|
randka w ciemno nowy
Wczoraj nie mogłem zasnąć i chciałem jeszcze posiedzieć na kompie, ale nie chciał się włączyć więc położyłem się spowrotem. Wstałem po 4:00, ale nie śpię od 3:30. Na dworze ciepło. Do pracy na 6:00. Z Agnieszką i Mateuszem. Sporo roboty, ale dajemy radę. Na zakupach w carrefourze: banany 0,69 kg za 2,98, pomarańcze 1 kg. za 1,50, mandarynki 0,52kg za 0,99. W domu przed 15:00. Wstawiłem sobie pierogi. Szybka kąpiel. Grzegorz przeniósł spotkanie na 18:00. Siedziałem na kompie. Na skype zabawiam się z łepkiem(15-tylkowski)- mmmm. Wyszedłem przed 18:00. Czekam na niego do 18:30 bo napisał, że się spóźni. Połaziliśmy po mieście ( przy wiśle). Rozstaliśmy sięna rynku. Nie odezwał się już. Gościu całkiem fajny - wyższy ode mnie. Normalny - bez pedalskich klimatów. W domu ok 21;00. Siedzę na kompie. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
nieudana randka z Arkiem nowy
Na dworze ładnie i ciepło. Roboty wogóle ( 1 paczka i koperta ). Wykapałem się. Na spotkanie z Arkiem na 20:00. czekałem 15 min. i nie było go. Miałem źle spisany nr. telefonu więc nie miałem jak zadzwonić. Napisałem z domu. Niby czekał od 19:55 do 20:20. Ja tam nie widziałem. Spytałem czy mam przyjechać jeszc eraz. Nie odpisał. Paweł przywiózł Wioli nowe filmy :/ Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Pierwsza randka Historia niestereotypowa.
Miałem wolne, piękny majowy dzień, a ja w domu. Wpadne do kumpla może gdzies pojedziemy. No tak tylko on jest teraz ze swoją dziewczyną, przysiadłem się do nich tylko na chwilę, pogadaliśmy, kumpel żucił coś o tym, że nie mam dziewczyny, a ja palnąłem że albo sobie musze znaleźć dziewczynę, albo zacznę grać w jakieś RPG. Oboje spojrzeli na siebie, zrobiło mi sie wstyd, więc się ulotniłem. Postanowiłem się położyć wcześniej. Leżę w łóżku i oglądam TV, ktoś puka do okna, odzywa się kumpel u którego byłem tego dnia: "Wpadliśmy na kawę", Już chwilkę, musze się ubrać, na te słowa usłyszaelm chichot trzech osób w tym znajomy mi ze snow chichot. Tak to ona, W drzwiach stanęła Józia. Myślałem że śnię, ale to była prawda. Kawa, przerodziła się w randkę, zorganizowaną przez kumpla. oglądaliśmy filmy na łóżku, leżąc parami, na moich ramionach spoczywała głowa Józi, w penym momencie poczułem jej dłoń delikatnie przesuwającą się w górę i w dół na moim kroczu. To m (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Pierwsza randka Różne teksty w różnych stanach...
Pierwsza randka, zjawisko występujące pomiędzy dwojgiem najprawdopodobniej zainteresowanych sobą ludzi czy jak kto woli, idealnie zaplanowany scenariusz zdarzeń, które i tak często bywają kompletnie nieprzewidywalne. Zastanawiając się po raz pierwszy nad fenomenem pierwszej randki nie widziałem w niej nic innego jak tylko naturalny element życia uczuciowego większości ludzi. Z czasem jednak zacząłem dostrzegać ciekawe cechy pierwszych randek, które nie pozwoliły mi przejść nad tym do porządku dziennego. Otóż pierwsze randki różnią się znacznie od zwyczajnych….kolejnych randek. Te kolejne bez wątpienie bywają ciekawsze a wynika to z tego, że ludzie zwyczajnie się już trochę znają. To już jak spotkanie Mii Walles (Uma Turman) i Vincenta Wega (John Travolta) w kultowych wariacjach reżyserskich Quentina Tarrantino. Znając się (choć jaka to mogła być znajomość z żoną pracodawcy?) mogli sobie pozwolić na wystrzałowy wieczór, który nieomal skończył się przypadkowym zejściem żony Marcelusa, Mii Walles. Polskie, mało (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Spotkanie truskawkowestudio
Jutro idę na spotkanie ze znajomym, ale czy to randka??Może, boje się , bo on jest taki pewny siebie, ehhhhhh.Wydaje mi się, że chce mnie rozgryźć, przynajmniej takie pozory stwarza.Jest cholernie cwany:(Przebiegły, jak lis.Pytanie czemu się z nim mam jutro spotkać??Hehehe, Zobacz cały wpis na blogu » |