Sleepless83

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Gora
Główny blog sleepless83.blogi.pl »
Data urodzenia 1983-12-12
Wiek 36 lat
Ostatnia aktywność 79 dni temu

Najciekawsze wpisy Sleepless83

Amy Carroll wiedziała, że dziś musi skończyć swoje opowiadanie. Był już wieczór, i zmęczenie natrętnie dawało o sobie znać. Jasnym jednak powoli stawał się fakt, że Benedykt będzie miał ochotę pojechać jutro na jarmark w Bliss, a ona, chcąc nie chcąc, weźmie w tej wyprawie udział. Nie będzie więc czasu na pisanie. Jej mąż twierdził, że ich ogr&oac (...)

Zobacz pełny wpis »
Podróż pociągiem o tej porze nigdy wcześniej nie przyszłaby jej do głowy. Coś tam do tej pory wiedziała o świecie. Wiedziała, że nocami bywa czarny, granatowawy, ponurawy. Ale o takich porach jak ta Eliza kryla się w syntetyczności biur, w drewnianej powierzchni schludnych biurek. Szef tego dnia miał na sobie wykrochmalona koszule. Pozwolił jej pojechać, choć (...)

Zobacz pełny wpis »
Siedział przy włączonej lampie. Wielkie cienie groźnie łypały na niego ze ścian i sufitu. Jeśli się ma dziwaczne meble, tak to wygląda. Edmund prawie już zamarzał. Los sprawił, że był teraz tu, w ciemnościach, w tym domu, który ciężko było ogrzać. Usiadł na kanapie. Podciągnął kolana pod brodę i wpatrywał się w radioodbiornik. Puścił przed jaką (...)

Zobacz pełny wpis »
Schodzili wszyscy razem stromym zboczem skąpanym w słońcu. Zdrowa grupka opalonych rąk i nóg. Wszyscy z ochotą przecinali trawę siłą pędu.   Widziała z przodu jego raźno kołyszący się plecak i myślała: Pasujemy do siebie; on też wie,jak cieszyć się życiem.   A ta ostatnia z pochodu czuła się odcięta od reszty dziwną błękitn (...)

Zobacz pełny wpis »
Zdezelowany, zmęczony i zwiędły, taki był dziś Jan. Trzeba pisać, nie ma innej możliwości. Wszyscy mogą mnie zdeptać, zaleźć za skórę ,ale muszę pisać, do cholery. W jego głowie lęgły się zdania niczym larwy, każda chcąca ujrzeć światło dzienne. Gdzieś tam, w czeluściach, królowa matka, obślizgła i niecierpliwa, tłoczyła swe krwawe życi (...)

Zobacz pełny wpis »
Zieleń zieleniła się już w nowej wiośnie. Z drzew spływała soczyście oczywista oczywistość nowej galerii handlowej. To był maj-miesiąc, w którym nie wypadało się nie zakochać. Zmuszały wręcz do tego nowo zakupione w tym roku baleriny, stąpane w i ugniatane. Kawy capuccino już parowały gotowe wokół rynku. Zaczajone na turystów. Rynek przecin (...)

Zobacz pełny wpis »
Przyszedł tu właściwie po to, żeby uciec. Tak, żeby uciec przed zmierzchem tego świata…No hola hola, jak to brzmiało. Jak jakieś wycyzelowane dumania niedoszłego pisarza. No właśnie, niedoszłego. Czy on kiedykolwiek gdzieś dojdzie czy zawsze będzie niedoszły?   Właściwie nie powinien przychodzić w takie miejsce. Właściwym dla niego miejscem byłab (...)

Zobacz pełny wpis »
Słowa,moi kochankowie.  Wymagacie poświęcenia i pełnego oddania.  Nie tolerujecie masturbacji u partnera,  chyba, że dźwiękiem liter.  Kiedy człowiek chce uciec od męża,  od szarej, niepenetrowalnej atmosfery,  wy przychodzicie z otwartymi ramionami  i zapraszacie do łoża  na dzikie swawole.  Pozwalacie pieścić (...)

Zobacz pełny wpis »
General Williamson nie chcial odpuscic. Pertraktacje z Czerwonymi sa ciezkie, ale jesli czlowiek raz ustapi juz nigdy sie nie odkuje. Bal sie spokoju przeciwnika, szumu drzew wybiegajacego z jego wlosow. Tamtego otaczalo drgajace powietrze, ktore zniknie,gdy tylko odejdzie   Czarny Kruk mierzyl go wzrokiem swoich zwezonych w palacym sloncu oczu. Dym z wypalonej po p (...)

Zobacz pełny wpis »
Lady Woosley postanowiła skryć się przed palącym słońcem w cieniu pawilonu. Rozmowa z Madame DelPierro konstytuowała wprawdzie niezwykle interesującą godzinę popołudnia, jednak Lady Woosley obawiała się udaru słonecznego. Obecnie słońce było takie niebezpieczne. Madame DelPierro na pewno to zrozumie. To nie tylko wykształcona, ale też niezwykle uprzejma kobieta. (...)

Zobacz pełny wpis »