Depresja

Wpisy zawierające słowo kluczowe depresja.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

jak dawkować CBD? kiedy zaczyna działać olejek CBD ? Olej CBD, herbata konopna, maść konopna - Konopna Farmacja Poznań

Rynek olejów CBD jest w Polsce i Europie ogromny, a fizjologia i biochemia człowieka na tyle poznana, że mamy szansę precyzyjnie dobrać substancje spełniające nasze potrzeby. Działanie CBD jest imponująco wszechstronne. Możemy stosować olejki konopne CBD pod kątem różnych dolegliwości. CBD skutecznie i długofalowo stymuluje układ nerwowy i regeneruje komórki nerwowe, niszczone chociażby z powodu długotrwałego stresu, urazów głowy, migreny,czy bezsenności. Badania nad kannabidiolem dowiodły, że olej CBD uniemożliwia dalszy rozrost komórek nowotworowych oraz wspomaga jego leczenie. Łagodzi skutki uboczne chemioterapii i radioterapii, takie jak: depresja, stres, zawroty głowy, nudności i wymioty.   Stosowanie olejku CBD lub kropli CBD     Olejki konopne CBD powiniśmy zaczynać stosować pomału, dlatego zacznij od 2-3 kropli i stopniowo zwię (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Bliski w depresji? Zadaj mu TE pytania. Psychologia

Zaburzenia psychiczne, w tym także depresja, to coś, z czym każdy chory musi się zmierzyć na swój sposób. Ale nie ma możliwości, by te problemy nie odbiły się na relacjach z rodziną czy przyjaciółmi. Ci, którzy są obok mogą być olbrzymim źródłem miłości, wsparcia i pomocy, ale ciąży na nich olbrzymia presja. Pary, w których obie osoby mają problemy natury psychicznej mają o 12% większe szanse na rozwód. Ale są i dobre wiadomości. Te % zwykle nie (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Depresja vs. Smutek Psychologia

Czy kiedykolwiek ktoś otworzył się przed Wami i powiedział, że choruje na depresję? Czy odpowiedzieliście coś w stylu „oh, doskonale Cię rozumiem, też jest mi czasem smutno”? Jeśli cokolwiek takiego miało miejsce, to możliwe, że jesteście jednymi z tych, którzy mają problem z odróżnieniem smutku od depresji.   O ile sam koncept smutku i depresji może być zbliżony do siebie, o tyle jest przynajmniej kilka bardzo istotnych różnic między nimi. Wg. amerykańskiego towarzystwa psychologicznego, depresja jest definiowana jako zaburzenie nastroju charakteryzujące się uporczywymi negatywnymi emocjami oraz zmianami w myślach i zachowaniach chorego. Częściej (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
6 ZASTOSOWAŃ OLEJU CBD, KTÓRE MAJĄ POPARCIE NAUKOWE Olej CBD, herbata konopna, maść konopna - Konopna Farmacja Poznań

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Sobota Alkoholiczka

    Zapuchnięte dłonie wyglądają obrzydliwe gdy świeci się na nich napięta skóra, a palce drżą w rytmie niesłyszalnej muzyki wydobywającej się z wnętrza klatki piersiowej. Trzęsę się cała jakby każdy organ w moim ciele poruszał się w innym tempie, ale widać co tylko na dłoniach. Blada skóra, opuchnięte dłonie, stopy, twarz, niewidzialne drgawki, suchość w ustach... Doskonale wiem co to znaczy... To ten lepszy dzień, można będzie jeszcze coś zrobić. Może posprzątam, może pobawię się z dziećmi, może pójdę w góry, może kogoś odwiedzę, może namaluję obraz. Dziś sobota mogę zrobić wszystko co zechcę... Tylko muszę przypomnieć sobie jak spędziłam wczorajszy wieczór. Otwieram oczy i szukam telefonu. Telefon zawsze podpowiada mi najwięcej. Wysłane wiadomości, historia przeglądanych stron, otwarte apki i wieczór składa się w całość. Tym razem nie było tak źle, zasnęłam oglądając serial.    Zwlekam się z łóżka najpierw na prawy bok, potem n (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Mgła mózgowa - wybierz najlepszy olej CBD Olej CBD, herbata konopna, maść konopna - Konopna Farmacja Poznań

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
06/08/2021 Drogowskazy do nikąd

Dziś spędzam wieczór w towarzystwie trzech przyjaciół. Najlepszych, jakich kiedykolwiek miałem i jakich kiedykolwiek poznałem- wino, cienki papieros i muzyka. Znamy się od lat, tylko im mogę zaufać. W nich mam największe wsparcie i to oni rozumieją mnie najbardziej. Nigdy nie zawodzą, nie wymagają wyjaśnień, nie reagują złością gdy nie utrzymuję przez długi czas kontaktu. Czy to nie jest idealne? Wino smakuje lepiej niż wczoraj, gorzej niż jutro. Za tydzień zapomnę jak smakowało tydzień temu, bo będę miał w ustach nowy, zupełnie nieznany do tej pory aromat. Ten sam, ale lepszy- wyraźniejszy i bardziej zaskakujący. Rozumie mnie doskonale. Rozlane w większym naczyniu niż kieliszek, ma łagodniejszy odcień i bardziej musujący smak. W piątkowy wieczór, gdy znajomi wychodzą na miasto, bawią, szaleją, przelewają swoje pragnienia w przelotnych, nic (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
05/08/2021 Drogowskazy do nikąd

Jestem już w domu. Przekręcam klucz w zamku od wewnętrznej strony drzwi dwukrotnie, by mieć pewność, że są bezpiecznie zamknięte. Odstawiam rower, na którym przyjechałem do ciebie od razu po pracy, jeszcze głodny, zmęczony i zagubiony wśród swoich myśli, by pomilczeć, bo nie byłeś dziś rozmowny. Może nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz. A może po prostu nie umiem z tobą rozmawiać. Może potrzebujesz czasu, by powiedzieć mi o czym myslisz gdy patrzysz błędnym, smutnym i przygaszonym wzrokiem na ludzi w parku, grających we frisbee. Gdy unikasz swoimi zielonymi, szklistymi oczami moich oczu, pragnących wręcz krzyczących błagalnie o kontakt z twoimi. Chyba jednak zbyt cicho, zbyt słabo, bo nie zostały zaspokojone.   Cięzko przychodzi ci zamykanie rozdziałów. Tkwisz w przesłości, rozmyślasz nad nią, fasc (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Trauma zapisana w ciele happy me

Odpowiadam na pytanie, w którym zawarte było stwierdzenie: "Moja trauma nie siedzi w moich myślach, jest zapisana w ciele" Według mnie ciekawa koncepcja, ale przyjrzyjmy się jej bliżej. Przez lata, mniej lub bardziej świadomie, powtarzasz myśli, które wyrażają się w ciele poprzez zmysły, adekwatne do myśli. Pewne części ciała reagują podobnie za każdym razem, co powoduje powtarzające się podobne odczucia. Przez długi czas. Czasem latami. Nasz mózg wybiera utarte ścieżki, bo tak jest "skonstruowany", zatem wpadamy w błędne koło myśl-emocja-zachowanie. Dostajemy etykietke traumy, bo emocje nie należą do miłych i domin (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dialog z depresją happy me

  Posłuchajcie rozmowy z kobietą, która nie widziała już dla siebie przyszłości i desperacko szukała pomocy. Efekt naszej konwersacji zaskoczył nas obie. Nie to, że Zobaczyła, ale to, w jakim tempie zmieniło się jej doświadczenie, dzięki wglądowi w Trzy Pryncypia.   Pozwolę sobie przytoczyć w przybliżeniu tok naszego dialogu.   XY: Od dziecka czułam się niepotrzebna. Ojciec odszedł, gdy byłam dzieckiem, a matka nienawidziła mnie od zawsze i terroryzowała psychicznie i fizycznie. W dorosłym życiu nie spotkało mnie nic dobrego, a moje własne dziecko też mnie już nienawidzi, bo zachowuję się niemal tak, jak moja matka. Kocham swoją córkę, ale nie umiem działać inaczej. Teraz moja matka jest starą schorowaną kobietą, a ja muszę się nią opiekować, mimo że nie mam na to ochoty, a ona nadal torturuje mnie psychicznie. Jestem w depresji od wielu lat i to wszystko przez matkę.   Ja: Czy dobrze rozumiem, że mówisz, że tw (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Cześć... Mówię wielkie STOP!

POWIEDZ STOP! Cześć. Też jestem kobietą, nie fajnie zacząć od takich słów aczkolwiek czy wy nie czujecie się traktowane jak gówno przez mężczyzn? My kobiety.. Jesteśmy mega silne, rodzimy dzieci, wychowywujemy je, jesteśmy gospodyniami domu. Dlaczego więc mamy się dawać innym? Dlaczego mamy być traktowane przedmiotowo? Kilka razy już słyszałam ile to faceci nie mówili przedrzeźniając się ze mną "domyśl się" tekst wszystkim znany, ale stereotyp jest jeden.. Że to kobiety tak mówią a zwłaszcza gdy mają okres.  Naprawdę musimy być aż tak beznadziejnie traktowane ? Nie pozwólmy na to! Wykrzyczmy to! Pokażmy! Mówmy! Przekazujmy to dalej!  Ile kobiet jest gwałconyc (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Uraczona Nadwrażliwa W tym wyblakłym blasku śmierci, jesteśmy samotni.

Byliście kiedyś w szpitalu psychiatrycznym? Ja byłam.  Nic  ciekawego w sumie. Białe ściany, gdzieniegdzie zaznaczone pisakami. Kraty w oknach,  zza których normalny świat wydaje się programem telewizyjnym.  Palarnia ciemna i przesiąknięta zapachem dymu tytoniowego. Tynk odpadający ze ścian. Wszędzie bazgroły, rzucił mi się w oczy jednak jeden napis, wykreślony czerwoną kredką pastelową: „JUŻ NIGDY TU NIE WRÓCĘ”.  Przyjacielu, nie znamy się, ale życzę Ci, aby Twoje marzenie się spełniło. To właśnie marzenie o wolności  i czasami papierosy trzymają nas, wariatów, przy życiu. Jestem w grupie „zdrowszych wariatów”. Zdrowsi wariaci. Brzmi zabawnie,  jednak my,, „Nadwrażliwi*”, potrafimy być poetami, wykła (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dzień 7 Dama w depresji

Minął tydzień jak zaczęłam walczyć z moimi demonami.  Za radą psychologa zaczęłam pisać o tym co mnie boli, kilku osobom ujawniłam to co przeżywam w środku i trochę mi ulżyło. Przede wszystkim czuję oparcie w tym ze nie jestem sama.  Dziękuję każdemu, kto stara się bym czuła się lepiej. To pokazało mi, że otaczają mnie cudowne osoby.  Wiolu, Lauro, Olu, Asiu, mężu.. Dziękuję ❤️   Niemniej mam opór przed tym wszystkim. Czuje się jakbym chciała się obronić, uwolnić od współczucia. Nie chcę być ciężarem. Ostatnie dni były dosyć spokojne, potrzebowałam obecności drugiego człowieka, kogoś kto mnie zna od lat i wie jak można mnie rozśmieszyć. Przez chwilę mogłam poczuć się inaczej.  Dziś zaczynam terapię z moją psychoterapeutką.  Wiem, że trzeba czasu, by naprawić moją zranioną duszę. Mimo wszystko trzymajcie kciuki.  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dzień 3 Dama w depresji

Czy kiedyś chcieliście sie ukryć przed całym światem? Pod kocem, zalać się łzami a potem poprostu zasnać Ja tak właśnie mam.  Dziś czuję sie fatalnie psychicznie i fizycznie. To co kiedys kochałam, dziś ciągnę jak kulę u nogi. Czuję jak sie męczę. Cała drże. Jest we mnie tyle emocji. W dodatku te skoki tętna. Okropne uczucie, gdzie sekundy decydują czy zdążę wziąć tabletkę na spadek czy jednak tym razem stracę przytomność. Od 4 dni w sumie nic nie jadłam sensownego. I ta ciągła niechęć do wszystkiego.  Odpuściłam już tak wiele...    Telefon dzwoni.. Oddzwonię pozniej...  Nie oddzwonię...  Aż w końcu zapomną o mnie..    To nie jest mój dzień. Nie dziś. 

Zobacz cały wpis na blogu »
Dzień 1 Dama w depresji

Dzień 1 Znastanawiałeś się lub zastanawiałaś kim są ludzie mijani na ulicy? Czym sie zajmują? Dokąd tak pędzą? Jaką mają pracę, bądź dlaczego jej nie mają? Albo czy zdarzyło ci się ocenić jakiegoś celebrytę, influensera, jutubera... Pewnie nie raz pomyślałeś/aś "ta to ma kasy, [...] wydaje na kosmetyki, zabiegi kosmetyczne, na pewno ma bogatego fagasa". Albo widzisz czyjaś pracę, bardzo ekstrawagancka, artystyczna.. "Ohyda, kto to nosi/kupi/powiesi na ścianie"   "Ale ona jest brzydka, zrobiłaby coś z sobą, a te szmaty, zupelnie nie mode, jak z lumpeksu"   To może w drugą stronę..  "Bo ty zawsze jestes taka piękna, ekspresyjna, masz tyle niesamowitych pomysłów, pieknie sie malujesz, jesteś taką perfekcjonistką. Tak wiele już osiągnęłaś mimo młodego wieku. Jesteś wzorem do naśladowania. Bije od ciebie ciepło i radość."    Czyżby.  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »