Małżeństwo

Wpisy zawierające słowo kluczowe małżeństwo.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Zacznijmy od podstaw. Uczciwość małżeńska

Choć twój praktyczny umysł może uznać to za bzdurę, zdarzają się wzorowe małżeństwa. Znam kilka takich i w takim właśnie żyję. Wnoszą na ziemię odrobinę nieba. Są efektem przemyślanych poczynań. Niektórzy ludzie interesu mają zwyczaj sporządzania list ważnych spraw. Może to nie jest twoja specjalność. Moja też nie. Mimo to spróbuję zrobić taką listę, ponieważ to doskonale unaocznia problem i pobudza do myślenia. Kiedy wszystkie aspekty sprawy uda się ująć w punktach, od razu lepiej widać całość. Nadeszła pora na sporządzenie krótkiej listy obejmującej twoje sugestie dotyczące relacji z żoną. Ujmij w punktach to, co chciałbyś w niej zmienić. Może to wyglądać tak:   (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Modlitwa Uczciwość małżeńska

Bardzo ważne sprawy w małżeństwie często ratuje modlitwa. Skoro wiemy, że małżeństwo nie jest za karę, a Bóg chciał dla nas dobrze, możemy prosić, nawet natrętnie, o wspomaganie, podpieranie i ratowanie naszego małżeństwa. Bóg chce, byśmy byli jedno - wolno nam dopominać się o to, by małżeństwo było widzialnym znakiem łaski, przede wszystkim dla nas samych, by było dobrym darem, byśmy my sami byli dobrym darem... Nie zawsze przyjaciele, koleżanki czy koledzy z pracy, nie zawsze rodzice, rodzeństwo, ale zawsze i na pewno Bóg jest dobrym adresatem wszystkich żali, próśb, pragnień i marzeń. Modlitwa pomaga zobaczyć nie tylko to, czego oczekujemy od naszego małżeństwa, od naszego współmałżonka, ale także to, kim chcielibyśmy się stać w małżeń (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Dlaczego dla określenia małżeństwa katolickiego Kościół używa słów: „przymierze" bądź „sakrament"? Uczciwość małżeńska

Do opisania małżeństwa używano wielu określeń; jeszcze do niedawna najczęściej spotykanym słowem był „kontrakt". Niesie ono ze sobą wrażenie jakiegoś aktu prawnego, zawieranego zazwyczaj pomiędzy dwiema stronami. Często pada pytanie: „Czy strony dopełniły wszystkich warunków kontraktu?" - w tym kontekście strony mogą być całkowicie nieusatysfakcjonowane sobą nawzajem, niemniej jednak obydwie starały się jak najdokładniej  wypełnić zawartą wcześniej umowę. Natomiast słowo „przymierze” kładzie szczególny nacisk na relację, która - ze względu na swe konotacje biblijne - wiąże się z obecnością Boga oraz większej wspólnoty. Współczesny kodeks prawa kanoniczn (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Małe zło prowadzi do większego Uczciwość małżeńska

Kiedy w małżeństwie dzieje się zło, żona ma obowiązek uświadomić mężowi, że nie daje na nie przyzwolenia. W miarę swych możliwości, a nie są one małe, powinna się temu złu przeciwstawiać, a nie ulegać dla świętego spokoju. Tym bardziej, że ten spokój wcale nie jest taki święty i ostatecznie położy się cieniem na związku. Rodzinne dramaty często mają niewinny początek - ona, chcąc uniknąć awantur, zgadza się na drobne rzeczy, niestosowności w jego zachowaniu, choć wyraźnie widzi, że godzą w jej kobiecość, godność. Myśli sobie: „Tyle jeszcze zniosę". Pozwala na drobiazgi, a potem te drobiazgi niepostrzeżenie rosną, w końcu dom zmienia się w piekło. Ona już zupełnie nie jest szanowana, jest pomiatana, nierzadko bita. Niesamowite, nie do (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Co to znaczy kochać siebie? Uczciwość małżeńska

Kiedy byłem jeszcze młody i pełen zapału, powiedziałem pewnemu starszemu i mądrzejszemu ode mnie człowiekowi, że całe moje życie i wszystkie siły chcę poświęcić kochaniu innych. On zaś łagodnie zapytał, czy mam zamiar z równą determinacją kochać siebie. Odparłem, że kochanie innych nie pozwoli mi na to, po prostu zabraknie mi czasu. Było to bardzo wzniosłe oświadczenie. Mój starszy i roztropniejszy przyjaciel zamyślił się, potem przyglądał mi się i w końcu rzekł: „Obrałeś samobójczą drogę". Ja na to z entuzjazmem: „Ale jakże piękna to droga" Lecz to on miał rację. Po latach pojąłem to, co on zrozumiał już wówczas: prawdziwa miłość do innych wyrasta z prawdziwej miłości do samego siebie. Aby pojąć, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Uczucia się zmieniają Uczciwość małżeńska

Czy powyższe rozważania nie są przypadkiem dzieleniem włosa na czworo? Jestem przekonany, że nie, ponieważ mylenie miłości z uczuciami może pociągać za sobą poważne zagubienie się w życiu. Zmiana uczuć na mniej intensywne czy mniej przyjemne interpretowana jest nierzadko jako kres miłości. Podkreślam: uczucia z natury swej są zmienne. Zależą od aktualnych przeżyć oraz doznań i przemieniają się w sposób naturalny z wiekiem. Uczucia nastolatka są i mają być inne niż pięćdziesięciolatka (jak żałosny jest pięćdziesięciolatek udający nastolatka). Jakże często rozpędzone intensywne uczucia młodych, wsparte bliskością cielesną, interpretowane są jako wielka miłość i leżą u podstaw decyzji o małżeństwie, którą nierzadko przyspiesza poczęcie dziecka. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
KOBIECE SERCE Uczciwość małżeńska

Przekonałem się, że także w sercu kobiety znajdują się trzy istotne pragnienia, które nie są całkiem odmienne od męskich, a jednak pozostają wyraźnie kobiece. Nie każda kobieta pragnie stoczyć walkę, ale każda chce, by o nią walczono. Wsłuchajcie się w tęsknotę niewieściego serca: nie tylko chce być zauważona — chce być upragniona. Chce, by się o nią starano. „Chciałabym po prostu być dla kogoś najważniejsza", powiedziała mi pewna przyjaciółka po trzydziestce. Jej marzenie z dzieciństwa o rycerzu w lśniącej zbroi, przybywającym, by ją uratować, nie jest tylko dziewczęcą fantazją, ale rdzeniem jej niewieściego serca, życiem, do którego —jak wie — została stworzona. Tak więc Zach w Oficerze i dżentelmenie wrac (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
GENEZA I „SZTUKA" MIŁOŚCI Uczciwość małżeńska

Już powinniśmy wiedzieć z naszych poprzednich rozważań, a przede wszystkim z własnych przemyśleń i doświadczeń, że istnieją więcej niż „cztery miłości" (tytuł książki S. C. Lewisa);  że jest wiele postaci miłości do samego człowieka, jak miłość bliźniego (ogólnoludzka),  miłość erotyczna, małżeńska czy rodzicielska; a przecież istnieje też miłość do Boga, do  Ojczyzny, a nawet do przyrody, do gór, morza czy kwiatów...  Wiemy, że u podstaw tych wszystkich postaci - jeżeli one mają być autentyczną miłością —  musi się znajdować miłość fundamentalna z komponentami i cechami, opisanymi przez  E. Fromma (widzenie wartości, szacunek, życzliwość, troska, odpowiedzialność, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Miłość to zjednoczenie Uczciwość małżeńska

Bardzo pouczająca jest ta historia, dlatego pragnąłem opowiedzieć ją szerzej. Przypatrzymy  się jej, punkt po punkcie. Dlaczego pobrali się Doktor X i narzeczona? Czego oczekiwali od  małżeństwa? Odpowiedź jest oczywista: „Powiedz mi, że jestem twoja, twoja na zawsze!".  „Nie będę odtąd sam... będziemy we dwoje, serce przy sercu, dusza przy duszy!". Takiego  więc daru oczekiwali od życia małżeńskiego.  Oczekiwanie to nie wydaje się być dziwne czy jakieś wyjątkowe; owszem, tego oczekuje  wielu narzeczonych, liczni małżonkowie. Jeśli kto zakłada małżeństwo, czyni to dlatego, że  oczekuje podtrzymania lub wzrostu tego uczucia, często tak rozkosznego i satysfak (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Skutki grzechu pierworodnego Uczciwość małżeńska

Zatrzymajmy się przez moment nad tą sytuacją. Jeśli małżeńskie zjednoczenie cielesne zostało zaplanowane jako fundamentalne objawienie Bożego życia i miłości w stworzeniu,  a istnieje wróg Boga, który ma ogromną ochotę utrudnić nam doświadczanie Bożego życia i miłości, to jaką przyjmie on strategię? Spróbujmy się nad tym zastanowić. Bóg powiedział Adamowi, że może on do woli spożywać z każdego drzewa w ogrodzie poza „drzewem poznania dobra i zła". Jeśli to uczyni, umrze (por. Rdz 2,17). Symbolizm języka  biblijnego wskazuje tu, że Bóg wyznaczył pewną granicę, której ludzkości nie wolno przekraczać. Jedynie Bóg wie, co jest dla nas najlepsze. Jako stworzenia mamy uf (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Jak Kontrolować swoje myśli Uczciwość małżeńska

Istnieje kilka sposobów kontrolowania myśli powstających odruchowo. Stosując je, dajemy sobie większe szanse świadomego wybrania pozytywnego monologu. Pierwszy ze sposobów to uświadomienie sobie obecności takich myśli. W tym pomogą nam ciągłe próby  odszukiwania ich w naszym procesie myślowym, a następnie zapisywanie ich treści na kartkach papieru.   Drugim sposobem jest nauczenie się przeciwstawiania im lub odpowiadania na nie. Przeciwstawianie, używając przenośni, polega na przyprowadzaniu myśli do „sądu" i przesłuchiwaniu ich w obecności zdarzeń. Możemy to uczynić dopiero wtedy, gdy będziemy świadomi istnienia takich myśli. Aby to się stało, należy uchwycić wszystkie myśli przychodzą (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Tyle przyjęć! Uczciwość małżeńska

Kochana Julie!   Prowadzicie z Michaelem ożywione życie towarzyskie. Cieszy mnie to, że robicie wspólnie tyle rzeczy, ale nie pozwólcie, aby przesłoniły one głębszy wymiar Waszego małżeństwa. Kino i kolacje z przyjaciółmi są przyjemne, ale tylko pomiędzy Wami dwojgiem może powstać relacja Ja-Ty; związek, w którym wzajemnie będziecie dla siebie jedynym przedmiotem zainteresowania. W tej wyjątkowej relacji łączącej Ciebie i Michaela nikt ani nic z zewnątrz nie odwraca Waszej uwagi: patrzycie na siebie, patrzycie sobie w oczy, w Wasze dusze i przebywacie wyłącznie we wzajemnej obecności. Ten głęboki związek dusz powinien znajdować się w ser (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
To, co jedynie Ewa może powiedzieć Uczciwość małżeńska

Moi rodzice nadali mi imię po świętej Anastazji, kobiecie, która została zamęczona za swoją wiarę w V wieku, więc każdej niedzieli w czasie mszy moje imię było głośno odczytywane podczas wspomnienia świętych. Samo Stasi może dla kogoś brzmieć dziwnie. Odejmij „Ana" na początku oraz „a" na końcu i otrzymasz Stasi. Uwielbiam to imię. I jest jeszcze głębszy powód. Uczyłam się o Anastazji jeszcze w szkole podstawowej. Nie o świętej Anastazji... ale o księżniczce. Chodziły słuchy, że najmłodsza córka ostatniego cara Rosji, Anastazja, uciekła zabójcom, którzy wymordowali resztę jej rodziny. Była młodą dziewczyną, gdy jej najbliżsi ponieśli śmierć, i mówiło się, że ona nadal żyje gdzieś na świecie, (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pragnienie Ojcostwa Uczciwość małżeńska

Mam czterdzieści lat i chciałbym mieć dziecko. Żeniąc się 10 lat temu, nawet o tym nie myślałem, zależało mi jedynie na dobrych relacjach z żoną i na sukcesie zawodowym. Dzieci nie były mi w głowie. Gdy patrzyłem na małżeństwa naszych przyjaciół oraz na to, ile czasu pochłaniają im dzieci, nie mieściło mi się w głowie, jak można tak się poświęcać. Jednak w ostatnich latach powoli rodziło się we mnie to dziwne pragnienie: chciałem być ojcem i mieć syna. Chęć posiadania potomstwa nie ustawała, a wręcz zaczęła się nasilać. Noszę ją w sobie do dnia dzisiejszego, jednak żona nie potrafi zrozumieć tego, co się ze mną stało. Nadal trzyma się naszych wcześniejszych postanowień. Gdy powiedziałem jej o swoim pragnieniu,choć wprost nie protestowała, zauważyłem, że była zdziwiona i nieco zm (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
OJCOWSKI STYL Uczciwość małżeńska

Kiedy pragnienie posiadania potomstwa zostanie zaspokojone, wówczas rozpoczyna się czas ojcowskiego terminowania. Wielu młodych mężczyzn zadaje sobie wtedy pytanie: co robić, aby być dobrym ojcem? Stawiane w ten sposób pytanie odnosi się nie tylko do ważnych, teoretycznych informacji, które mogą okazać się przydatne dla młodego ojca. Chodzi tutaj o coś więcej, a mianowicie o nakreślenie pewnego ojcowskiego stylu. Ostatnie dziesięciolecia zburzyły poprzednio funkcjonujące wizje roli ojca. Wynikło to ze zmiany sposobu życia i pracy. Z poprzednio uznawanych stylów nie zachowało się prawie nic, rodzicom zaś wręcz narzucono styl neutralny, ,jedno-płciowy" (podczas gdy zarówno męskość, jak i kobiecość wnoszą do rodzicielstwa różnorodne, odmienne bogactwo). (...)

Zobacz cały wpis na blogu »