Kwiatostany

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Aulnay-sous-bois
Główny blog kwiatostany.blogi.pl »
Data urodzenia 2000-10-06
Wiek 22 lat
Ostatnia aktywność w ciągu ostatnich 7 dni

Najciekawsze wpisy Kwiatostany

We wczesnych latach dwutysięcznych, u mnie na Bemowie za płotem było suche pole, a na nim chuda sosna i szopa, w której spali bezdomni. Ale przede wszystkim po tym polu chodziły bażanty, a ja rzucałam w nie szyszkami i strzelałam kapslami z balkonu. A potem nagle wyrósł blok, jeden po drugim i od tego czasu mogłam z balkonu już tylko oglądać telewizję u s (...)

Zobacz pełny wpis »
Zawsze pod ręką muszę mieć zeszyt. Myśli przychodzą i przepadają mi bardzo szybko i jak odpowiednio wcześniej ich nie uwiecznię, znikną bezpowrotnie, albo gorzej, zamienią się w coś, co kiedyś mogło być dobrą książką. Nie zliczę ile razy miałam przygotowane pierwsze zdania tych moich niedokonanych książek: krótkie zdania, raczej stwierdzające fa (...)

Zobacz pełny wpis »
Mój tata nie spłodził syna i nie posadził drzewa. Spłodził za to córki, a z drzewa zrobił im huśtawkę. Pomalowaną na zielono, między akacją a czereśnią. Prawa, zawieszona trochę niżej była, dla mnie, lewa, wyżej, dla Zosi. Huśtawka szybko stała się naszym punktem dowodzenia, naszą bazą. Stała się też pierwszym narzędziem do nauki negocjacji, (...)

Zobacz pełny wpis »
Jak miałam siedem lat, to dostałam życie w pudełku. Życie miało cztery łapki z pazurkami, biało-czarne futerko i parę ostrych, żółtych zębów. Życie było chomikiem syryjskim i nosiło imię Henryk. Życie ma to do siebie, że nakręca codzienność, także Henryk swoje dni spędzał w białej klatce z kołowrotkiem, poidełkiem i legowiskiem, a co wiecz&o (...)

Zobacz pełny wpis »
Babcia zacięła się w palec nożem, wydłubując pestki ze śliwek na knedle. Na posypaną mąką stolnicę poleciały czerwone krople. Sięgnęła po ścierkę przewieszoną przez ramię by zatamować krwawienie. Zaczęłyśmy żartować, że z jej palca wypłynie tyle krwi, że cała kuchnia zamieni się w Morze Czerwone. W mojej wyobraźni od razu zobaczyłam jak czerwone fale (...)

Zobacz pełny wpis »
A ja mam tak pięknie w życiu czasem, bo jak widzę słońce, to siadam na ławce i się nim cieszę. Wystawiam buzie do promieni i delikatnie mrużę oczy, jednak na tyle by widzieć swoje rzęsy i kosmyki włosów, potem zamykam jedno oko i widzę swój nos, pokryty piegami. I zdaję sobie sprawę, że to szczęście, że mogę tak się zatrzymać i skupić (...)

Zobacz pełny wpis »