Wrzesniowa

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Podlasie
Główny blog wrzesniowa.blogi.pl »
Data urodzenia 1985-11-29
Wiek 37 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Wrzesniowa o sobie:

Szczęśliwa, pracująca, chyba nie brzydka żona, która nie potrafi zostać matką...

Ostatnie komentarze Wrzesniowa

Czas leczy rany :-/trzymaj sie!

Zobacz całą dyskusję »
Kochana czytam o twoich zaręczynach i jakoś wiem, ze to inaczej wygląda, że powinno się cieszyć, nie obawiać.....jeśli się boisz, jeśli jesteś sama, to pomyśl jak będzie po ślubie....lepiej??? Raczej nie.

Zobacz całą dyskusję »
Ostatnio rzadko tu wpadam, ale czytam i nadrabiam zaległości i dochodzę tylko do jednego wniosku, że strasznie mocno kochasz!!! Walcz, a jeśli to cie spala- zostaw, ale nie daj się za mocno skrzywdzić. Powodzenia.

Zobacz całą dyskusję »
On sie nie stara, nie walczy, nie chce mu sie....dlaczego masz walczyc za dwoje???

Zobacz całą dyskusję »
Włoski obciełam do ramion, tak, ze nie dotykaja nawet i w sumie jest super, długie sa fajne jak mozna je nosic rozpuszczone, ja nie moge wiec po co hi hi

Zobacz całą dyskusję »
Kochana to jest toksyczny zwiazek, sama to wiesz, ale boisz sie zyć bez miłości. Buziak

Zobacz całą dyskusję »
Zabaw sie, zrób sie na bóstwo a może ktoś zawładnie twoim sercem na nowo. Romeo to jest 5 latek tylko w skórze dorosłego faceta. Kiedyś, kiedy potrzebowała byś wsparcia w trudnych chwilach, czy mogla bys na niego liczyć??? Nie sadze. Buziak, baw sie dobrze!!!

Zobacz całą dyskusję »
To może już nie jest miłość, a tylko przywiązanie....

Zobacz całą dyskusję »
Cieszy mnie, że i ty masz lepsze dni, jak dziś. Takie w których wydaje się, że jakoś to będzie ;-]

Zobacz całą dyskusję »
Daj sobie z nim spokój, ja uważam, ze jak się kocha to się nie rani.....a jeśli nawet się zdarzy to się żałuje, przeprasza, kaja.......on chce żebyś ty skakała wokół niego,a odpowiedzialność za swoje czyny i słowa zrzuca na ciebie........zachowuje się jak typowy damski bokser który bije, a później tłumaczy, że ty go sprowokowałaś.......

Zobacz całą dyskusję »
Napisz do niego, ze zniszczył ciebie, twoje zaufanie i twoją miłość do niego, napisz, że nie czujesz się winna bo kochałaś i dawałaś szanse, powiedz, że znasz swoją wartość i nie dasz się terroryzować, oszukiwać i obrzucać winą. Później nalej sobie wina, wes aromatyczna i ciepłą kąpiel, posprzątaj w domu i w życiu.....żyj chwila obecna i skreśl go na zawsze......powoli sie ułoży....

Zobacz całą dyskusję »
Czujesz więc żyjesz.....ja tez nie lubię nocy, zwłaszcza tych bezsennych, do głowy przychodzą takie straszne myśli i człowiek robi się taki przerażony.....

Zobacz całą dyskusję »
Jeśli chcesz kochaj, tego nikt ci nie zabroni, nie oduczy, ale nie wchodź drugi raz do tej samej rzeki.....wybaczyć można, oczywiście, nawet trzeba.....tylko czy to coś zmieni??? Odwagi.

Zobacz całą dyskusję »
Będę okrutna, ale lepiej że odkryłaś GO teraz a nie po ślubie, przy dzieciach, lub w momencie gdy zaczynał by być agresywny i nie było by żadnego ratunku. Silna jesteś, nauczona przykładem, dasz rade!!!!

Zobacz całą dyskusję »
Kochana związek w którym od początku jest kłamstwo nie miał szans, ty powinnaś powiedzieć mu wszystko, on tobie tez, dzielić się trzeba nie tylko dobrymi rzeczami, ale też złymi, emocjami, złością, krzykiem. Cierpisz, bo pokochałaś, a serce jest tak głupie, że pokocha tez potwora. To jego wina! Ty po prostu mocno ufasz, ze są dobrzy ludzie na tym świecie. I dobrze!! W końcu czas przytępi twój ból, rozum dojdzie do głosu, serce posklejasz od nowa i pełna nadzieji jeszcze pokochasz. Tego ci życzę!! Teraz poświeć ten czas sobie; popłacz, pokrzycz, kop i bij......zacznij się wyciszać....trzymaj się.

Zobacz całą dyskusję »
Dla mnie całego tego jedzenia, sprzątania, prezentów mogło by nie być.....ludzie nastawieni są tylko na konsumpcjonizm, a w rodzinie czuje się nacisk......ja wolała bym iść do kościoła, połamać się opłatkiem i zjeść kolacje i po świętach ehhh wystarczyłby 1 dzień a nie 3 tyg przygotowań i 3 dni mordęgi. Pozdrawiam

Zobacz całą dyskusję »
Przykro mi z powodu twojego bólu, czas leczy rany....

Zobacz całą dyskusję »
Najlepsze życzenia, spełnionej miłości i dużo rozwagi!!

Zobacz całą dyskusję »
Mimo, że będziesz cierpiała podjęłaś dobrą decyzje- znasz swoją wartość i nie pozwól by ktoś ciebie ranił. Pozdrawiam.

Zobacz całą dyskusję »
Kurcze ból to nie jest coś, co idzie w parze z miłością ;-(

Zobacz całą dyskusję »