Myśli

Wpisy zawierające słowo kluczowe myśli.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

miłość z przerzutami Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

jestem twoim aniołem stróżem dbam o czystość i prawdomówność twoich myśli grzecznie poukładanych w kolejności alfabetycznej   jestem twoim wiernym opiekunem który czuwa kiedy pożera cię kolejny sen kiedy umierasz na miłość z przerzutami na serce i rozum   (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Mój nowy tomik Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

Moi drodzy, powierzam Wam mój nowy tomik. Zapraszam do lektury.   https://ridero.eu/pl/books/milosc_dla_bezdomnego/  

Zobacz cały wpis na blogu »
wiara w grzech Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

zakazanym pocałunkiem jątrzysz otwartą ranę moich warg zdartych niepotrzebnym krzykiem o wolność   kłamstwo jest zbyt piękne by uwierzyć w rzeczywistość by zaufać przeszłości   twoja modlitwa jest tylko przyznaniem się do winy niewinnego twoja skarga na świat pozostaje bez adresata   nie rozumiem uczuć które własnoręcznie wyłuskałam z dna zapomnianego serca nie rozumiem melancholii którą kochasz pośpiesznie zanim pęknie ostatnia wzdęta myśl   mój Boże zapal światło nadziei w tych którzy wciąż wierzą w grzech

Zobacz cały wpis na blogu »
arcydzieło Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

stoję nad zrębem przyszłości mojej umiłowanej ojczyzny rozpościeram ramiona nad ruinami płonących miast nad tłumem ludzi którym znienacka odebrano Boga   Panie gdziekolwiek jesteś daj znak że obchodzi Cię Twoje arcydzieło Tatusiu jesteśmy tu prosimy Cię   odkąd Twoje boskie ciało trawi niestrudzona niemoc odkąd cierpisz na widok przelanej krwi zstąp z cokołu i pobłogosław ciszę która jest głośniejsza od wojennych rozkazów   owijam się szczelniej zbrukanym całunem by łatwiej zasnąć umieram nieśpiesznie krok za krokiem rzuciwszy zbędne ciało na podłogę

Zobacz cały wpis na blogu »
resztka wolnej woli Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

Panie u stóp Twojego tronu dogorywa moje serce wciąż gorące choć tak bliskie śmierci Ojcze czy masz w Sobie dość wiary by podnieść rękę i czynić cuda tak jak dawniej?   pamiętam jak wypożyczyłam bratu sumienie nie doczekałam się zwrotu   smutne jest dziś moje samotne ciało pogrzebane żywcem pośród krwistych wzgórz zapomniane przez życie które do niedawna w nim gościło   Stwórco moich braci i sióstr podnieś wszechmocną dłoń i pobłogosław ból który odbiera nam resztkę wolnej woli

Zobacz cały wpis na blogu »
samotny i nagi Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

rodzisz się po to aby trwać w ramionach najserdeczniejszych wrogów powstajesz z popiołów by po raz drugi zaznaczyć swoją drogę śladami czarnej skutej lodem krwi   wciąż ufasz że świeżo zebrane gwiazdy będą dobrym powodem do żalu za grzechy ludzkości   mój zagubiony Boże jesteś taki samotny i nagi w tę ostateczną noc jesteś taki opuszczony jak ktoś komu wydarto należne powinowactwo do wolności i pokoju

Zobacz cały wpis na blogu »
zakochałam się Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

zakochałam się w moim koszmarnym śnie szłam nasycona chlebem i winem przez dolinę kolczastych cieni szukając kogoś kto widział w tych stronach Boga   biorę haust brudnej tłustej krwi odwracam twarz na Twoje podobieństwo moje myśli wykrwawiają się nie sposób zatamować krwotoku słów   moje ciało od kilku wieków nieużywane rozrywane jest przez światło pożerane przez poczucie winy trawią mnie bowiem własne łzy

Zobacz cały wpis na blogu »
wzmianka w nekrologu Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

wznosisz sczerniałe znamię miłości na marmurowym cokole mojego ciała martwego i nagiego   samotność jest dla tych którzy zwątpili w śmiertelność ciał zgromadzonych w kolejce do czyśćca archaniołów co na palcach zliczyli chełpiących się nadzieją zaufaniem wyrwanym z czarnej piersi pierwszego zimowego wiatru   nie udawaj że nie masz pojęcia dokąd zmierza ten rdzewiejący świat nie myśl że nie widzę różnicy między świetlistym mrokiem a przekrzyczaną ciszą   Panie Boże znów nie ma Cię w moim koszmarnym śnie nie ma Cię w duszy która błaga o jedno krótkie epitafium o wzmiankę w najnowszym nekrologu

Zobacz cały wpis na blogu »
na mapie wszechświata Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

zdzieram wyblakły kir z czoła twoimi boskimi dłońmi nie ufam nikomu Ojcze odkąd pojawiłeś się na mapie wszechświata   nie wierzę w ciało które ma dość wolnej woli by zmartwychwstać   utraciłam kolejną zziębniętą łzę opuściła mnie resztka krwawego oddechu na kamienistym dnie płuc   przychodzisz o tej samej porze moja umiłowana śmierci przynosisz kawałek jabłecznika wręczasz kilka nowych win do licznej kolekcji   nie interesuje mnie ból tego świata mam swój własny lęk o który dbam który oznacza dla mnie  nowe życie bez wstępu i zakończenia

Zobacz cały wpis na blogu »
do Stwórcy Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

Stwórco moich braci i sióstr skryty w opuszczonym sercu Panie który posłusznie dogorywasz niby garstka niewinnego śniegu w dłoni skropionego brudną krwią uwolnij mnie od mojej duszy wyzwól z resztek barbarzyństwa   Ty który mianujesz się naszym Ojcem jesteś tu po to żeby patrzeć na bezsensowność Swego dzieła na bezcelowość mojego losu   Boże wstań wreszcie z tronu wzniesionego na podwalinie z głodu i śmiertelnych win w ramach pokuty proszę Cię uprzątnij ze Swego stołu głuchonieme gwiazdy zaplątane we własny krwawy blask pogrążone w senności która sączy się niby trucizna   piękniejsza jest historia pierwszego człowieka co wciąż nie wie co było pierwsze zakłamana miłość czy prawdomówny ból wyczerpane światło czy zbawienne cier (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
gdzieś na rozstaju Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

zakrywam twarz całunem żeby nie patrzeć jak ludzkość rozsmakowuje się w bólu i nienawiści   wyrywam z piersi własne serce i zostawiam Bogu na pamiątkę   spod powieki uciekła ostatnia łza moja łza którą pragnę ci zadedykować jaką chcę pozostawić   gdzieś na rozstaju obleczonych nocą sumień pozostał mój wiekuisty sen moja obawa przed wzajemnym miłowaniem   Bóg rozpostarł nade mną kir utkany z najpiękniejszych snów pogrążam się w chaosie który kiedyś musiał być porządkiem

Zobacz cały wpis na blogu »
skazana dożywotnio Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

twoje marzenia powstały z martwych wskrzeszony pośpiesznie czarny płomień nocy nie ogrzewa naszych wydziedziczonych serc   prawda wciąż milczy pogrążona w malignie poddana obłędowi na który jest skazana dożywotnio   to krzyk to krzyk mojego sumienia pozbawionego ostatniego życzenia które zasypia na wieki w milczącym odosobnieniu   czarna jest krew nadziei którą nadaremno pielęgnowałeś w latach dzieciństwa

Zobacz cały wpis na blogu »
moja ostatnia godzina Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

widzę twoją wykrzywioną twarz w moim lustrze widzę sny dogorywające w pobliskiej kałuży przelanych łez   zbudowałam sobie moje małe prywatne piekło wzniosłam nowy raj aby zrozumieć jak niewiele znaczysz w tutejszych stronach gdzie miłość jest zakazanym snem   jątrzy się rana zadana twoimi słowami jątrzy się mój strach wykradziony z naiwnych pragnień   odkąd wybiła moja ostatnia godzina odkąd dusza zrzuciła balast ciała łatwiejsze stały się bezsenne noce noce bez prawa do życia

Zobacz cały wpis na blogu »
rozbierz moją duszę Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

obudziłam się w niewłaściwym miejscu obudziłam we śnie który już do mnie nie należy   za ciasno jest na tym świecie dla nas obojga za ciasno w tej podłej krainie łez   dlatego też proszę rozbierz moją duszę z ciała pozbaw resztki wstydu każ pić własną zimną krew   wciąż odwracasz twarz gdy twój brat umiera zachłysnąwszy się swoim własnym krzykiem gdy ciało twojej siostry gnije oblepione ciernistym mrokiem   wierzę że nadejdzie pora na takie czasy kiedy człowiek odbierze sobie człowieczeństwo

Zobacz cały wpis na blogu »
westchnienie ulgi Twórczość literacka Katarzyny Koziorowskiej

piękne kłamstwo jest ucieczką głuchoniemych od urodzenia zatracona w sobie wolna wola prowadzi do klęski modlitw które przestały dawać światło nawet niewidomym   mój skrzywdzony aniele przeprowadź mnie na drugą stronę tej brudnej rzeki rzeki kłamstw w której utonęły moje pierwsze łzy szloch zapamiętany z dzieciństwa   wracam ze spotkania z tęsknotą bruk u moich stóp lśni od gnijącej krwi od rozsypanych paciorków   zwątpiłam w wiarygodność ludzkości rozkładam dłonie nad płonącym wszechświatem nie szukam już nadziei nie liczę na ani jedno westchnienie ulgi

Zobacz cały wpis na blogu »