Czas

Wpisy zawierające słowo kluczowe czas.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Łk 12, 54-59 bierziczytaj

Czas jest dla ciebie. Uporządkuj życie. Nawróć się. Przebacz. Pojednaj. Jesteś w drodze do wieczności. Nie marnuj czasu. Buduj świadomie każdego dnia Boże Królestwo. Jezus daje ci znaki obecności i troski o ciebie. Dostrzegaj to. Ceń. ...   Mądre i pokorne serce szuka zgody i pojednania. ...   Rozeznawaj sprawy Boże. Żarliwie troszcz się o poznawanie prawd Bożych. Praw życia duchowego. Żyj łaską. Dostrzegaj znaki Bożej obecności. ...

Zobacz cały wpis na blogu »
Ten, który wszystkich przegoni Myśli moje

Próbuję Cię dogonić, lecz Ty jesteś szybszy. Nie oglądasz się za siebie. Nie reagujesz, zabierasz wszystko. Tak szybko, odchodzisz. Próbuję Cię zatrzymać, chodź na chwilę. Proszę pozwól dłużej potrwać. Wołam: Czas! Nie słuchasz gnasz dalej. Pędzisz dalej. Kiedyś beze mnie...

Zobacz cały wpis na blogu »
Ostatni czas w dużym skrócie Życie - wzloty i upadki

Hej. Postanowiłam stworzyć bloga, ponieważ kumuluje się we mnie tyle różnych emocji-historii z którymi zmagam się sama i nie potrafię tego ogarnąć. Mam nadzieję, że jak wyrzucę tego ,,trochę", to może będzie mi łatwiej się ogarnąć. Więc zacznę od tego, że w 2018 roku, dzien przed sylwestrem pobił mnie mój były mąż.... Sprawę zgłosiłam na policję.... dostał prace społeczne, których nie odrobił i poszedł siedzieć.... Wczoraj wyszedł i już dzisiaj usłyszałam, że jak będzie miał tam wrócić spowrotem, to za ,,moją głowę"... Moja mama i moja babcia stoją po jego stronie... Mam dwójkę dzieci: jedno starsze (9 lat prawie) i drugie młodsze (4 latka). Młodsze widziało jak mój były mąż mnie bił, starsze tego nie widziało... To nie jest pierwsza taka sytuacja, ponieważ najstarsze dziecko urodziłam w Anglii i już wtedy mój były mąż, a wtedy tylko chłopak podbił mi oko i wyszedł z domu zabieraj (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Czego nauczył mnie wirus zwany "Koroną"? Jak żyć i nie zwariować

[...] Kłopoty, tak jak i radość, są częścią życia. Dzięki tym pierwszym potrafimy docenić drugie [...]   Wydawać by się mogło, że kiedy jesteśmy w domu, zamknięci na cztery spusty, oglądamy tv i spędzamy czas w gronie bliskich nam osób - czas biegnie wolno, razem z kłopotami finansowymi.  Nie tylko ja, i nie tylko ty tak myślisz. Wszyscy do okoła są w podobnej sytuacji. [...] Kłopoty, tak jak i radość, są częścią życia. Dzięki tym pierwszym potrafimy docenić drugie [...] - to cytat z jednej z powieści Doroty Gąsiorowskiej - jakże trafny do aktualnej sytuacji? Kiedy wszystko się zatrzymało, kiedy nasza rutyna zaczynała się i kończyła na myśli "czy może być jeszcze gorzej" - pojawiło się czerwone światełko mówiące, że ten postój może być niezłym kolem napędowym do lep (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Co myślicie? Wiecznie zbuntowana

Mam 22 lata, męża i 3 letniego synka. Za szybko? Patrząc z perspektywy czasu taż tak uważam. Gdybyście mieli możliwość cofnąć czas, skorzystalibyście z niej?  Moja odpowiedź brzmi NIE! Bo pomimo tego, iż spotkało mnie w życiu bardzo dużo złych i przykrych rzeczy, czasami nawet z rąk najbliższych to właśnie wszystkie te zdarzenia i przeżycia ukształtowały właśnie MNIE. I w przeciwieństwie do tego wszytkiego co mnie spotkało, moje teraźniejsze życie możnaby nazwać bajką. Ale czy warto oceniać wszystko pod względem "w przeciwieństwie"? Życie jest tylko jedno i wydaje mi się, że nasza codzienność powinna w 100% nam odpowidać. A co jeśli w przeszłości popełniliśmy kilka błędów i nie słuchaliśmy innych, bardziej doświadczonych osób? I teraz nasze życie nie jest takie jakie byśmy chcieli. Czy warto skrzywdzić swoich bliskich aby sprawić nasze życie bardziej odpowidającymm nam samym? Czy może do końca wieść życie ułożone ale nie do końca szczęśliwe?  Jestem z moim mężem od 8 (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Karma Moje słowa

Kiedyś chciałam być dziennikarzem. Teraz wiem,że nim nie będę, nie nadaje się. Ale powiem coś, co mnie trapi lub co mnie wkurwia. Chodzi o to, że nie umiem być kobieca ani nigdy nie byłam. Wiele razy byłam naiwna, głupia, fałszywa. Gubiłam się w tym świecie, ale jest, jak jest.  Boli mnie a raczej wkurwia że mnie już nie denrwuje to,że kiedyś mnie molestowana ani to że kiedyś zostałam zgwałcona przez ojczyzną. To mnie przynajmniej napędzało do czegoś ale teraz nic. Pustka , pisze wierszę które nawet mi się nie podobają a na dodatek nie mogę nic zacząć i skończyć w swoim życiu. Moje życie jest puste. Wcześniej napędzała mnie złość a teraz ? Może to głupie ale podałam się pustej egzystencji. Żyje z dnia na dzień i nie umiem zabrać się za tak dużo rzeczy.Nie wstydzę się tego ani nie czuje się gorsza po prostu przestałam wierzyć w to co robie . To jest głupie ale zastanawiam się czy ja musze cierpieć aby mieć siłę do dalszych rzeczy? Nie wiem .....  Postanowiała (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Czas biegnie nie ubłaganie Moje słowa

Moje słowa są jak dymy, które możesz wdychać i wydychać Wracam w miejsce, gdzie się urodziłam, jest tu bezpiecznie  Jednak moje wspomnienia dotykają mnie wietrznie  Siedzę tu pośród czterech ścian i myślę jak moje życie może się zamknąć  Od tamtego miesiąca żyje na długach i nie wiem co mnie czeka dalej  Zamknęłam się w czterech ścianach i wariuje od tego  siedzenia  A minęło dopiero trzy dni  A mogę siedzieć tak do końca miesiąca  I nie mam na to czasu, bo chciałabym, aby moje życie wróciło do pewnych czasów Jednak teraz jest to nie możliwe   Utknęłam  Zostaje  Żałuje że, tu jestem ale tak będzie lepiej         

Zobacz cały wpis na blogu »
Kalendarze Ulotnie

Ileż to już kalendarzy odkładam  Do archiwum życia? Przypominają mi o upływającym czasie  Cyk cyk cyk Ponad pięćdziesiąt kartek  Odarte w życia okładkę Przekladam co i rusz wstegę Kubuś Fatalista uśmiecha się gorzko  To ile już było tych planów?  Mam wrażenie, że ciągle stoisz w miejscu  Tylko cyfry zmieniają się na okładce  A ty przeładasz kolejny tydzień Swojego życia  Granatową wstegą  Kawałkiem prymitywnego sznureczka

Zobacz cały wpis na blogu »
3-ci wpis Opisy sytuacji szkolnych

szybko mija czas na moim blogu, przed chwilą była 12:00 a już jest 12:07

Zobacz cały wpis na blogu »
Jak ten czas leci.... DoubleMamka

My mamy widzimy nasze pociechy każdego dnia, czy tylko ja mam wrażenie ,że czas mi gdzieś ucieka bokiem? Widzę już dużą , zaradną i samodzielną dziewczynkę , która chodzi do przedszkola, a przecież jeszcze nie dawno była tulona w moich ramionach jako niemowlę. Drugie małe, ma już 7 mcy,a ja pamiętam każdą minutę z sali porodowej i moje wielkie szczęście i dumę jaka mnie wtedy rozpierała. Najbardziej widzę tą zmianę w nich, różnicę w rysach twarzy po ich zdjęciach. Kocham je fotografować , wtedy wydaje mi się ,że zatrzymuję ten cenny skarb jaki mam, nasze wspólne chwilę i ich dzieciństwo, które tak szybko może nam przeminąć. Najbardziej lubię cykać im foty w domu , przy zabawie, wtedy są rozbawione , a ich oczy tryskają szczęściem, wtedy nie potrzeba żadnej scenerii. Na zdjęciu jest już wszystko: nasz dom, nasza rodzina, nasza relacja i nasza miłość. =)  

Zobacz cały wpis na blogu »
Klasyka gatunku jak mieszanie trunków Pronto! I have a BPD

Witam.  Jezeli próbujecie zrozumieć kogoś z osobowością na pograniczu to musicie wiedzieć, że jednym z najcieższych pytań jest pytanie ( nie brzmi mi to zbyt poprawnie językowo 🤯 ): "dlaczego?" Kiedy ktoś jest smutny, zazwyczaj jest ku temu jakiś powód. A jeżeli osoba z borderline czuje pustkę, ma doła - nie umiem tego uczucia inaczej sprecyzować - przeważnie nie jest w stanie podać powodu. Tak po prostu jest. I to jest ciężkie, bo nie wiadomo jak temu zaradzić, jak z tym walczyć.   Serdecznie polecam terapię, rozmowe, opukiwanie emocji. Poznać siebie -> zrozumieć siebie -> pomóc sobie. Dobrej nocy 🍀  

Zobacz cały wpis na blogu »
Czemu ryś tak zęby szczerzy rad? Pronto! I have a BPD

Jeszcze rok, dwa temu bałam się rozmawiać z ludźmi. Dzisiaj mogę to tak nazwać. Lęk przed utrzymaniem kontaktu wzrokowego, jąkanie, stres. Nie grało roli, czy to nowo poznana osoba, czy koleżanka z pracy. Czy mężczyzna, czy kobieta. Czy z uśmiechem, czy z obojętnością. Blokada, kolana z waty, osobowość kinestetyka. Nie pamiętam, kiedy dokładnie nastał moment poprawy panowania nad sobą i własnym ciałem w takich sytuacjach, ale pamiętam, co wtedy się zmieniło. Przede wszystkim brak rozmyślań: " czy aby ta osoba mnie lubi? Czy ma wobec mnie złe intencje? Czy widać, że coś jest ze mną nie okej? "  Zaczęło dziać się tak po prostu. Po prostu podejdę, po prostu porozmawiam. Po prostu będzie dobrze, po prostu proste plecy, cycki do przodu, głowa do góry. Ha! Zaburzenia lękowe. Każdy pewnie niejednokrotnie spotkał się w życiu z sytuacją, kiedy danego dnia nie masz po prostu ochoty wychodzić do ludzi. Kocyk, herbatka, dobra książka. Ewentualnie piwko ( lub dwa:) ), kot na kolanach, film. (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Tytułem wstępu Ciesz się życiem teraz

Tytułem wstępu zaczynam swoje blogowe życie. Jak sądzę będą tu moje przemyślenia, pewnie jakieś historie i z pewnością opisy obserwacji sytuacji życiowych. Mam nadzieję, że rozwinie się to w sposób spontaniczny a zarazem radosny. Szkoda jest przecież czasu na smutki, chociaż powszechnie wiadomo, że w życiu piękne są tylko chwile...  

Zobacz cały wpis na blogu »
Człowiek - czas - praca CZŁOWIEK vs RZECZYWISTOŚĆ

"Czasami kogoś lubi się zbyt mocno Prosiaczku. I to się nazywa Miłość”. "– A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy? – (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
po dłuzszym niebyciu28.08.13 Prywatne życie Pani N

Wstałam i taka głodna jestem.Zjem sobie pomidorki na chlebie.Tak lubie.A do tego dużo soli.Lubie jak coś jest słone że aż morde wykrzywia.Dodatkowo siedzę na gg w tel.Nie mam z kim pisać wiec szukam.Pare dni wcześniej poznałam…Nie pamiętam jak ma na imię.Nawet nie wiem czy go pytałam o imię.Ma 36 lat.Jest z Puław.Mieszka z rodzicami,nie ma pracy.Właśnie dziś mi napisał że poszedł do przychodni.Szukali recepcjonistki.Poszedł z kwitkiem.Szukali kobiety.Bo tak na dobry rozum to gdzie w przychodni recepcjonista to facet.Porażka.I się wkurzył.Nie myślący typ i tyle.Na początku mi dobrze sie z nim gadało.Ale potem jak go bardziej poznałam to mi się znudziło z nim pisanie.Nie potrzebuje kogoś kto codziennie czeka na obiadek mamusi i nie wie co chce robić.Jeszcze jakby miał 20 lat z plusem a nie że dojrzały fa (...)

Zobacz cały wpis na blogu »