Motywacja

Wpisy zawierające słowo kluczowe motywacja.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Cześć Jesteśmy piękne!!!

Cześć, nazywam się Kornelia. Załorzyłam ten blog z myślą o wszystkich dziewczynach, które mają problemy z zaakceptowaniem własnego wyglądu ( mają kompleksy ). Do pisania tego bloga zainspirował mnie pweien chłopak, który poweiedział do mnie ,, wieloryb". W codziennym życiu obserwuje dużo dyskryminacji osób (a zwłaszcza młodych dziewczyn) grubszych, otyłych, puszystych, jak kto woli. Wystarczy się przyjrzeć, żeby to dostrzec filmy, prasa, szkoła, wszystkie te przykłady to dobre przykłady jawnej dyskryminacji. To takie nie sprawiedliwe że gdy np. ktoś nazwie homoseksualistę ,,gejem" może za to odpowiadać przed sądem, ale jak ktoś powie do ,,grubszej" osoby np. ,,Ty beczko smalcu" to najwyżej doprowadzi osobę obrażaną do płaczu. I po to ten blog, niestety nie sprawię, że wszyscy szydercy znikną z tego świata, ale mogę spróbować zmienić myślenie wszystkich pokrzywdzonych w ten sposób osób. Do zobaczenia za tydzień   &nb (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
O czym i po co? POBUDKA - sport, dieta, motywacja

Cześć! Nazywam się Paweł i poprowadzę dla was tego bloga.   Tak dokładnie ten blog jest dla was,  piszę go po to by wam pomódz poradzić sobie z wami samymo. Z własnego doświadczenia wiem jak wielką moc mają słowa. Niestety w dzisiejszym zabieganym świecie  mało kto z was próbuje zmienić coś  na lepsze. Przeżywając swoje życie w przeciętności brnąc w nie jak baranki na rzeź.  -Dlaczego? Dlatego, że sami robicie sobie pod górkę. Komplikujecie sprawy banalne. Boicie i nie wiecie jak żyć!    Ten blog to Twój  osobisty kopniak do przodu.     Wiele przeczytanych książek, wiele przegadanych nocy miały wpływ na moje, życie... Zmieniłem pogląd na świat, dokonywałem rzeczy, które kiedyś były nie możliwe. Dziś chce się z Tobą tym podzielić i pociągnąć Cię w górę.     Zapraszam Cię w podró (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
PRACOWNIK MIESIĄCA Czy życie gryzie?

Wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i choć miałam wrażenie że poszło mi super pracy nie dostałam.Zaczełam się zastanawiać dlaczego-działanie bodziec-reakcja,zadzwoniłam-odpowiedź rekrutera była szybka,nerwowa i logiczna-BYLI LEPSI. Tyle że to żadna odpowiedź. Gdyby powiedział że ktoś miał lepsze kwalifikacje,był atrakcyjniejszy,był znajomym albo że po prostu wydałam mu się głupia to ok,przynajmniej bym wiedziała. Trochę mnie to smuci,a trochę tez bawi-mam wrażenie że pracodawcy robią sobie jaja. To nie jest tak że nie mam pracy.Mam,ale chciałabym pracować normalnie,na umowę o pracę. Zaczęłam się więc zastanawiać czy warto mieć w sobie motywacje do pracy,skoro i tak wszyscy Cie robią w jajo-albo godna umowa,albo pieniądze-temu kto ma to i to szczerze zazdroszczę:)

Zobacz cały wpis na blogu »
Cytat na dziś Słowotok

      

Zobacz cały wpis na blogu »
I TO JEST MOC!!!!!!!!!!!!! SzaroburoKolorowo

JESTĘĘĘ MIESTRZĘĘĘ :D  OGŁASZAM WSZEM I WOBEC ŻE JESTEM GENIUSZEM,ALFĄ I OMEGĄ I WSZYSTKIM POMIĘDZY :D KOBIETA PRACUJACA ;D ale do rzeczy:P Papiery na dodatek i rodzinne-złozone:) Odkryłam kielka dni temu ze od stycznia wchodzi macierzyńskie 1000zł co miesiac-łapie sie do czerwca:D  Iiiiii....Tadammmmmmmmmm wczoraj byłam pierwszy dzień w pracy-będę szefem kuchni w pizzerii:D  Wczoraj byłam na przyuczeniu,zrobiłam pizze jak ta lala:D  BRAWO JA!!!! Szef i szefowa to bardzo dobrzy i mili ludzie :D  Diabeł na poczatku jak mu powiedziałam był przeciwny-ale w koncu tak przedstawiłam sytuacje ze nie mógł sie ze mną nie zgodzic ze to idealna okazja. On pracuje do 16 a ja na 16-17 do pracy do 24 wi (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Małe przemyślenia Małe przemyślenia

Grudzień. Czas przemyśleń, czas na podsumowania naszej pracy, która trwała cały rok. Czas magiczny. Spotkania z rodziną, przyjaciółmi ze znajomymi. Nowe cele, marzenia, postanowienia, nowy rok, nowe życie.  Czas załamań, depresji, smutków, samotności, w naszym życiu brakuje barw.. niby wszystko jest kolorowe, czerwone, niebieskie, złote, ale widzimy tylko szare barwy.. topniejący śnieg. Budzik dzwoni - nie wstajemy, nie chce na się, nie mamy siły, nie mamy chęci. Odpuszczamy. Wstajemy 3 godziny później, smutni, zdenerwowani, zawiedzeni. Nadchodzi południe robimy to samo co wczoraj, tydzień temu, dwa tygodnie itd. Monotonność życia.Nadchodzi wieczór, słuchamy w słuchawkach piosenek, myślimy nad życiem .. zasypiamy. Od rana to samo, budzik - nie wstajemy, południe - obiad, lenistwo, wieczór - muzyka, rozmyślanie, sen. Życie dla nas nie ma celu, nie ma sensu, nie cieszy nas tak jak wtedy gdy byliśmy mali i c (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Czas na sok... z buraczków! Doda zdrowia i energii :) zdrowe, fit dania dla pięknego i zdrowego ciała, oraz ćwiczenia i trochę lifestyle ;)

Hej, dziś o buraczkach :) Czerwone buraki są bogate w witaminy, między innymi : A, B1, B2, B3, B4, B5, B6, B12, C, oraz pierwiastki takie jak : żelazo, potas, magnez, wapń, fosfor, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, sód, mangan, kobalt. Dodatkowo zawierają cukry, białka, bioflawonidy, karoten, betaninę, mnóstwo kwasu foliowego, kwas jabłkowy, cytrynowy, szczawiowy, nikotynowy, antocyjany. Buraczki zawierają tez mnóstwo błonnika i jedynie 38 kcal na 100 g! :) I co najlepsze są bardzo tanie i łatwo dostępne. Buraczki są znane ze swoich właściwości (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dobre nastawienie to podstawa Na dobry początek :-)

W drodze po każdy sukces na samym początku należy wyznaczyć sobie cel. Przyjmijmy ,iż od dłuzszego czasu zamierzasz zabrać się za pracę nad swoim ciałem. Zatem Twoim celem jest piękna sylwetka jednak brak Ci chęci i motywacji do działania czyli cel NIEOSIĄGALNY !  :-( Więc zacznijmy od nowa : CEL - piękne ciało ! <3 to czego następnie potrzebujesz po wyznaczeniu sobie celu to odpowiednie nastawienie do sprawy. Jeśli z góry założysz ,że " chciałabyś/chciałbyś " ale nic z tego bo..... i tu zaczynasz wymyślać setki argumentów , które przemawiają za tym ,że na pewno Ci się nie uda z góry Twój cel staje się nierealny :-( no niestety.... zatem zamiast kombinować musisz wziąść się w garść i postanowić ,że tym razem osiągniesz sukces! :-) Ustal w jakim dniu chcesz podjąć wyzwanie pracy nad swoim ciałem, kiedy ten dzień nadejdzie zrób wszystko aby udało Ci się znaleźć czas dla siebie i przejdź do ćwiczeń nie za (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Grzechy główne 1. Napoje Blubber

Jak obiecałem w jednym z poprzednich wpisów będę publikował kilka serii notek. Dzisiaj chcę wam opisać jeden z "grzechów głównych" odchudzania, a mianowicie napoje. Wydaje mi się, że wszyscy wiedzą, że każde słodzone napoje negatywnie wpływają na nasze zdrowie. Jest tak w przypadku na przykład napoi typu cola lub słodzonych soków owocowych. Niektóre osoby podczas diety zastępują te pierwsze drugimi, co rzeczywiście jest trochę zdrowsze, ale nie za bardzo. Wielu pewnie zapyta się mnie, czemu tak negatywnie wypowiadam się o kupnych sokach? Odpowiedź jest prosta. Wiele firm dosładza napoje w celu zwiększenia ich walorów smakowych. Wraz ze smakiem rośnie niestety ilość cukru, a co za tym idzie - kalorii. Trzeba pamiętać, że jeden gram cukru to 4 kcal. A w owych napojach może się znaleźć nawet kilka łyżek czystej białej sacharozy. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Regenaracja Blubber

Dzisiaj jest środa, a ja wciąż walczę. Co prawda nie bardzo intensywne, ale poprzez odoczynek. Jak wszyscy wiedzą i on jest potrzebny w czasie odchudzania. Staram się jeden dzień w tygodniu przeznaczać na odpoczynek. Nie robię tego tylko, bo mi się nie chcę, ale dlatego, aby mój organizm nie zaczął się buntować przed zmienionym trybem życia. Zazwyczaj owy dzień przypada w środę. Czemu środy? Sam nie wiem... Zasadniczo środa jest dla mnie dniem dosyć przyjemnym. W szkole nie przemęczam się zbytnio. Mam praktycznie same niewymagające przedmioty i kończę o godzine 13:30. Jednak mimo wszystkich tych zalet, w środę, jeste (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pierwsze dwa dni Blubber

Właśnie skończyłem drugi w tym tygodniu Skalpel. Wiem, że ćwiczenie po północy nie jest najlepszą opcją, ale co mam zrobić, jak w ciągu dnia zajmuję się szkołą. Wczoraj, jak wszyscy wiemy był Dzień Matki i jako przykładne dziecko postanowiłem wraz z rodzeństwem coś przygotować. Początkowo miały być to róże z czekolady plastycznej i truskawek, ale niestety ten plan spoczął na niczym. Moja mama miała za moment wrócić, więc szybko podjąłem odpowiednie kroki i zrobiłem szybki mus czekoladowy (niestety bardzo niezdrowy). Sam zjadłem porcję, więc zdecydowanie dieta odeszła na dalszy plan. Po zrobieniu deseru udałem si (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Zły tydzień Blubber

Dziś jest niedziela i od mojej ostatniej notki upłynął prawie tydzień. Może myśleliście, że nie wrócę do pisania (ja też tak przez chwilę myślałem), ale jestem i wiem, że nie odejdę od tego tak łatwo. Zatem dlaczego dodałem taki nieprzyjemny tytuł notce? Już wyjaśniam... Przede wszystkim, jak możecie się domyślać chodzę do liceum. Jest maj i powoli rok szkolny dobiega końca, zatem nauczyciele obudzili się, że nie posiadają odpowiedniej liczby ocen. Duża część nauczycieli postanowiła, więc zrobić test (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dzień drugi szczuplejszą być

Dzień drugi Ciśnienie dzisiaj niskie, marze o mocno posłodzonym cappucino i kawie, marze ale nie ulegnę! Biorę Novoslim, byłam wczoraj na jodze, czułam się potem kapitalnie, odprężona, zdrowo zmęczona, dzisiaj powtórka z rozrywki. Póki co trzymam  się świetnie, nie mam napadów głowy, odmówiłam wczoraj czekolady z  nugatem! Inspiracja na dziś :

Zobacz cały wpis na blogu »
Odchudzanie - dzień 1 szczuplejszą być

DZIEŃ PIERWSZY Zaczął się zupełnie standardowo, nie mam jeszcze określonej diety i chyba takowej tym razem nie będzie. Uwilebiam jeść, i nie zamierzam z tego rezygnować. Postanowiłam jedynie zamienić pewne skłądniki na inne, zamiast słodyczy owoce, zamiast oleju rzepakowego kokosowy itd. Na śniadanie zaserwowałam sobie dzisiaj kaszę jaglaną z bananem, granatem i miodem. BYła pyszna i pożywna, a co najważniejsze uzupełniła moje niedobory energetyczne do 13. Była też pierwsza kapsułka Novoslimu. O tym suplemencie słyszałam wiele dobrego jak i złego. Dla niektórych panaceum na otyłość, dla innych zwykłe placebo. Postanowiłam spróbować. Mój cel 9 kg mniej w 3 miesiące, w chwili obecenj ważę 68 kg przy wzroście 172. Póki co zbieram się na pierwsze zajęcia jogi. Przy odchudzaniu powinnam raczej zainwestować w zajęcia aerobowe, ale szczerze ich nie znoszę, więc efekt i tak pewnie byłby marny ( co już nie raz miała (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Magda, miłość i rak W ciele, które jest labiryntem...

"Magda, miłość i rak" - to kolejna książka, dla której z całą pewnością nie zmarnowałam swojego czasu. Właściwie to ona zmotywowała mnie do prowadzenia tego bloga. Dzielić się z innymi swoimi przeżyciami - jest w tym jakiś sens!Bohaterka - Magda Prokopowicz - podzieliła się swoimi najskrytszymi tajemnicami, ubierając je w słowa, oddając w swoich obrazach, odsłaniając siebie prawdziwą na zdjęciach. Z pewnością pomogła tym wielu innym kobietom borykającym się z takimi problemami, jakie ona miała; mnie również bardzo pomogła, choć moje przeżycia są zupełnie inne. Oczywiście nie wierzę ślepo w cały ten optymistyczny obraz walki z rakiem: już chociażby wywiad z jej mężem ukazuje zupełnie inną odsłonę. Ale w tych słowach i w niej całej jest jakaś wielka siła, charyzma... ujmuje mnie jako kobieta, która ma "to coś". Książka o zmaganiu się z nowotworem, historia, która skończyła się śmiercią, sprawiła, że uśmiecham się dziś od rana, że miałam naprawdę dobry dzień! (...)

Zobacz cały wpis na blogu »