Mar1lynka

Profil blogera.


Informacje ogólne

Imię i nazwisko Agnieszka Mordylak
Główny blog mar1lynka.blogi.pl »
Data urodzenia 1985-05-26
Wiek 34 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Najciekawsze wpisy Mar1lynka

chcialabym,aby pojawil sie u mnie.moglabym zostac pokochana od nowa.brakuje mi jego ciepla,jego glosu,jego zapachu,jego dloni.brakuje mi tak po prostu calego JEGO.czasami boje sie,ze nie potrafie juz kochac.a czasami milosc staje sie dla mnie wrecz dokuczliwie ciezka.w kazdym razie mam JEGO,tylko czemu tak daleko??? niedlugo ruszamy z filmem.konwencja obrazu dosc dziwaczna-nawet j (...)

Zobacz pełny wpis »
obejrzalam juz wszystkie filmy i seriale,jakie tylko byly dostepne w telewizji i stwierdzam (o zgrozo!) ,ze jest ni mniej,ni wiecej,tylko dokladnie tyle(a raczej tyle nie ma),co NIC godnego obejrzenia i refleksji.no coz-w pewnym wieku,starzejace sie panie po 17-stce maja sklonnosc do nadmiernej pozadliwosc silnych odczuc i emocji.tak wiec kontynuujac moja marna egzystencje warzywa, (...)

Zobacz pełny wpis »
fascynujacy dzien spedzony w szkole.nawet sobote potrafia mi odebrac.ciekawe czy wkrotce jeszcze nerki ode mnie zarzadaja...w kazdym razie oddawanie narzadow(zwlaszcza przydatnych)do przeszczepu mi sie bynajmniej nie usmiecha. wczoraj podczas sielankowo-idyllicznego obiadu w postaci makoronu z serem moj swiat legnal w gruzach.przynajmniej chwilowo zawalil mu sie fundament.jako kob (...)

Zobacz pełny wpis »
"i tylko pociagiem gdzies w Polske pedzic szybko..."pociagi zostaly stworzone chyba po to,zeby jezdzic nimi noca,bo inaczej Kilinski czy cala reszta tego zlomu nie ma w sobie UROKU.bo to jest piekne,kiedy mijasz te miejsca i patrzysz na nie,kiedy przelatuja za oknem...i wszystko zostaje gdzies daleko.                (...)

Zobacz pełny wpis »
dziesiaj zaczynam nowe zycie.to nic,ze powtarzam to sobie srednio raz w tygodniu,nic nie szkodzi,ze nigdy mi to jeszcze nie wyszlo,a w koncu nic nie szkodzi,ze kompletnie nie mam pojecia,jak sie do tego zabrac.w kazdym badz razie ZACZYNAM NOWE ZYCIE.mam juz dosyc tego wszystkiego,tych durnowatych  czatowych znajomosci z cyklu "skad klikasz malenka" ( to juz zakrawa na bezczeln (...)

Zobacz pełny wpis »
zastanawialiscie sie kiedys,jak to jest pisac list do samego siebie? "Moja droga biedna idiotko! za kogo sie uwazasz?czasami myslisz,ze myslisz.czasami czujesz swoje uczucia.powiem Ci jedno,dam dobra rade- nigdy nie pytaj nieznajomego,jak pachnie jego skora ani jakie kwiaty lubi.nie pij hektolitrow zimniej kawy (nie bedziesz miala problemow z zasnieciem),nie udawaj kogos,kim nie (...)

Zobacz pełny wpis »
niekiedy trzeba po prostu zwariowac,aby uruchomic dziecinna niewinnosc postrzegania swiata. "swiat sie kreci tak jak winyl na 33 obrotach....chce obracac swiat siedzac na jego szczycie i puszczac w ruch to wszystko,jak na winylowej plycie..."                        &nbs (...)

Zobacz pełny wpis »
Siec to najbardziej puste miejsce na swiecie.czemu?przez ten tlum anonimowych gosci,ktory sie tedy codziennie przewija...a potem juz nikt o nich nie pamieta. "Samotnosc w sieci" to historia... piekna historia milosci,samotnosci,rozpaczy i tesknoty.tylko troche nijaka prze ten nadmiar XXI-wicznosci. kochana Apathia.zawsze umie mi poprawic humor.dzisiaj powiedziala"a (...)

Zobacz pełny wpis »
wmawiasz sobie,ze wcale nie jestes samotny przychodzac do domu,wlaczasz wszystkie urzadzenia AGD,RTV i co tylko sie da,poczawszy na sokowiriwce (chociaz nie wiem,czy ktos jeszcze ich uzywa) ,a skonczywszy na odkurzaczu wzruszaja Cie kreskowki w stylu "Hamiltona Matterace`a", "Walleca i Gromita" albo "Swin w kosmosie" jadac samochodem,gadasz sam do siebie rozmawiasz ze swoim z (...)

Zobacz pełny wpis »
ruszam od nowa.wszystko od nowa czas zaczac...kolejny pierwszy dzien reszty mojego zycia.to jakas paranoja-zaczynac zycie codziennie od nowa...i kazdej nocy je konczyc.lubie noc.noc mnie juz nie przeraza. w kazdym badz razie zaczynam wszystko od poczatku.moze tutaj rozpoznam siebie.bo nie wystarczy raz spojrzec na siebie,aby sie rozpoznac. Hermann Hesse powiedzial:"do domu nie wr (...)

Zobacz pełny wpis »