Oatmeal

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Pruszcz Gdański
Główny blog oatmeal.blogi.pl »
Data urodzenia 1984-10-01
Wiek 38 lat
Ostatnia aktywność w ciągu ostatnich 24 godzin

Najciekawsze wpisy Oatmeal

widzimy się wczoraj. on by chciał usiąść na kanapie, zapalić i zasnąć. mówię, że może to zrobić, ale on nie chce, bo mnie nie będzie. on chce cokolwiek. cokolwiek, ale ze mną. podejmuję spontaniczną i pojebaną decyzję i zapraszam go do siebie. sprzątam jak dzika, pocę się jak dzik. on przyjeżdża i nie ma żadnej zmiany w jego zachowaniu. nic. jest spięty i zimny. oglądamy film, widz (...)

Zobacz pełny wpis »
pierwsze randki są dziwne. uśmiechacie się do siebie jak dzieci z dałnem. nie wiadomo co powiedzieć , jakbyście mieli dałna. i jest niezręcznie, a jednak sympatycznie. przypadkowe muśnięcia ręką. w jego przypadku, bardzo nieprzypadkowe. celowane w moją osobę. niespodziewane przytulenia. to dla mnie dziwne, bo 1. od roku nikt nie przytulał, nikt nie muskał palcem w rękę, nikt nie (...)

Zobacz pełny wpis »
byłam na weekendowym wyjeździe z szesnastoma (16!) dziewiarkami. i to wcale nie byłoby takie dziwne, gdyby w ostatniej godzinie pobytu lasce nie zaświeciły się do mnie oczy i nie wypali z tekstem "mam dla ciebie idealnego kandydata! to mój brat" i niby na początku ja jestem śmieszkiem heheszkiem, i idę w to! i jest śmiech i radość. teksty "macie takie same poczucie (...)

Zobacz pełny wpis »
pierwsza randka z D. chciałam odwołać, zjadał mnie stres. ale dobrze, że tego nie zrobiłam. okazał się bardzo miły i sympatyczny, choć niższy niż sądziłam. 187 cm to wcale nie tak dużo ;p ale jest to potencjał do obcasów, jeśli kiedyś je założę ;p i ponieważ nie jadł swojego obiadu (kto je przed kebaba????) to patrzył jak ja jem. jest to dla mnie pojebane. bo wsadzanie do buzi poży (...)

Zobacz pełny wpis »
jeśli facet wychodzi od Ciebie z domu i pyta "czy jeszcze się zobaczymy" a ty wzruszasz ramionami, a w głowie masz świecący, czerwony napis "nie sądzę", to nie traćmy swojego czasu i powiedzmy sobie do widzenia. serio to był żenujący sylwester. facet ze wzwodem, między moimi nogami, cmoka mnie w policzek i pyta czy lubię seks. małym pisiorkiem stuka mnie w majt (...)

Zobacz pełny wpis »
wczoraj byłam na kawie z Ł., który przyjechał 650 km, wypił ze mną kawę i wrócił 650 km. do wałbrzycha. to jest poświęcenie, to jest chęć, to jest determinacja. tego oczekuję. tak, mówiłam, że nie mam oczekiwań. a jednak mam. oczekuję być jedyną i niepowtarzalną i wartą ruszenia dupy w sobotni poranek. już pomijam fakt, że przytulił i pocałował w policzek, (...)

Zobacz pełny wpis »
po tygodniu M. postanawia się odezwać. jakgdybykurwanic. przerwało połączenie, teraz wróciło, nic się nie stało. aluzje "zgubiłeś telefon na tydzień" nie podziałały. zapytałam wprost, o co kurwa chodzi. "wydawało mi się ,że się średnio dogadujemy, że mamy inne oczekiwania, musiałem przemyśleć czy jest dalej sens naszej znajomości, przemyślałem sprawę i jest sens dać (...)

Zobacz pełny wpis »
jakby czytał to, co tu napisałam. bo przyjechał, chociaż mówił, że nie przyjedzie. powiedział, że jedzie, a był pod klatką. wszedł na górę i patrzył na mnie spokojnie. byłam kłębkiem nerwów, emocji, uczuć, zbyt wiele na jedną mnie. on był spokojem, którego potrzebowałam. to ja całowałam jego, to ja tego chciałam. byłam mokra jak tylko zaczęłam całować. nie sądziłam, że tak się je (...)

Zobacz pełny wpis »
byłam dziś na kolejnej pierwszej randce. typ 10 lat starszy. potrzebuję faceta a nie dzieciaka, który wciąż mieszka z matką i nie wie jak ogarnąć życie. nie wiem czy P. jest tym, którego potrzebuję. różnimy się w wielu kwestiach, ale w wielu jesteśmy tez podobni. to było pierwsze spotkanie, więc nie wyciągajmy wniosków. umówimy się jeszcze raz, bo po pierwszym razie to i tak chuj (...)

Zobacz pełny wpis »
życie to nie komedia romantyczna, choć tak bardzo chcemy, żeby nia było. brat koleżanki, tej, która uważa, że jesteśmy do siebie podobni, sobie przeznaczeni, wciąż się nie odezwał. tłumacze to sobie: on powiedział, że może za 5 tygodni, ja powiedziałam sobie, że do tego czasu chociaż trochę schudnę, nie schudłam, więc on sie nie odezwał. prosta kalkulacja wszechświata. ona mówił (...)

Zobacz pełny wpis »