Mireklasota

Profil blogera.


Informacje ogólne

Lokalizacja Lubin
Główny blog sommelier.blogi.pl »
Data urodzenia 1963-02-22
Wiek 58 lat
Ostatnia aktywność 69 dni temu

Najciekawsze wpisy Mireklasota

Wrocławskie Warsztaty Wina. Pierwsze, które prowadziłem w tym roku i ostatnie, które prowadziłem we FN Restaurant. Pozostaną wspomnienia i kilka fotografii.  Było ciekawie, smacznie intrygująco. Temat "wina kupażowane" pozwolił powędrować po smakach, pokazać nie tylko wino, ale i filozofię assamblage. Zaczęliśmy od szampana MANDOIS NV złożoneg (...)

Zobacz pełny wpis »
              W czasach zarazy patrzymy na Lombardię... z żalem i zdziwieniem. Jeden z najzamożniejszych regionów Włoch zdemolowany przez małego demona. Jeszcze kilka tygodni temu śmialiśmy się w Cafe Zinia, że wina na wine tasting „WINA LOMBARDII” przyjechały do nas zanim tam pojawił si (...)

Zobacz pełny wpis »
W PIEMONCIE pijemy po królewsku … Po królewsku czyli jak ? Patrzymy na stoły uginające się pod masą i wielością dań. Dania mięsne, ociekające tłuszczem, a obok świeże warzywa i owoce, dania pachnące lasem i ogrodem, skomplikowane, wymagające precyzji i doskonałości, ale także proste sery, pasztety, mięsa, warzywa, trufle … Utknąłem (...)

Zobacz pełny wpis »
  Całkiem niedawno pozwoliłem sobie na podróż sentymentalną do krajów, z których alkohole pamiętam od zawsze, zwłaszcza brandy kiedyś zwaną koniakiem.   Mianowicie wraz z managerami WINESTONA z Hotelu Mercure we Wrocławiu zorganizowałem i prowadziłem degustację win i destylatu, bo był jeden, z ARMENII i GRUZJI.   Degustowaliśmy (...)

Zobacz pełny wpis »
Pisząc o Kaukazie, Gruzji, Armenii czy Turcji możemy skupić się na endemicznych szczepach winorośli, których tu nie brakuje. Wystarczą ich nazwy, żeby poczuć ich odrębność: Mtsvane, Rkatsiteli, Saperavi, Areni, Kangun.... Jednak czymże jest odrębność szczepów wobec odmienności technik produkcji. Przecież szczepy endemiczne, chociaż w odwrocie, ciągle d (...)

Zobacz pełny wpis »
  Fascynuje mnie malachit ... zielony, miękki, ciepły...   Jak podmiot liryczny z wiersza Wierzyńskiego,   „zielono mam w głowie (...) i jestem radosną,   wichurą zachwytu i szczęścia człowieka   co zamiast poetą powinien być wiosną”.       Taki spotkałem nierzeczywistą kobietę o magnetycznych zielonych (...)

Zobacz pełny wpis »
Ostatnio modne stają się wina, których jedyną zaletą jest ich dziwaczność nie mająca nic wspólnego z dobrze pojętą oryginalnością. Anorektyczne Kadarki, kwaśne, warzywne, smutne wina musujące, w których dwutlenek węgla jest niemal niespodzianką, wina pomarańczowe, które jeszcze przed dekadą byłyby uznane za wina uszkodzone. I nie chodzi o to, że nie lubię wi (...)

Zobacz pełny wpis »
W Wine Spot miało być wino i makaroniki. Jednak zrobiliśmy blind tasting, który każdorazowo poprzedzał pairing wina i ciasteczka. Zmiana nastąpiła tak nagle, że jedynie zdążyłem poprosić, żeby mi nie dekonspirowano wina i już zaczynaliśmy. Oczywiście autorem koncepcji byli właściciele wine baru. Siadając do stołu mieliśmy przed sobą cztery kieliszki, t (...)

Zobacz pełny wpis »
  Zaczynam pisać bloga o winie, ale nie tylko...   Trochę o soku ze sfermentowanych winogron, trochę o ludziach, którzy go robią, miejscach, gdzie powstaje i gdzie jest wypijany... trochę o ludziach, którzy go piją z większą lub mniejszą przyjemnością i z mniejszym lub większym znawstwem.   Będę sympatyzował ze smakiem, prostotą, ja (...)

Zobacz pełny wpis »
Siedzę sobie w czasie pandemii w domu, w autokwarantannie, wymuszonej.... bo wszyscy jacyś tacy niewyrazni, a pracy nie mam. Restauracje zamknięte dla gości, cateringi leżą, wydarzeń, które mógłbym poprowadzić nie można organizować... A że samotność sprzyja wszystkiemu co nam nie służy, męczę się w stresie, który motywuje do jedzenia, picia, (...)

Zobacz pełny wpis »