Miłość

Wpisy zawierające słowo kluczowe miłość.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

"Bo mocna jak śmierć jest miłość" KatoBlog

Dobry wieczór moi Kochani! Dziś otrzymałam czytanie o potędze miłości z Pnp. Myślę, że jest to adekwante to obejnej sytuacji, z którą się w tej chwili mierzę. Na co dzień studiuję i już powoli zaczynają się zaliczenia, kolokwia, projekty semestralne, czy inne formy sprawdzania wiedzy. Pojawiają się u mnie również problemy w związku.  Dzisiejszy fragment Pisma Świętego, ukazuje to, że rzeczywiście "od miłości do nienawiści krótka droga".  Studia charakteryzują się tym, że mam na nich wiele "prac w grupach" i dostrzegam to, że pojawiają się pewne zgrzyty... W związku podobne.. Prawie co tygodniowe kłótnie... I dziś przchodzi to czytanie, które mówi o miłości Boga do człowieka, lecz także człowieka względem człowieka. Dobrowolne zrzekanie się siebie dla kogoś, respektowanie go, czy chociażby "znoszenie" jest niełatwe w takich sytuacjach. Zmęczenie, smutek, łzy, własne problemy... to wszystko przezwycięża MIŁOŚĆ, a miłością jest sam BÓG. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Księga Izajasza 51 KatoBlog

                                                     „Ustanawiam cię światłością narodów, aby moje zbawienie dotarło aż po krańce ziemi”.   Dobry wieczór moi Kochani! Od dawna nie wstawałam tak wcześnie, jak teraz na Roraty, i powiem wam, że jest to naprawdę wyzwanie. Chęci są wielkie, ale tak ciężko podnieść się o piątej rano z łóżka... Tak, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
PSALM 67 KatoBlog

                                                                       „Niech wysławiają Cię ludy, Boże,   niech wysławiają Cię wszystkie ludy!   Niech się narody cieszą i radują, bo Ty sądzisz ludy sprawiedliwie (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Koronka do krwawych łez Matki Bożej KatoBlog

Dobry wieczór moi Kochani! Jutro rozpoczyna się czas Adwentu. Myślę,że to doskonały czas, czas dla Boga. Możemy na ten okres zatrzymać się nad swoim życiem, mimo, że wielu z nas doświadczyło takich refleksji wraz z pojawieniem sie pandemii. Skupmy się na swojej indywidualnej relacji z Ojcem i Maryją. Niech Adwent nie będzie dla nas czasem zmagań, wyrzeczeń, intensywnej pracy, lecz czasem odpoczynku w Bogu. Wzbudźmy w sobie postanowienia zbliżające nas do świętości. Warto w okresie Adwentu skupić się na najważniejszym celu naszego życia - dążeniu do zbawienia. Mimo, że wielu z was zmaga się z trudnościami, chorobami, śmiercią, brakiem pracy, czy poczuciem bezsensu życia, to Chrystus nie zostawia nikogo samego. NIKOGO. Daje człowiekowi nadzieję ! Bóg ofiarował nam NMP, naszą orędowniczkę w NIEBIE, która czeka na nasze wołanie do Niej! (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
MAJERANEK - zastosowanie w leczeniu oraz MAGJI... Avatari Witch - Wróżka

  MAJERANEK – zastosowanie w leczeniu oraz magji…       Majeranek znalazł zastosowanie w kuchni, jako przyprawa, oraz ze względu na swoje właściwości lecznicze sprawdzony naturalny lek.   Poleca się go na:   (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Witajcie! Mój mały piękny świat! - życie, rodzina, pomysły na zagospodarowanie czasu wolnego.

Moją pasją są języki obce, kocham język angielski i wbrew własnym pierwotnym uczuciom zgłębiam język niemiecki, który jak się okazało nawet lubię. Czas wolny spędzam, na czytaniu dobrej książki, rozwijaniu zdolności manualnych, ale również słuchaniu muzyki - szczegolnie z płyt winylowych. Szczrególnie teraz jesienią mam na to więcej czasu niż za zwyczaj. 

Zobacz cały wpis na blogu »
O sobie... Wiersze i opowiadania

-„Która to godzina….? ”Ta godzina mija. -  Masz taki ładny uśmiech. - Nic nie mija. Dlaczego wciąż śpiewasz? - Nie wiem „Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.” Lubię patrzeć jak zasypiasz. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pierwsze tygodnie znajomości 365 dni piekła

W pierwszym wpisie chciałabym Wam opowiedzieć o tym, jak było na początku mojej znajomości z Panem Q. Poznaliśmy się przypadkiem, przez wspólną znajomą. Z wyglądu był taki o jakim zawsze marzyłam, ciemna karnacja, brązowe oczy i jego uśmiech, który mnie onieśmielał. Zauroczyłam się w nim, po paru spotkaniach, które były dla mnie naprawdę wyjątkowe. Sprawiał, że czułam się przy nim bezpiecznie. Zawsze chciałam spotkać kogoś, dla kogo będę ważna, a może inaczej - przy kim będę się tak czuła. Kogoś kto będzie sprawiał, że mogę spokojnie spać, bez żadnych zmartwień co przyniesie jutro. Trochę mi nie dawało spokoju to, że jest tak idealnie. Miałam wrażenie, że jest zbyt pięknie, żeby to było prawdziwe. Pan Q był ode mnie prawie dziesięć lat starszy, co mnie bardzo intrygowało. Wiek to tylko liczby, ale jednak myślałam, że przez to jest dojrzały i odpowiedzialny. Po jakimś czasie zaczęliśmy być razem, nie było zbędnych pytań o "chodzenie", tylko po prostu, któregoś dnia powiedział o m (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Ciąg dalszy Nowa rzeczywistość a zmiana życia

Miłości ciąg dalszy po udanym spotkaniu w restauracji był spacer pustymi juz o tej porze ulicami miasta.Rozmowiac mogli bez końca o wszystkim  i o niczym.Nie wiadomo kiedy czas uciekł i zrobiło się  tak późno.wspominałam że jest prawdziwym dżentelmen,jak przystało  na dżentelmena obiecał,że odwiezie ją do domu. Ona miała wyrzuty sumienia bo spotykała się z kimś,ale powtarzała  że  to nie miłość tylko przyjaźń.Teoretycznie nikogo nie oszukuje tylko siebie i własne serce.Jej partner jej tak nie traktował.Żaden z poprzednichęcią. Na marginesie jeden chciał by go utrzymywała,kolejny nie powiedział tego wprost ale tak też to miał na myśli. Ale powróćmy do nocy kiedy miał ją dowieźć a auto nie chciało zapalić i oboje myśleli by nastąpiło to jak najpóźniej bo po co się rozstawać.Tak samochód Lancia Ypsilon odpalila i pojechali do niej.Skończyła  się noc ich.Ale następnego dnia czekala na nią niespodzianka. ..kurier dzwoni i podaje do niej k (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
gdy ukochany wysyła strumień negatywu okruchy

Ukochany...Kocha, bardzo kocha, nie widzi świata poza mną, stawia mnie w centrum, czyni obiektem uwielbienia. Moje własne zdanie się nie liczy, moja odczucia są już nieważne, moje zranienie nie jest warte uwagi. Przecież ja nie zrozumiałam, ja nie wysłuchałam, ja zostawiłam, ja przestałam wierzyć. Zdradził, bo już nie mógł inaczej, to moja wina tak naprawdę.  I tak historia naszego przeszłego życia i ta aktualna. Gdy się pochylam, nieco rozumiem i tłumaczę, że to nie tak, że było inaczej, że nie było złych zamiarów jestem kłamczuchą, nie kochałam naprawdę, jestem wygodną egoistką. Dlaczego nie poradziłam sobie z jego zdradami, dlaczego nie przeszliśmy ich razem, czemu nie trwałam przy nim, gdy mnie odpychał i opluwał. Przecież to fizyczność, a on cały czas czekał na mnie, obok, bym zrozumiała.  Nie muszę już rozumieć, próbuję, bo chcę, bo chcę się uczyć, stawać się inna. Jednak daję sobie też i prawo do nierozumienia, do niepochylania się już, do zajęc (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Żużel Róg barana

Bóg zsyła na nas miłość. Jest jej dużo. Gdybyśmy wszystką przyjęli - świat byłby przejrzysty. Nie przyjmujemy jednak całej miłości. Wiele odrzucamy na ziemię. Tam, na ziemi, miłość zmienia się w żużel - twardy i ostry, kaleczący. Kot Behemot wykorzystuję ten żużel i ciska nim w nas, regularnie i z obłąkaną konsekwencją. Robi to, ponieważ sam nie jest w stanie nic stworzyć, może wykorzystać tylko to, co człowiek odrzucił. Jesteśmy poranieni i krwawimy. Boli.  Jednak ten żużel posiada również moc sprawczą. Sprawia, że nie jesteśmy w stanie zasnąć w błogości bez-czynu. Musimy się uchylać, chronić  i walczyć. Walka jednak nie polega na odrzucania brył przeciwnikowi. Nasza walka ma polegać na przyjmowaniu miłości Boga w każdej formie, przekształcaniu jej i dzielenia się nią w jej czystej, pierwotnej postaci. To trudne. Chwalebne.

Zobacz cały wpis na blogu »
Najpiękniejsze, co mogłam usłyszeć...? Forever and a day

Kolejny blog, którego nie prowadzę, choć bardzo bym chciała. No, cóż, trudno... Ale przecież piszę książkę o Nim (nie o blogu...), więc i tak będzie upamiętniony na zawsze. Ale dobra, bo fakt, że przypomniałam sobie o blogu, nie wziął się znikąd. Wczoraj miał urodziny. 33. Już rano wysłałam życzenia. Po południu odebrałam podziękowania. Wieczorem napisałam do koleżanki, że mam doła, bo ciągle myślę o tym, jak musi się świetnie bawić z żoną w swoje urodziny. I wtedy stało się coś, co uznałam za paranormalny zbieg okoliczności. Bo przecież normalnie tak się nie dzieje... Napisałam do koleżanki, po czym przelogowałam się na Facebooku, bo Jego żonę mam zablokowaną (nigdy nie napisałam do niej ani słowa, a ona odbiła mi faceta i jeszcze obrażała mnie w prywatnych wiadomościach), więc korzystam z dawnego konta służbowego, które służyło jako admin dla fanpaga sklepu. U niej bez zmian (ustawiła prywatny profil, więc nie spodziewałam się niczego nowego). W drugim pokoju (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Potrzeba sił aby kochać... SEKRET WIARY

Myślę , że z miłością jest podobnie jak z wiarą....przychodzi do nas i gosci w naszych sercach już na dobre.....trzeba się nią tylko bardzo dobrze opiekować....miłość jest bardzo wrażliwa....podatna na zdrady i chwile cierpienia....miłość jest ufajaca....ale obecne czasy wymuszają inne zachowania.....nie łatwo miłość przebacza.....Chwilowe milostki i zdrady stawiają na szali istnienie danej rodziny.....widzimy kochajacych się ludzi w zwiazkach małżeńskich po kilkadziesiąt lat....widzimy również młode małżeństwa , ktore rozpadły się po roku..czy tez kilku latach....ponieważ zabrakło tam prawdziwej miłości...... Obserwuje się wiele samotnych rodziców wychowujacych swoje dzieci....które kochają je bardzo , ale dla partnera już tej miłości zabrakło....była zbyt słaba aby przetrwać..... Zawsze się mówiło, że jaka ich jest ta miłość - czas pokaże.....młodzi ludzie zakochani w sobie wierzą , że będą razem żyć przez długie lata....ale tak naprawdę to nie wiedzą co ich cz (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Zespół Downa Melodia Moich Myśli

Gdzie pojawia się miłość, tam pojawia się życie… Bywa i tak, że na świat przychodzi nowe życie, jest Ono wynikiem miłości dwojga kochających się ludzi. Mała istotka zwana dzieckiem jest od pierwszego dnia poczęcia w pewnym sensie dla nas Wszystkich „zagadką”. Absolutnie nie mamy żadnej gwarancji na to jakie urodzi się nasze dziecko, o ile ciąża przebiega bez zastrzeżeń możemy tylko snuć przypuszczenia, biorąc pod uwagę chociażby geny z poprzednich pokoleń: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie itd. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
O czym będą moje wpisy? Life nastolatki

Chciałabym żeby to co będę pisała na blogu stało się pocieszeniem, wskazówką, a może odpowiedzią na pytania, które dręczą nastolatki. Piszcie w komentarzach co chcecie abym zamieszczała :) Cieszę się, że będę to robić BARDZOOO ❤️❤️ Może trochę opowiem o sobie... No to tak hahaha jestem zwyczajną nastolatką, chodzę do liceum i przeżywam takie same sytuację w życiu jak każda z was!!! Jeżeli chodzi o mój charakter to ocenę zostawiam innym, ale moją taką kluczową cechą jest upór - tak, tak jestem uparta (w dobrym słowa znaczeniu oczywiście 😂). Dzisiaj poznaliście mnie trochę, chodź poznacie za pewne bardziej... Mam nadzieję że moje wpisy się wam spodobają. 😁😁 Ściskam was cieplutko kochani 💋💋

Zobacz cały wpis na blogu »