Sex

Wpisy zawierające słowo kluczowe sex.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

to moj pierwszy wpis po ogladnieciu Dorotki Rabczewskiej (dn.5.08.2019) 9.24 OPOWIASTKI Z ŻYCIA "NIEDZIELNEGO PATRIOTY"

   po ogladnieci ciekawychwielce clipow z DODA postanowilem opublikowac swoje przemyslenia , aby byc w pelni zrozumianym :) Po ogladnieci roli Sharon Ston'e w Basic Instinkt poznalem znaczenie slowa "fascynacja", drugi obraz ktory w tejze fascynacji mnie utwierdzil byl FILM"Casyno":)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wesele Sex opowiadania i spotkania

Mam na imię Robert (lat 25) jestem z moją kobietą Moniką (lat 24) Monia jest średniego wzrostu szatynką o zielonych oczach i seksownej figurze i jędrnej pupie , w związku od 2 lat planujemy razem od niedawna ślub, poznaliśmy się na studiach w warszawie i od jakiegoś czasu mieszkamy ze sobą razem właśnie w tym mieści, w łóżku nam się super układa seks jest dla nas odprężeniem po całym dniu na uczelni lub pracy w kancelarii czymś wyjątkowym i mimo zmęczenie zawsze obydwoje mamy na niego ochotę, przy Monice nie mam oporów przed mówieniem co mnie podnieca jakie mam fantazje albo fetysze, Monika w łózku preferuje bycie uległą i zawsze zgadza się na moje fantazje i wzajemnie,    (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Przyjaciółka Sex opowiadania i spotkania

 nas przyjaciółka Agnieszka. Cieszyliśmy się z tej wizyty, przygotowałam smaczną kolację, mąż Michał kupił zapas win. Zapowiadał się przyjemny leniwy wieczór. Po jedzeniu przenieśliśmy się na dużą sofę.  Zrobiła się cudowna atmosfera, dobra spokojna muzyka, świece. Leżeliśmy w trójkę rozmowa popłynęła w kierunku związków, udanych relacji w sypialni, samego seksu. Agnieszka wyżaliła się ze brakuje jej nie tyle faceta co normalnego relaksu po orgazmie. Ze już jej się znudziły jej własne palce. Mąż to śmiałe wyznanie przyjął z wilczym uśmiechem po czym przynosząc kolejna butelkę wina (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Przyjaciółka Sex opowiadania i spotkania

 nas przyjaciółka Agnieszka. Cieszyliśmy się z tej wizyty, przygotowałam smaczną kolację, mąż Michał kupił zapas win. Zapowiadał się przyjemny leniwy wieczór. Po jedzeniu przenieśliśmy się na dużą sofę.  Zrobiła się cudowna atmosfera, dobra spokojna muzyka, świece. Leżeliśmy w trójkę rozmowa popłynęła w kierunku związków, udanych relacji w sypialni, samego seksu. Agnieszka wyżaliła się ze brakuje jej nie tyle faceta co normalnego relaksu po orgazmie. Ze już jej się znudziły jej własne palce. Mąż to śmiałe wyznanie przyjął z wilczym uśmiechem po czym przynosząc kolejna butelkę wina (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Mój "pierwszy" raz... w aucie Escort - to znaczy?

Pierwszy raz był kilka lat temu, miałam ok. 18lat. Byłam kilka tygodni po zerwaniu zaręczyn.  Nie pamiętam czy to pieniądze, czy brak seksu, a może chęć podbudowania samej siebie? Myślę, że to ostatnie, chciałam poczuć się wyjątkowa, doceniana, a skoro ktoś zapłaci za to by mógł się ze mną spotkać to oznaczało, że mężczyźni mnie pragną. Założyłam konto na erodate, upiłam się ginem, umówiłam się z jakimś mężczyzną. Nie pamiętam jak miał na imię, wiem, że był nawet przystojny i dobrze zbudowany. Wsiadłam do jego auta. Klient nie miał czasu, pojechaliśmy do małego lasku. W samochodzie robiłam mu loda, pamiętam, że bardzo chciał seksu analnego, kiedy się na niego nie zgodziłam powiedział wprost, że jest to nasze ostatnie spotkanie i mam mu tylko zrobić dobrze ustami. Nasze spotkanie trwało może 15min., później pojechaliśmy do bankomatu i dostałam jakieś śmieszne pieniądze, ok. 150zł.     Spodobało mi się, czułam się z tym dobrze, ale.. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wakacje i działka cz.3 Jak dojrzewałam

Na początku sierpnia sąsiad Tadeusz przyjechal na krotki urlop więc ojciec chial wykorzystać okazje i zaprosil sasiadow na sobotę  na oblewanie altany mielismy też tego dnia pierwszy raz zanocować na działce altana miała kuchenke i dwa pokoiki lazienke oczywiście impreza odbywala się na tarasie była wodeczka  z NRD i kielbaska na ognisku ze wsi początkowo dobrze się bawiłam piekłam wszystkim kiełbaski na ognisku na zagrychę dorosłych jadlam przepijalam oranzdą  jednak gdy się zaczęlo ściemniać postanowiłam opuścić podchmielone towarzystwo widziałam ze sąsiad adorowal mame a ojca sasiadka muzyka leciała z kaseciaka to i tańce były nie dalo się ukryć że z checia zamienili by się faceci na sex kobietami gdy Tadeusz tańczyl z mam oblapial ja za pośladki i wsuwal nogę miedzy jej nogi a w jego krótkich spodenkach pręzyl się ten gruby grzybek a i ojciec ta (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wakacje i działka cz.2 Jak dojrzewałam

Budowa domku altany na działce poszla sprawnie już pod koniec lipca była na ukończeniu i była nadzieja że będzie oblewana w te wakacje starałam się pomagać na rożne sposoby tacie on zazwyczaj jechal dość wcześnie na dzialke a ja w wakacje odsypiałam ale też prawie codziennie wsiadałam na rower sama lub z mamą jechalysmy na dzialke któregoś dnia pojechałam sama mama była w pracy tata oczywiście coś tam przybijał ciąl ale jak mnie zobaczyl poprosil żebym poszla na dzialke sasiadow i przyprowadzila taki wozek na dwoch kolach rano jechal na dzialke razem z sasiadką Halina i umowil się że pożyczy nam tego wozka żeby dowieść jakieś tam materialy więć poszlam na dzialke sąsiadów furka była uchylona wiec weszłam rozgladajac się gdzie może urzędować pani Halina do moich uszu dobiegl jakiś dźwięk za malą szklarnią za którą mieli ogrodek wazywny więc pomyslalam że pani Halina pieli grządki i udałam się w tamtym kierunku i gdy już miałam minac szklanię i przywitać się z pania sas (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wakacje i działka cz.1 Jak dojrzewałam

Dlugo nie mogłam zapomnieć tego incydentu ze sąsiadem Tadeuszem az mierzilo mnie żeby porozmawiać z jego corka Lidka ale rożnie moglaby zareagować chociaż ona mi opowiedziała jak ojcu spuścila po pijaku sperme. Trochę się obawiałam spotkań gdzies na klatce schodowej czy na ulicy nie wiedziałam co mam wtedy mowić ale w sumie mieliśmy oboje swoja tajemnicę i ja miałam przyjemność i on również tylko nie mogłam zapomnieć smaku tej jego ohydnej spermy, nawet gdyby mi ponownie zaproponowal że mi wyliże a ja mu zwale a nawet zrobie loda to pewnie bym się zgodzila bo w lizaniu był mistrzem. Talia kart które dal mi w prezencie oczywiście były to karty tzw, porno i czasami jak bylam sama przegladalam te roze pozycje damsko meskie i mnie to podniecalo przy okazji szybciej dochodziłam do szczytowania a ten przyrząd jak pisalo po polsku w instrukcji to był niby aparat do masarzu ciala ale bardziej wyglądalo mi to na sztucznego kutasa jak Lidka opowidala że jej mam ma takie coś jak się wl (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
7 klasa Tadeusz Jak dojrzewałam

Po feriach zimowych rzuciłam się w wir nauki przestalm spotykać się z Wieśkiem on kończyl podstawowke i miał wyjechać do technikum do internatu a czasem widywałam go z Monika jego kolezanka z klasy. Po przeprowadzce do nowego mieszkania mielismy też nowych sąsiadów było to małżeństwo w podobnym wieku do moich rodzicow mieli dwoje dzieci młodsza o rok odemnie  Lidke i o 4 lata młodszego Przemka. Sąsiad wcześniej pracowal z moim tatą wiec znali się ale ostatnio jeździl na kontrakty do NRD był to niski krepy gość raczej mało mowny ale jak wypol to zmienial się diametralnie  sasiadka za to gadatliwa atrakcyjna kobieta z cycami chyba większymi od mojej mamy . Gdy sąsiad był na wyjeździe sasiadka czasem przesiadywala wieczorami u nas na kawce  czy plotkach miałam wrażenie że kobiecie brakowało sexu i faceta bo pozerala ojca swoim slepiami a gdy z mamą wyp (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pokora? Posłuszeństwo? Dominacja

Zeszły poniedziałek nie był dla mnie łatwy... Co się dziwić skoro jak zwykle mój upór spowodował gniew mojego Pana, rozgoryczenie, niezadowolenie. Jego fala zalała całe moje ciało. Nie ma to jak dostac karę cielesną, żeby nauczyć sie posłuszeństwa... Jestem bardzo trudna do ułożenia, uparta, nerwowa, przekorna. Taka jestem i chyba jestem dla niego wyzwaniem, takim kamieniem do oszlifowania, trudną suką do wytresowania. Niczym agrsywny pies w szkole tresury. Tresura to dobre słowo :) Moja przygoda w miniony poniedziałek zaczyna się od ostrych, mocnych uderzeń w pośladki cieniutkim kablem. Boli, piecze i czuję, że ledwo usiądę. To nie koniec bo mam zawiązane oczy a na moje sutki i rany na pośladkach spływa gorący wosk. Trudno nazwać to tresurą, ale kara była jak najbardziej zasłużona. Karze mi sie nauczyć chodzić na kolanach w jedną i drugą stronę. Kolana bolą ledwo na nich idę, ale liczę każde przejście. Wstajemy on mnie zabiera do łazienki, zawiązuje oczy, zakłada kneb (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
przenosiny z bloxa Jak dojrzewałam

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
7 klasa cz.5 Jak dojrzewałam

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
7 klasa cz.4 Jak dojrzewałam

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
7 klasa cz.3 Jak dojrzewałam

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »
7 klasa cz.2 Jak dojrzewałam

(...)

Zobacz cały wpis na blogu »