Marit1988

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Mielec
Główny blog swiat-marity.blogi.pl »
Data urodzenia 1988-08-27
Wiek 33 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Najciekawsze wpisy Marit1988

29.03.2019 Nigdy nie myslałam, że będę kiedyś pisać bloga dla siebie, żeby wyrzucić z siebie emocje i myśli, nigdy nie myślałam, że będzie mi to potrzebne. A jednak .... Myśli moje są chaotyczne,  od smutku i złości do milości, uwielbienia i współczucia.  Pierwszą notatkę napisałam kilka dni temu na papierze, w zeszycie...w zeszycie któ (...)

Zobacz pełny wpis »
Cały czas myślę, nie potrafię przestać myśleć, myślę, mielę, marzę, kocham. tęsknię. Wspomnienia wracają w każdej sekundzie. W każdym obrazie. W każdej myśli…. Kiedyś w czasach szkolnych zarzekałam się, że ja ślubu nigdy nie wezmę, nigdy się nie zakocham, bo że jak?  Ja i miłość? To nierealne…. Potem przyszły studia, beztroski czas (...)

Zobacz pełny wpis »
Zawsze chciałam obchodzić jakieś rocznicę, ale czy to źle? Nigdy nie miałam takiego dnia. Naszego dnia. Zaczęliśmy być ze sobą i spotykać w nieokreślonym czasie. Poznaliśmy się na studiach, imprezy, uczelnia, potem akademik. Wszystko działo się w nieokreślonym czasie. Tak po prostu. Daty pierwszej randki też nie mieliśmy. Bo nawet gdybym ja o niej pamiętała, o (...)

Zobacz pełny wpis »
Jest mi ciągle źle.... Chwilami jak go słyszę troszkę się uspokajam...a tak roznosi mnie od środka. Wczoraj był na mnie zły. Nie wiem czemu, powiedziałam coś, zrobiłam nie tak, napisałam? Mam prawo....mam prawo popełniać błędy... Mam prawo miotać się, mam prawo czuć się skrzywdzona, mam prawo nie mieć siły, mam prawo nie wiedzieć co robić, mam prawo narze (...)

Zobacz pełny wpis »
 Mija 3,5 tygodnia odkąd mnie porzuciłeś, nie radzę sobie. Nie radzę sobie w ogóle. Tak strasznie tęsknię, tak strasznie kocham. Tak strasznie to boli, że odciąłeś się. Tak strasznie marze o tym żebyś mi powiedział to samo. Tak sam z siebie…. Żebyś mi mówił to często. Tylko marzenia mi pozostały … Dni mijają a ja czuję się (...)

Zobacz pełny wpis »
Całe życie byłam w czymś druga, zawsze znalazł się ktoś lepszy ode mnie. W szkole, w sporcie. Doszło do tego, że rzuciłam sport zamiast walczyć, bo po co? Żeby przegrać? Po raz kolejny? Zawsze odpuszczałam, nie wiem co znaczy wygrywać…. Zawsze bałam się być druga. Więc zwyczajnie odpuszczałam. Teraz też się czuje druga tyle, że walczę, ale nie wiem c (...)

Zobacz pełny wpis »
Mieliśmy jechać w majówkę na tygodniowy urlop w Bieszczady. Mieliśmy się nacieszyć sobą. Tak miało być. Wieczorem miał być festiwal zew się budzi, koncerty, piwko, dobra atmosfera.... No to zew się obudził i z planów wyszło nic. Został smutek. W pracy mam ciągłe problemy z otrzymaniem urlopu. Wnioskowałam o niego w lutym, szef się do końca nie z (...)

Zobacz pełny wpis »
Czy można kogoś kochać za bardzo? Nigdy nikomu nie powiedziałam że kocham. W domu rodzinnym nigdy nie wyznawało sie uczuć otwarcie bez powodu. Moja rodzina była w rozsypce, po śmierci dziadków wszyscy przestali się spotykać, czasem od święta do siebie dzwoniąc. Unikając się w sklepie i na ulicy. A ja tak bardzo potrzebowałam kontaktu, tak bardzo pragnęłam (...)

Zobacz pełny wpis »
Niby jest już lepiej. Wiadro złych emocji już się że mnie prawie wylało. Teraz jest smutek, dużo smutku, dużo smutku, bo muszę czekać, jest też nieustanna miłość i tęsknota .... Ale czy odwzajemnione? Bo w bajkach jest tak, że miłość wszystko zwycięży, a tu bajki nie ma, trzeba czekać niewiadomo na co. Niby mam sobie nie robić nadziei i nic nie mam obiecane, (...)

Zobacz pełny wpis »
Są święta, czas radości, powinien przynajmniej taki być. We mnie te święta potęgują smutek, tęsknotę za rodziną, za gwarem i szumem świątecznych przygotowań, za uśmiechem dzieci, za rozmowami, a przede wszystkim za nim. Czuję się jak obdarta ze skóry. Jakby ktoś w dodatku posypał mnie solą i pokropił cytryną. Czuję ogromny ból, ból wewn (...)

Zobacz pełny wpis »