Wspomnienia

Wpisy zawierające słowo kluczowe wspomnienia.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

KONCEPCJA ROZWOJOWA ; KOMUNIKACYJNA _ czysto pozytywnie _ konkretyzacja KONCEPCJE

KONCEPCJA ROZWOJOWA ; KOMUNIKACYJNA _ czysto pozytywnie konkretyzacja ~~~~~ ________________________ ~~~~~                     (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
grzebanie w starych mailach Momenty z życia

Zdecydowanie nie polecam grzebania w starych, kilkuletnich mailach. U mnie wywołało to całą lawinę wspomnień, melancholii, lekko dołujących myśli. Z dzisiejszej perspektywy - jaki ja byłem czasem głupi w swoim myśleniu, czasem nadgorliwy, a tak na prawdę pod wpływem tamtej chwili, w której pisałem tamte maile, w zupełnie innej sytuacji. Czytając inne maile napływa jakaś tęsknota za minionymi latami, za ludźmi, miejscami. Powinienem to wszystko usunąć, ale jednak żal. Część maili tak usunąłem, bo miałem je w jednym folderze, były to głównie wiadomości z list dyskusyjnych. Zostawiłem tylko wysłane przeze mnie, bo tam byłoby więcej roboty z usuwaniem. To ostatnie usuwanie było ileśtam lat temu, od tego czasu nic nie usuwałem, ale też i nie zaglądałem do tych maili, aż do niedawna. W końcu pękłem i napisałem te 3 maile do ludzi z mojej przeszłości. Może niepotrzebnie, może powinienem zostawić przeszłość za sobą. Teraz jeszcze czekam na maila od I. Wpakowałem się. To miał być mail bez jej odpowied (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Błądzenie po bezkresach umysłu Kompendium trudnych relacji

Dzisiaj nieco nostalgicznie. Nie mam pomysłu na wpis i nie targają mną żadne emocje, wręcz przeciwnie. Czuję ziejącą z mojego wnętrza pustkę. Jest mi tak bardzo wszystko jedno. Nic nie jest w stanie poruszyć moich emocji. Czuję się jak drzewo, wrośnięte korzeniami, ze spokojem obserwujące toczące się koło historii. Wszystko jest poza mną, perfekcyjny obraz nakreślony przez de Mello. Emocje przychodzą i odchodzą niczym chmury przepływające przez idealnie błękitne niebo. Bo przecież ostatecznie chodzi o to, by móc na koniec dnia złożyć głowę na czyimś ramieniu. Tylko to ramię, na którym chcę składać głowę jest dla mnie nieosiągalne. Powoli zaczynam się z tym godzić. Po raz kolejny przez swoją głupotę straciłam szansę na emocjonalne zakotwiczenie. Zajmowałam się wszystkim, poza tym, co ważne, bo wtedy ważny wydawał mi się blichtr i brokat. Cała ja. Nie potrafię docenić prawdziwej wartości. Znowu przypomina mi się metafora użyta przez de Mello. Trzymam w ręku bezwatrościowy swistek, z uporem mani (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Książek czar Biblioteka, Książki, Czytelnictwo, Wydawnictwo, Wypożyczalnia, Nowości, Księgarnia, Wiedza, Rozrywka, Kultura

Książki mogą po prostu być, po prostu leżeć na półce i takich książek mamy za pewne sporo, ale są i takie, które majestatycznie układamy, szukamy najlepszego miejsca, przecieramy z kurzu, pilnujemy, aby okładka w żaden sposób nie zagniotła się, dbamy o ich kondycję.    Czasem są to nasze książki z dzieciństwa, ofiarowane jako prezent, czasem pożyczone na wieki... Lektury, które nas urzekły, treść pasująca do naszej rzeczywistości. Papier, ilustracje, wygląd, zatrzymane wspomnienia.   Czy i Ty posiadasz egzemplarze, które czule pielęgnujesz?    Adam Mickiewicz, "Pani Twardowska", Warszawa 1984 rok Adam Mickiewicz, "Pani Twardowska", Warszawa 1984 rok (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wspomnienia nietutejszy

      (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Za oknem S.E.N. - Samotna Egzystencja Nikogo

Gorącą kawa przyjemnie rozlewała się we wnętrzu zmęczonego pracą ciała. Kobieta odstawiła szklankę z aromatycznym napojem i spojrzała zmęczona na biurko. Kiedy ja to obrobię, pomyślała. Jeszcze tylko,... Jej myśl urwała się w połowie. Odwracając głowę do okna zobaczyła w nim coś  przerażającego. Okna biurowe wychodziły na podwórko kamienicy, która była wyższa od przeciwległej pozwalając zobaczyć kamienicę następnego podwórka. Widoczny budynek był 2,5 piętrową kamienicą mieszkalną. I tam na parapecie poddasza balansował od zewnętrznej strony trzymając się jedną rączką okna chłopiec.  Miał zapewne 5-6 lat  niemal spadał z parapetu.  Kobieta zaczęła krzyczeć i machać rękoma aby zwrócić na siebie uwagę.  Po kilku trwających jak wieczność minutach malec dostrzegł ją. Kobieta machała i wołała aby ten wszedł do domu lecz nie odnosiło to skutku. Czego ta pani tak machać? Zastanawiał się chłopiec.  Kotki tak ch (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wspomnienia Podróże z sercem

Nie patrz za siebie , to już nie wróci . Patrz zawsze prosto , na twarz szczerych ludzi . Z ziemi łez nie zbieraj , serca nie próbuj sklejać . Czas sam Cię odnajdzie , co złe będzie zbierać . Nowe dostaniesz oczy , z których niejedna łza zleci . Nowy dostaniesz uśmiech , który między  łzami zaświeci . Za sobą zostaw wspomnień szarość , przed sobą masz świat , który ułoży się w całość .                        AFCIA   Tworzą w pamięci najpiękniejsze obrazy  i kreują historie naszej egzystencji . Kazdy w swym życiu wspomina i marzy . Wspomnienia są skarbem życia esensji . Wspomnienie jest wielkim od losu darem , wstecz działającym życia zegarem . Ogromnym drzewem pełnym gałęzi , rajem , z którego nas nikt nie wypędzi . Piękne jest to co (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Ruda Ślaska - ul.Południowa Wspomnienie Ruda Ślaska - ul.Południowa Wspomnienie

Ruda Ślaska - ul.PołudniowaWspomnienie   Dlaczego Wspomnienie ? - dlatego , że na ulicyPołudniowej mieszkali moi dziadkowie , ich dzieci - czyli moja Mama i Wujek .Spędziłem tam "trochę" czasu , a dziadek dużo opowiadał mi jakto dawniej było. Oprowadzał mnie po okolicy.Nie kryję , byłem ciekawski i chętnie słuchałem jego opowieści .Co z tego (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Masz prawie 2 lata Wspomnienia spisane dla mojej fasolki

Cześć mój najukochanszy Misiaczku, Mama miała długą przerwę w pisaniu bo mamy trudny czas. W na świecie trwa nieprzerwanie od prawie roku epidemia korona wirusa. Mamy mnóstwo obostrzen, rzadko spotykamy się z innymi ludźmi i wszyscy mają podłe nastroje bo są ta sytuacja bardzo zmęczeni. Oprócz tego za 12 dni mama urodzi Twojego braciszka więc okres ciąży, wielkiego zmęczenia i stresu też nie sprzyja Dębie twórczej. No ale do rzeczy! Za dwa tygodnie przywiozę Ci do domu Miloszka. Mam nadzieję że to pokochasz z czasem i że będziecie przyjaciółmi do końca życia! Narazie mam w sobie wiele leków i stresów, tak bardzo boję się jak zareagujesz, czy będziesz bardzo zazdrosny, czy Cię tym nie skrzywdze. Myśl że mam Cię zostawić na czas pobytu w szpitalu powoduje u mnie mdłości a do oczu napływają mi łzy... Tak bardzo Cię kocham. Z dnia na dzień mówisz co raz więcej, bardzo dużo już rozumiesz. Jesteśmy bardzo do siebie przywiązani, w zasadzie nie pozwal (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Mała dziewczynka zycie z alkoholikiem

Ostatnio jestem przygnebiona, chce mi sie plakać. Chciałabym sie za maksa przytulic, ukochac. Czuje sie bardzo samotna. Chciałabym tyle rzeczy zrobic ale nie starcza mi czasu. Moja historia zaczyna sie od tego ze zawsze myslałam ze, jestem nikim, ze nigdy nikt mnie  nie pokocha bo jak mozna kochac takiego brzydala jak ja. Moja rodzina nie byla zła. Mama była oparciem, starała sie a tata poprostu był. Mieszkał z nami. On raczej nie umie pokazywac swoich uczuc i mowic o nich. Nie mam do niego o to żalu. Ale tak pragnełam miłości mezczyzny, tak chciałam byc najwazniejsza w czyims zyciu. Potem stałam sie starsza. Zaczełam chodzic na dyskoteki. Zaczełam byc zauwazana przez pleć przeciwna. Nigdy sie tak nie czułam. Interesujaca... Zrobilabym wszystko zeby tylko byc zauwazona. Przykre.. Boze jakie to chore było. Strasznie zagubiona, przelekniona. I czuje sie tak do dzisiaj o 15 lat starsza ale mała dziewczynka ktora chowa sie gdzies w kącie i boi sie tego co zycie jej przyniesie....

Zobacz cały wpis na blogu »
Ale jak to w prezerwatywie…? Historie mężatki, czyli erotyczny blog Elwiry

  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
To tylko seks Historie mężatki, czyli erotyczny blog Elwiry

  Przyjemność, rozkosz – i nic więcej. Żadnego zaangażowania uczuciowego – i namiętność nie jest jego objawem. Tak było i tak jest. I nie może być inaczej, bo moja sfera uczuciowa zarezerwowana jest dla kogoś innego… I zawsze jasno stawiałam tę sprawę, zanim doszło do czegokolwiek między mną a moimi amantami.   Było ich wielu – kilkudziesięciu. Każdy inny, każdy w swoim rodzaju. Czy do któregokolwiek z nich zbliżyłam się bardziej? Czy czułam coś więcej? Do moich… jednorazowych znajomych – których była zdecydowana większość – na pewno nie. A do tych z nieco dłuższym stażem…? Raczej też nie. Z żadnym z nich nie omawiałam rozwodu z mężem, nie pla (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Cześć pysiulku Wspomnienia spisane dla mojej fasolki

Cześć moje słoneczko!!! Jutro kończysz 19 miesiecy! Nie mam pojęcia kiedy ten czas minął. Jesteś już taki duży i mądry. Bardzo dużo rzeczy rozumiesz, mówisz też wiele słów jak np mama, Tata, dziadzia, nie ma buma, mniam mniam, nie dzia, nie chce, koko, miał miał. Każdego dnia zaskakujesz nas nowymi umiejętnościami. Bardzo bardzo Cię kochamy, jesteś nasza gwiazdka z nieba. Chyba mogę Ci już napjsac. Za 4 miesiące będziesz miał braciszka! Mama bardzo się cieszy ale też bardzo boi jak sobie poradzę, czy nie będziesz zazdrosny itd. Jestem też przez to bardziej zmęczona na co dzień ale jakoś staram  sobie radzic. Mam nadzieję że będziesz kochał braciszka i będziesz miał takiego swojego przyjaciela i druha na całe zycie! Pamiętaj że mamusia kocha Cię nad życie.   Mama

Zobacz cały wpis na blogu »
Długo, namiętnie, głęboko! Historie mężatki, czyli erotyczny blog Elwiry

I z orgazmem – taki seks lubię, taki seks uważam za udany. Oczywiście, nie każdy stosunek, jaki odbyłam, spełniał te kryteria. Wiele z moich przygód można by nawet zaliczyć do raczej nieudanych… Ale cóż, nie zawsze wszystko idzie, jak byśmy sobie tego życzyli ;)   Długo – bo nawet kilkugodzinne łóżkowe zapasy mi nie straszne. Tym bardziej więc imponują mężczyźni, który długo mogą i którzy dotrzymują kroku memu apetytowi… Nie jestem jednak typem kobiety-tyrana, zmuszającego facetów do seksu, gdy padają już na twarz. Trzeba zna c umiar, czego wymagam i od drugiej strony. Bo sama też bywam zmęczona, miewam gorsze dni, co skutkuje przeważnie niezbyt namięt (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Pierwsza, ale nie ostatnia (5) Blog o fwb i innych takich

  C.D.   O ile pierwszy rok był rokiem zakochania, motylków w brzuchu, nowych odkryć, doświadczeń i uniesień, to następny był już rokiem stabilizacji, ale i rozmyślań, refleksji i wątpliwości. Jestem typem faceta, który mimo flegmatycznej osobowości ma dość spory i gorący temperament (a co za tym idzie - duże libido), a nasze spotkania z wiadomych przyczyn nie mogły być tak częste, jak byśmy oboje sobie tego życzyli. Gdybym poznał ją wcześniej, w innych okolicznościach, to przypuszczam, że wzięlibyśmy ślub i może nawet żyli długo i szczęśliwie. Sytuacja była jednak zgoła inna. Ona była pisana komu innemu i choć mieliśmy wspólne plany na przyszłość (miała od niego kiedyś w końcu odejść, jakby okoliczności temu sprzyjały), to na horyzoncie nie było widać, aby miały się one ziścić. Bardzo istotnym czynnikiem w moim rozumowaniu była też taka zwykła ludzka ciekawość „jak by to było z kimś innym”. Brzmi to słab (...)

Zobacz cały wpis na blogu »