Kubelwody

Profil blogera.


Informacje ogólne

Lokalizacja Gdańsk
Główny blog kubelwody.blogi.pl »
Data urodzenia 1993-01-05
Wiek 30 lat
Ostatnia aktywność 13 dni temu

Najciekawsze wpisy Kubelwody

    Droga Czytelniczko,   Poprzednio umieszczone tutaj przemyślenia miały być ostatnimi, które rozpoczynam w ten sposób, tym niemniej powody, dla których to piszę są sprowokowane wprost przez kobiety.   Oczywiście, nie mam tutaj na myśli jakiegoś ataku na którąkolwiek z Was. Po prostu można powiedzieć, że stałyście się swego rod (...)

Zobacz pełny wpis »
W ostatnim czasie, jako że mam odrobinę więcej czasu wieczorami, oglądam trochę filmów i seriali. W tym całym natłoku sieczki, którą proponuje nam telewizja, czy internet (w moim przypadku) w formie różnych platform streamingowych trudno natrafić na coś ciekawego, a równocześnie wartościowego. Wiele filmów które obejrzałem w ostatnim czas (...)

Zobacz pełny wpis »
Chciałem, aby w nagłówku znalazło się świetne zdjęcie, na które się natknąłem dzisiejszego poranka, ale... Ale niestety, nie ogarnąłem jeszcze w jaki sposób zamieszczać tutaj zdjęcia :D Jak zwykle mam problem z tym, żeby rozpocząć. Mógłbym zrobić to w sposób filmowy, być może nawet baśniowy, czyli „Drogi pamiętniczku, (…)”. Ty (...)

Zobacz pełny wpis »
Cześć! Święta Wielkiej Nocy, więc automatycznie czasu pojawia się więcej, zatem jest kiedy usiąść i skrobnąć coś na stronę. Poza tym, już od kilku, być może kilkunastu dni chodzą za mną niektóre rzeczy, którymi chciałbym się z Tobą mój Czytelniku podzielić. Postanowiłem, że pojawiające się wpisy będą odpowiadały kolejności pojawiających się w mojej głowie spra (...)

Zobacz pełny wpis »
Drogi Czytelniku, Dzisiaj chciałbym wprowadzić Cię w świat mojego dzieciństwa. Gdy byłem mały, bardzo lubiłem leżeć na pewnej łące, gdzie płynęła rzeka, nieopodal było większe jezioro (za prawym brzegiem rzeki znajduje się kilka łąk, w tym łąka Rodziców, ale to nie o niej, a ja zwykle lubiłem leżeć za lewym brzegiem), mały zagajnik, w którym trzeba było uważać, gdy (...)

Zobacz pełny wpis »
Drogi Czytelniku, Pandemia COVID-19 wciąż trwa, praca zdalna również jest na tapecie, zatem w dalszym ciągu mam sporo czasu na nadrabianie zaległych pozycji w literaturze, kinematografii, czy też muzyce. Muszę przyznać, że to w jakie zakątki czasami wpuszcza mnie Spotify bywa w takim stopniu zabawne, ale przede wszystkim inspirujące. Nade wszystko jednak zauważyłem jak w ci (...)

Zobacz pełny wpis »
Droga Czytelniczko, Dzisiaj chciałbym zakończyć pewien etap prowadzony na tym przybytku. Początkowo zakładałem, że cały proces tworzenia i publikowania będzie trwał przez cztery tygodnie. Jednak w myśl powiedzenia: Powiedz Bogu o swoich planach, a zaśmieje Ci się prosto w twarz, wyszło jak zawsze. Trochę się rozwlekło, bo nie miałem czasu, momentami zbyt długo zastanawiałem się na (...)

Zobacz pełny wpis »
Pomyślałem, że dzisiaj zamiast przemyśleń, czegoś trochę bardziej sentymentalnego, pokuszę się o coś, co jest faktem. Ciekawostkę, o której pewnie wiesz, wszak to nie jest ani odkrycie Ameryki z mojej strony, ani jakiekolwiek inne przełomowe odkrycie. Coś pokroju odkrycia bozonu Higgsa. Wspomniany fakt, który postanowiłem dzisiaj opisać, pochodzi z pogranicza sztuki, (...)

Zobacz pełny wpis »
Droga Czytelniczko Teofilu, Na samym początku pozwolę sobie zamieścić pewne wyjaśnienie. Właściwie, chciałbym też przeprosić. Tak, do Ciebie mówię droga Czytelniczko. Poprzednie wpisy zaczynałem od zwrotu do Czytelnika. Miałem tu na myśli czytelnika jako takiego, myślałem bezosobowo, ale świat nie jest bezosobowy. W swoim szowinizmie trochę się zapędziłem, dlatego też najbl (...)

Zobacz pełny wpis »
Droga Czytelniczko, Zgodnie z wtrąceniem do ostatniego odcinka jestem konsekwentny i w ten sposób w najbliższym czasie będę zaczynał kolejne wpisy J Następną konsekwencją ostatnich tygodni jest kontynuacja quasi – naukowego miniserialu.  Dzisiaj pozwolę sobie pokontemplować rozważania Hawkinga dotyczące istnienia Boga. Przy czym, niekoniecznie chodzi mi o sam fa (...)

Zobacz pełny wpis »