Pisze_zycie

Profil blogera.


Informacje ogólne

Imię i nazwisko Basia Kowalska
Główny blog pisze-ycie.blogi.pl »
Data urodzenia 1970-01-01
Wiek 54 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Blogi zarządzane przez Pisze_zycie

Najciekawsze wpisy Pisze_zycie

Witaj! Życzę Ci cierpliwości i niezaśnięcia podczas czytanie tego. Idź sobie kawkę walnij... Teraz własnie należe do tego z milionów ludzi, którzy pieprzą głupoty, a więc... po 1 przepraszam za ten nastrój mój dzisiaj... ale to chyba przez ten sms Magdy... po 2... Nasz film. Piosenka, która kojarzy się ze szczególnymi dla nas wydarzeniami. Wspólne wieczorki piątkowe, przy których w (...)

Zobacz pełny wpis »
No cóż pogadałyśmy ostatnio dość poważnie, ale co to właściwie dało? W sumie dalej jesteśmy w punkcie wyjścia... dałam Ci do przeczytania ostatnią notkę, ale Ty nie wiesz nawet, że to jest notka na blogu... Nie wiesz o istnieniu tej stronki... i przepuszczam że się nie dowiesz... Wiesz... jakieś 40 min. temu jeszcze byłyśmy razem... I co? Wkradała się między nami =>cisza<= (...)

Zobacz pełny wpis »
Starałyśmy się umówić na spotkanie... ale w piątek nie, bo... spotykasz się z inną kumpelą... dzś też nie bo.... przyjeżdzą Twój chłopak, w sobote nie, bo impreza... i tak już przez miesiąc zawsze znajdzie się jakaś wymówka, abyśmy się nie spotkały... nie wiem może Ty nie chcesz????? Wczoraj przez czysty przypadek spotkałyśmy się i w sumie nic ciekawego O NAS nie ustaliłyśmy. Zdan (...)

Zobacz pełny wpis »
W prawo, w lewo wszystko mi Ciebie przypomina... Ta muzyka, którą się wszechstronnie interesujesz i ja dzięki Tobie również.... Twoje słodkie minki, Twój uśmiech, Twoje spojrzenie niebieskich oczu, które zawsze mnie rozbrajało, gdyby nie wiem co.... Twój kolor, Twoje powiedzonka, których używam do dziś... Twoje specyficzne poczucie humoru, które pozwoliło mi inaczej popatrzeć na (...)

Zobacz pełny wpis »
Może wprost... pogadałam z nią. Powiedziałam większość rzeczy, uczuć, które są zawarte na blogu... Zaczęłyśmy rozmawiać, wspominać... Popłynęły łzy... Przyznałam się do prowadzenia tego bloga i spytałam czy chce go poczytać... Dokładnie powiedziałam, co jest w nim zawarte.... Nie chciałaś go czytać... Broniłaś się, a ja do niczego Cię nie zmusiłam, rzecz jasna. Przyznałyśmy si (...)

Zobacz pełny wpis »
Przed imprezą... cieszyłam się jak mały dzieciak że do mnie przyjdziesz... no przecież umawiałyśmy się tydzień wcześniej! W szkole... oświadczyłaś mi, że jednak będzie inaczej... Świetna była moja reakcja... Udawałam spokojną no i że się nic nie stało, ale tylko przed Tobą i Twym towarzystwem... W rzeczyswistości zabrano dziecku coś, co pragnęło... Nawet odebrali nadzieje... na to (...)

Zobacz pełny wpis »
Po raz drugi biorę się za pisanie tej notki... Tyle myśli naraz, tyle uczuć, które nie znajdują odzwierciedlenia w słowach.... Ostatnio jedyną naszą formą rozmowy jest "technika". Mam na myśli gg czy smsy. Tak to los teraz poukładał... Ale i tak się spotykamy... Rzadko, ale zawsze. Oczywiście, wzieło nas na wspomnienia.... Powiedziałaś, że myślałaś, że koniec szkoły to koniec ws (...)

Zobacz pełny wpis »
Może przedstawię nieco sytuację. Moja przyjaciółka ma na imię Kaśka. Jesteśmy w tym samym wieku. Znamy się od 9 lat. Od 4 jesteśmy przyjaciółkami.  Ale ta przyjaźń sprawiła mnóstwo bólu... Nie jest przyjemne, gdy przez jakieś pół roku przyjaciółka po tobie "jeździ", tzn. mówi Ci prosto w oczy bez zupełnego powodu, tak sobie, że jesteś garbata... h wie jeszcze jaka... (...)

Zobacz pełny wpis »
W szkole jakoś dziwnie było...  Patrzyłaś się na mnie podejrzliwie z boku... Czułam takie nie wiem jak to można nazwać, tylko „obgadywanie” mi do głowy przychodzi. Wieczorkiem wstąpiłam do Ciebie- pogadać. Gdy spytałam się Ciebie w pewnej chwili czy jesteś na mnie zła i czy na pewno... Z pełną ironią się uśmiechnęłaś i powiedziałaś „nie”... ale nie odwa (...)

Zobacz pełny wpis »
"...zostań" - oto najpiękniejsze słowo w słowniku przyjaźni... Wiele razy padlo z Twoich ust... Po kilka godzin spóźnienia po wizycie u Ciebie... Szlabany itd. Hehe ;) A poza tym... coś się zaczęło dziać pozytywnego między nami... Znowu jakieś światełko... Które jakoś zaskakująco nie gaśnie po kilku dniach... Tak. Zawsze. Wszędzie. Będę Ciebie wspominać. Jesteś dla mnie kimś wy (...)

Zobacz pełny wpis »