kategoria: Zdrowie   dodane: 23/03/2020
Śmierć to jedno ze zjawisk, których najbardziej się boimy. Wydaje się nam czymś przerażającym, nad czym nie mamy kontroli. W dodatku jest to proces nieodwracalny. Wielu z nas doświadczyło w swoim życiu śmierci bliskiej osoby. Jest to wydarzenie niezwykle trudne i bolesne. Zwykle nie jesteśmy przygotowani na to, co następuje. W dodatku nie wiemy jak tak naprawdę wygląda śmierć. Co dzieje się wówczas z ludzkim organizmem? Jak rozpoznać „umieranie”?
Każda śmierć różni się ze względu na swoją przyczynę. Zgon w wyniku wypadku samochodowego, udaru czy spowodowany nowotworem będzie wyglądał inaczej. Jednak śmierć w wyniku starzenia się organizmu wygląda zwykle podobnie. Co dzieje się z człowiekiem podczas powolnego umierania?

Z biologicznego punktu widzenia, tak zwana śmierć naturalna, to proces, w którym odpowiednie narządy organizmu tracą swoją wydolność. Dzieje się tak między innymi z ośrodkowym układem nerwowym, układem krążenia oraz układem oddechowym. Osłabieniu ulega również większość czynności życiowych oraz zmysłów. Rozpoczyna się tak zwana dysregulacja organizmu. Potem następuje etap śmierci klinicznej, gdzie pozbawiony dostępu do tlenu mózg, umiera.

Co dzieje się wówczas z osobą, która powoli traci życie?

U człowieka umierającego występuje szereg charakterystycznych objawów. Mogą one występować wcześniej, aż do kilku tygodni przed śmiercią. Niektóre z nich mogą nie pojawić się w ogóle. Co się dzieje, kiedy umierasz?

Umieranie zwykle nie jest bolesne, dlatego też nie powinniśmy obawiać się cierpienia w końcowym etapie naszego życia. Zmienia się jednak wiele.

W związku z zaburzoną praca układu krążenia spada ciśnienie. Może być niemal niewyczuwalne. Skura staje się blada, a kończyny sine. Może pojawić się gorączka, przez co wystąpi nadwrażliwość na dotyk. Pogorszeniu ulega również zdolność organizmu do utrzymywania stałej temperatury ciała, przez co umierającemu jest zwykle na przemian zimno i gorąco. Niepoprawnie funkcjonuje również układ moczowy (wstrzymanie lub rzadkie oddawanie moczu) oraz wydalniczy (brak kontroli nad zwieraczami).

Umierający ma mniejszą ochotę na jedzenie oraz picie. Ponadto przełykanie przychodzi mu z trudem, przez zalegającą w gardle wydzielinę. Nie może również jej odkrztusić, gdyż jest zbyt słaby. Wody może natomiast domagać się w celu zwilżenia ust, gdyż zwykle odczuwa suchość. Przez zalegająca flegmę oddech może przypominać rzężenie, lecz odgłos ten nie świadczy o cierpieniu. Zmniejsza się natomiast częstotliwość wdechów, lecz z czasem stają się one szybsze i płytsze.

Osoba umierająca wiele czasu poświęca na sen. Po pobudce może nadal nie być zainteresowana integracją ze środowiskiem. Nie ma potrzeby rozmowy, może nie chcieć dotyku. Ważna jest dla niej natomiast obecność bliskiego.

Osłabieniu ulegają ponadto zmysły, takie jak wzrok, słuch czy węch. Osoba umierająca może być również zaniepokojona oraz mieć trudności z poprawną interpretacją otoczenia (majaczy, inaczej odbiera elementy wyposażenia, np. zamiast krzesła widzi psa). Ponadto często zapomina, gdzie się znajduje oraz jaki jest dzień i godzina.

Śmierć naturalna jest łagodna. Na to, że twój bliski odszedł może wskazywać brak oddechu przez dłuższy czas, brak bicia serca lub niereagowanie na bodźce.