Niezrozumiana

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Główny blog niezrozumiana.blogi.pl »
Data urodzenia 1986-12-09
Wiek 36 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Najciekawsze wpisy Niezrozumiana

(Chce powiedzec ze wiersz ten kiedys gdzies przeczytalam i przepisalam przepraszam ze nie podam autora bo go nie pamietam Jezeli kiedys prawowity autor bedzie mial cos przeciwko to odrazu zaznaczam ze wiersz zostanie usuniety Tak potroszce to wiersz mowi o mnie i teemu go przytaczam Jeszcze jedna uwaga nie wiem czemu ale nie moge pisac "l" tylko jak widac wychodzi mi "l" przeprasza (...)

Zobacz pełny wpis »
czekam nadal czekam...siedze przed kompem i czekam az pokaze sie na GG....ponizaylam sie do tego stopnia ze poszlam do niego...nie zastalam go..nie wiem co mam myslec..jesli to koniec to chce o tym porozmawiac...chce patrzec mu w oczy nie chce tego konczyc przez GG...ale ile moge probowac to naprawic...to absurd...kiedys to on probowal mnie zatrzymac...a teraz to ja robie...pe (...)

Zobacz pełny wpis »
tak to juz koniec.....chyba djametralny....rozstalismy sie w pokojowych warunkach....nie mam do niego zalu....tak bedzie lepiej bo juz nie potrafimy ze soba gadac nie dolujac sie wzajemnie......mielismy sprobowac sprobowalismy.....coz nie wyszlo...mam swoje wspomnienia.....nie wytrzymalam zadzwonilam bo nie bolo go na gg....on byl moim przyjacielem dla ktorego moglam wszystko powie (...)

Zobacz pełny wpis »
jako ze w swieta nie mozna bylo sie podlaczyc z serwerem wiec nie moglam pisac a teraz musze to nadrobic...swieta minely dobrze i spokojnie na kolacji bylo Moje Kochanie wraz z sisostra...sylwester spoko ale szybko sie skonczyl...nic nie pilam z wyjatkiem winka (ale nie tego taniego)....ciesze sie ze z piciem koniec tak ostatecznie jak na razie papierochy to wogle nie wchodz w gre (...)

Zobacz pełny wpis »
tak to juz koniec ostateczny...chodz ja chcialam to naprwadic z calego serca...to on juz podja decyzje....najbardziej mnie bloi fakt ze ja go kocham i on mnie ale nie mozemy byc razem....nigdy na nikim tak nie tesknilam jak za nim....brak mi go... brak mi naszych rozmow na gg....brak mi jego usmiechu....brak mi jego towarzytwa....brak mi jego pocalunkow...brak mi wszystkiego co jes (...)

Zobacz pełny wpis »
probowalam sie z tym jakos uporac ale nie moge zapomniec.....gdy ostatnio sie rozzstalismy....chodz oboje wiedzielismy ze i tak bedziemy razem...on spotkal sie z innna z ktora juz byl....ja dowiedzalam sie o tym bo chcial mi dogrysc....ostatnio chodz jest dobrze poruszylam ten temat....co z tego wyniklo: spotkal sie z nia by sobie udowodnic ze mu na mnie nie zalezy, nieprzekroczyli (...)

Zobacz pełny wpis »
Czemu ja jestem taka... wreszcie w moim zyciu jest dobrze spotkalam osobe dla ktorej na mnie zalezy...zawsze o tym marzylam...a ja co robie caly czas Go zniechecam...Czemu.. bo boje sie Mu zaufac... wierze w Jego slowa i uczucia do mnie ale ja sie boje ze to ja Go oszukuje mowiac mu ze Go kocham...moze ja nie potrafie kochac kiedys sie przejechalm i nie moge zaufac nikomu... Wiem j (...)

Zobacz pełny wpis »
wczoraj postanowilam pokonac lek...zawsze go prosilam bysmy chodzili takze do Niego...ja sie nie wstydze miejsca w ktorym mieszka lecz Mu chyba jest glupio...poszlismy zaprosilam jego rodzine na swieta do mnie...cos poszlo nie tak...wsciegl sie i powiedzal zebysmy lepiej juz szli...boje sie do Niego chodzic...chodz On twierdzi ze pomylil sie i powinismy siedzec tez u niego...ale ja (...)

Zobacz pełny wpis »
A wiec mieszkam w malej miejscowosci tak naprawde to miasto ale takie umarle Najgorsze jest to ze kazdy zna sie tu z widzenia niezaleznie od wieku, szkoly, towarzystwa- masakra Wiadomo jesli to jest zamknieta spolecznosc to kazdy ma jakas opinie to zalezy co robisz albo z kim trzymasz Opini nie pozbedziesz sie juz do konca swych dni a wiekszasc ma powiedzmy zjeba... opinie W moim m (...)

Zobacz pełny wpis »
naprawde nie zdawalam sobie z tego sprawy ze tak bardzo bede za Nim tesknic...odszedl dopiero tydzien temu...A ja nie moge zapomniec o Nim...w domu jest inaczej...wszegdzie czuc jego obecnosc...dopiero jak ktos odchodzi czujemy pustke...nawet nie zdawalam sobie sprawy ze tak Go mocno kochalam..,nie powinnam tu o tym pisac...ale On byl jedyna znana mi taka osoba...a ja Go nie doceni (...)

Zobacz pełny wpis »