albo też i nie, sudiuję pedagogikę specjalna na APS ( taka akademia w stolicy ) a dokładniej edukację i rehabilitację osób z niepełnosprawnością intelektualną. W ramach studiów już na pierwszym roku mam do wyrobienia około 40 godzin więc trzeba się streszczać.  Mega się stresowałam tym, że np mogę jakoś pokazać obrzydzenie do tych dzieci i jak zostanę odebrana. Ale udało się! Trafiłam do super klasy, gdzie są niesamowite dzieci, które mogłyby rozwalić nie jeden system. Naprawdę te dzieci mają większą wrażliwość niż trzecioklasiści z podstawówki. Spotkałam też swój ideał nauczyciela, panią Agnies (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Styczeń o jałowym smaku Kawy sobie nie odmawiam

Gdy rozpoczynam nowy dzień, zawsze w połowie porannej rutyny, gdzieś między śniadaniem a makijażem, spalam papierosa. Jest to papieros elektryczny, nie lubię śmierdzieć. Zawsze w tym momencie czuję największą słabość. Nie mam siły na makijaż, ale wiem, że i tak muszę go zrobić. Przez te dwie minuty myślę o tym, jak bardzo nie mam siły, by założyć kurtkę i wyjść z mieszkania. Myślę o tym, że moje plecy są zbyt zmęczone, aby kolejny raz dźwigać ciężar doczesnego świata. Gdy kubek po mojej kawie wygląda jak brunatna mapa swiata, czyli jest już zupełnie pusty, zamykam za sobą drzwi, wchodzę do windy i zaczynam. Idąc przed siebie pośpiesznym, choć otępiałym krokiem, odprawiam własną mantrę, którą jest osobista modlitwa. Nie kryję, że jest to r (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Myśli i takie tam Moje myśli//pamiętnik

Poraz pierwszy od 15 lat myślałam na serio o tym, żeby skończyć ze sobą. Wpisałam za i przeciw myśląc, że to pomoże, ale za było więcej. 

Zobacz cały wpis na blogu »
Pisane kiedyś (styczeń 2015), a teraz trochę zmienione Słowotok

To są Twoje paranoje Które są w Twej pustej głowie Myśli ogarnęły Twoje życie Tak jak na nagranej płycie Słyszysz wciąż to samo Jakby Twój dzień łatano Kolorowe sny i marzenia One Ci dają gram upojenia Rozpromienione uczucia Które wydają się nie być do zepsucia Weź ster w ręce kapitanie I zobaczysz co się stanie

Zobacz cały wpis na blogu »
ni to szczęście, ni to smutek Słowotok

Ni to szczęście, ni to smutek Czuje się jak ostatni głupek Emocje są poszarpane Nie są pod uwage brane Znikają, a później się pojawiają I do myślenia zmuszają Serce poruszają Uczuciami grają Chodzimy rozkojarzeni Czasem trochę omdleni Nie kontrolujemy snów Choć często do nich pragniemy wrócić znów Lecz życiu trzeba stawić czoła Każdy temu podoła     2014r. grudzień (kilka dni przed sylwestrem)

Zobacz cały wpis na blogu »
od tego się zaczęło Słowotok

Po co myśleć tyle? Zastanów się cjwile. Co teraz czujesz, Jakim kolorem świat namalujesz, Co Ci przychodzi do głowy? Może ma to smak migdałowy... Może będzie to ciąg nałogowy, Albo okres chwilowy. Nie ważne co to będzie, Musisz spróbować, Musisz doświadczyć tego. Oby to było coś miłego, Mało spotykanego, Ale dla Ciebie coś idealnego. https://www.youtube.com/watch?v=OS0Xu6Lyw24   19.10.2014r.

Zobacz cały wpis na blogu »
Pierwsza publikacja :) Słowotok

Kołotanie w myślach Twych, Znowu czujesz się jak syf... Myślisz o tym co by było, Chociaż wiesz, że nic by się nie zmieniło. Może ktoś coś w końcu zauważy, Ale przecież i tak tylko wady wyjdą z jego twarzy... Trudno, nic z tym nie zrobisz, Ale głowa do góry i pokaż, że prosto stoisz. Wa (...)

Zobacz cały wpis na blogu »