Mrfromm

Profil blogera.


Informacje ogólne

Imię i nazwisko Piotr Miszalski
Główny blog mrfromm.blogi.pl »
Data urodzenia 1978-03-02
Wiek 46 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Najciekawsze wpisy Mrfromm

Obserwujac ludzi odkrylem pewne zjawisko: Po pierwsze ludzie uwazaja, ze kiedys bylo lepiej Po drugie uwazaja, ze jedna z przyczyn zla na swiecie jest rozwoj techniki Po trzecie uwazaja, ze ludzie sa w wiekszosci dla siebie zli, podli itd.. Po czwarte uwazaja, ze czlowiek na tej ziemi jest istota zla i destruktywna, a niektorzy wrecz wstydza sie, ze sa ludzmi.    (...)

Zobacz pełny wpis »
No i wyszla kicha... Chodzenie za nia przez 1,5 roku nie dalo w zasadzie zadnych rezulatow... Byla zajeta i jest zajeta i wiedzialem w co sie pakuje. Zrobilem to oczywiscie dla rozrywki. Dla jednych bylem wart potepienia ("nie startuje sie do zajetej panny") a inni wmawiali mi, ze to bez sensu. Teraz mogliby triumfowac, chociaz zmiana sytacji CIAGLE jest mozliwa. Jed (...)

Zobacz pełny wpis »
Dawno mnie tu nie bylo..... Jakis czas temu niejaki KONTESTATOR (juz widze jak sie jarasz, ze o tobie wspomnialem gieju) wytykal mi, ze na blogu nie poruszam powaznych tematow (za to on sam INTELEKTUALySTA same powazne -coz moge powiedziec, DAR BOZY heh) , a wiec postanowielm cos wrzucic. Chodzi o AGRESJE i PRZEMOC. W spoleczenstwie dominuje opinia, ze AGRESJA I PRZEMOC z natury sw (...)

Zobacz pełny wpis »
Jutro impreza, wiec warto by bylo przerwac kobieca posuche... Jestem jednak juz strasznie zmeczony i tak pewnie bede musial ogladac twarze kobiet, do ktorych kiedys zarywalem. Smiesznie uczucie kiedy ide przez klub, a niektore kobiety usmiechaja sie w specyficzny sposob. Juz nawet nie wiem jakie glupoty im naopowiadalem i ktorej co... Czasami jak to do mnie wraca z ich ust ije (...)

Zobacz pełny wpis »
Dzis rozmawialem ze swoja jedna kolezanka przez telefon. Oczywiscie kiedys cos nas tam laczylo. Bylo milo, ale oczywiscie zarzucila mnie milionem zdan, jak to kobietom sie zdarza. Jako, ze mam do niej slabosc (jak do wszystkoch kobiet, z ktorymi cos tam itd) , wiec wysluchalem jej z pokora. Zreszta przyjemnosc sprawial mi sam jej glos... Opowiadala mi oczywiscie o swoim chlopaku. T (...)

Zobacz pełny wpis »
Siedziałem sobie noca, smigalem po necie i myslalem o kilku sprawach. O 1:30 zadzwonil telefon. Jak do niego bieglem to myslalem, ze sie zabije, bo chcialem go zlapac po pierwszym dzwonku (starzy spali i nie chcialem maniany robic). Bylem prawie pewny, ze to dzwoni moj zeswirowany kumpel, a tu niespodzianka... Oczywiscie dzwonila kobieta, bo nie opisywalbym jak moj kumpel najebany (...)

Zobacz pełny wpis »
Te kobiety mnie kiedys znisza ja to wiem! :-) Gdzies tam sobie obiecalem, ze narazie luzuje z nimi, ale widac trudno jest mi zatrzymac samego siebie... Stalem w klubie i rekreacyjnie rozmawialem z taka jedna moja nowa kolezanka.Myslalem, ze nie przepada za mna, poniewaz w drodze przyplywu imprezowej euforii poslalem jej wczesniej kilka uszczypliwych textow. Sadzilem, ze chce sie po (...)

Zobacz pełny wpis »
Zwykle nie pisze dwoch notek dziennie, ale chuj tam, zreszta dzis juz jest niedziela... Chodzi o jednego kolesia, ktory mnie wkurwia. Cwaniakuje. Kazdy z kolesi lubi czasami porobic z siebie supermana przez kobieta itd. Uwazam to za normalne, jakos trzeba zaintersowac druga strone, jednak odbywa sie to (a przynajmniej powinno) w szacunkiem do tej drugiej osoby. Jednak on (...)

Zobacz pełny wpis »
Cos nudno dzisiaj, nawet taki jeden co struga itelektualiste  (wiesz, ze o ciebie chodzi chlopczyku heh! ) nie napisal nic co by mnie zazenowalo jakos brutalnie, a szkoda, bo zawsze sprawia mi duzo przyjemnosci jak czytam takie naciagane wypociny. Z braku laku naprodukuje oczywiscie cos o kobietach :-) Jest w klubie taka jedna mloda, blondynka, dlugie wlosy lekko falowane (...)

Zobacz pełny wpis »
Wczorajszy wieczor byl taki wesoly, ze az zrezygnowalem z klubu dzisiaj. Organizm odmowil posluszenstwa, ale nie zaluje. Najsmieszniejsze jest to, ze nie zrobilem nic szczegolnego. Po prostu po paru piwach udalismy sie w podroz po miescie z jednym z moich lepszych kumpli. Celem byl pub gdzie imprezowala jego dziewczyna. Nie widzielismy kompletnie gdzie ta knajpa sie znajduje, znali (...)

Zobacz pełny wpis »