Pamiętnik

Wpisy zawierające słowo kluczowe pamiętnik.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Koniec? opowiadania

29 czerwcaKupiłem sobie własnie dzisiaj wyspę urządzięłm sobie tam małąimpreze i to co zarobiłem te pare milionów wczoraj własnie już ich nie mam.1 lipiecDzisiaj jade właśnie zbierac czynsze i znów kasa a ja się zastanawiałem czy nie skonńczyć z tym. chyba byłem głupi albo naćpany. 5 sierpień Przepraszam zę tak długo nic nie pisałe ale musiaem się chowąc przed paroma zbirami jacyś chyba nowi ale już w porządku.

Zobacz cały wpis na blogu »
Depresja mojej siostry Z pamiętnika depresji

W mojej rodzinie depresja, jest jakby kolejnym członkiem, kolejnym dzieckiem, kolejnym oczkiem w łańcuszku. Pamiętam, że matka mojego ojca też borykała się z depresją, siostra mojego ojca rownież, moja kuzynka od strony mojego taty, no i moja siostra, która jest o trzy lata młodsza ode mnie. Mój ojciec też miał epizod depresyjny, to był rok 2007, czyli data mojego wyjazdu do Gdyni.  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Styczeń o jałowym smaku Kawy sobie nie odmawiam

Gdy rozpoczynam nowy dzień, zawsze w połowie porannej rutyny, gdzieś między śniadaniem a makijażem, spalam papierosa. Jest to papieros elektryczny, nie lubię śmierdzieć. Zawsze w tym momencie czuję największą słabość. Nie mam siły na makijaż, ale wiem, że i tak muszę go zrobić. Przez te dwie minuty myślę o tym, jak bardzo nie mam siły, by założyć kurtkę i wyjść z mieszkania. Myślę o tym, że moje plecy są zbyt zmęczone, aby kolejny raz dźwigać ciężar doczesnego świata. Gdy kubek po mojej kawie wygląda jak brunatna mapa swiata, czyli jest już zupełnie pusty, zamykam za sobą drzwi, wchodzę do windy i zaczynam. Idąc przed siebie pośpiesznym, choć otępiałym krokiem, odprawiam własną mantrę, którą jest osobista modlitwa. Nie kryję, że jest to rytuał (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
new year? kartka z pamiętnika

Witam wszystkich w czwartym dniu roku 2019.  Postanowiłam, że anonimowo podzielę się z Wami jego częścią.  Mówią, że jaki Sylwester, taki cały rok. Czy to prawda? W tym roku mam taką nadzieję, ponieważ Sylwester był wspaniały. Najlepszy, jaki dotychczas przeżyłam, a to dlatego, że spędziłam go z moim ukochanym. Chcę z Nim spędzić nie tylko cały rok, ale i całe życie... Pomimo, że polało się trochę łez i posypało kilka gorzkich słów, ta noc była przecudowna. Stary rok zakończył się pocałunki (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
23 sierpnia 2018 Typowa Decha: Z pamiętnika Introwertyczki

  Jestem nieśmiała i nie kryję się z tym. I choć czasem moja nieśmiałość daje mi w kość, akceptuję ją na dobre i na złe. Wiele razy zdarzało mi się speszyć w najmniej spodziewanej sytuacji, gdy miałam zabrać głos, wygłosić wiersz lub przeczytać wczorajszy temat, jednak jakoś musiałam sobie dawać z tym radę. Aż w końcu znalazłam rozwiązanie. Na strach przed zabieraniem głosu najlepsze jest... zabranie głosu. Czyż nie brzmi to absurdalnie? Otóż nie.   Jeżeli w szkole odczuwacie presję i boicie się powiedzieć coś przed całą klasą, podejdźcie na przerwie do nauczyciela i wyjaśnijcie mu, że jesteście introwertykami i że stresuje was zabieranie głosu. Uwierzcie mi, razem znajdziecie rozwiązanie, a wasze życie stanie się o wiele łatwiejsze. Sama właśnie tak zrobiłam w drugiej klasie gimnazjum i  od tamtej chwili moje szkolne życie stało się prostsze. Zamiast zabierać głos przed całą klasą, zostawałam na przerwie, bądź przychodziłam po lekcjach i wygłaszałam przed nauc (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
22 sierpnia 2018 Typowa Decha: Z pamiętnika Introwertyczki

  Introwertyk to osoba, która czuje się dobrze w swoim towarzystwie. Introwertyk to osoba, która nie lubi hałasu, zamiast tego woli ciche i przytulne miejsca, w których może być naprawdę sobą. Są wakacje, a rok szkolny zbliża się dużymi krokami. To właśnie podczas wakacji wychodzi na jaw, kto jest waszym przyjacielem i komu tak naprawdę na was zależy. Jestem introwertykiem i mimo iż mam kilka przyjaciółek, tylko jedna z nich interesuje się, jak mi minął dzień, czy jestem szczęśliwa, co czytam, czy najzwyczajniej w świecie czy u mnie wszystko w porządku.   Jako introwertyk nie odczuwam braku kontaktu z resztą znajomych, jednak miło jest od czasu do czasu pogadać z kimś o przyziemnych sprawach, a nie cały czas siedzieć z głową w chmurach. Dużo czytam. Podróżuję z jednego świata do drugiego, raz za razem tworząc własne historie z swoimi ulubionymi bohaterami. To moje życie i nie przejmuję się tym, że wielu uważa moje hobby za coś dziwnego, c (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
pierwszy dzień Kartki z kalendarza

Najważniejsze to jakoś zacząć. Bezsenność to dla mnie okazja do tego by w końcu odważyć się i założyć bloga. Nie zależy mi na tym by  był odwiedzany przez osoby trzecie ale na tym by móc w formie pisemnej rozmawiać ze sobą. Żalić sie i  chwalić porażkami i sukcesami,wracać do tych dni kiedy wrócić już nie mogę.Pamiętać minione chwile,niepowtarzalne wrażenia.Nie stracić żadnego wspomnienia z życia ,które wiodę.

Zobacz cały wpis na blogu »
cóż

chodzi mi o to co niżej pisze....;/     mają do mnie wszyscy wonty... chcieli bym nie kłamała.? oni niech już mi trochę nakłamią jak już chcesz o mnie coś powiedzieć złego to sie zamknij. a nie czasami mnie to boli jak mi mówicie niektóre rzeczy wiecie (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Z Pamiętnika Młodego Funkcjonariusza To moje wojowanie ze słowem...

Zamiast wstępu Zapewne słyszeliście, że na topie są blogi. Podobno już blogują miliony Polaków. Któregoś dnia, podczas żeglowania po bezmiarze internetu, natrafiłem (jak sądziłem), na zapiski małolaty. W związku z tym, że w najnowszym jej wpisie słowo „że” napisane było przez „ rz”, w swoim stosownym komentarzu udzieliłem autorce tegoż stosownego wytyku. Oj dostało mi się, dostało za swoje. Okazało się, że właścicielką pamiętnika nie jest jakaś tam małolata a polonistka, na pomoc której dzielnie przybyła jej mamusia. Wyzwano mnie od buraków czepialskich, od kartofli... Co do buraka to może być, ale jeżeli chodzi o kartofla, to nie bardzo, bo ostatnio jest on, zwłaszcza na zachodzie a i w Polsce również, wyśmiewany. Postanowiłem więcej do żadnego bloga nie zaglądać, a zacząć pisać własny... Jak z milicjanta „stworzyć” policjanta, i czy to jest w ogóle możliwe, dowiesz się czytelniku czytając poniżej. Jeżeli w jakimś opisywanym zdarzeniu powiesz, że to jest o tobie to jesteś w błędzie, wszak: (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
sparks "Naród wspaniały, tylko ludzie ch..e" Józef Piłsudski

"-Powiedz mi Noah co najbardziej utkwiło ci w pamięci z tych wakacji?-Wszystko.-A coś szczególnie?-Nie-odparł-Nic nie pamiętasz?-Nie, nie o to chodzi- odparł po chwili cicho, z powagą.- Opacznie mnie zrozumiałaś. Ja naprawdę pamiętam wszystko. Pamietam każdą wspólnie spędzone chwilę.A w każdej z nich było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niz pozostałe. Całe te wakacje były doskonałe, każdy powinien przeżyć w swoim życiu takie lato (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
pierwsza pięćdziesiątka

No właśnie, dlaczego pisać bloga?.... hmmm zastanawiałam się wilokrotnie, podchodziłam do tego wielokrotnie, aż w końcy nadszedł ten moment. Myśli się kłębią i trzeba tylko zacząć, bo nigdy nie będzie dość czasu, aby przekazać wszystko co się chce przekazać w danym momencie.Dla mnie to chęć wyartykułowania myśli, których nie jestem w stanie opowiedzieć tak dużej liczbie słuchaczy jak bym chciała. Czy myśli te są warte szerokiego grona odbiorców to dylemat, który nie zostanie rozstrzygnięly dopóki nie zostanie podjęta taka próba. Często myślę, że jedynie zostanie pisarką dałoby taką możliwość, ale już nią nie zostanę, ha, ha chociaż patrząc alternatywnie, dlaczego nie, a potem myśl, no tak ale od czego zacząć. I jeszcze inny powód chyba powinnam była pisać pamiętnik, bo myśli są ulotne a jdnak bardzo cenne. Już wiem będzie to dla mnie samej pamiętnik moich myśli, który nie wpadnie w niepowołane ręce(gdyby leżał w domu, bo tak mi się już (...)

Zobacz cały wpis na blogu »