Czarny.santana

Profil blogera.


Informacje ogólne

Lokalizacja Słupsk
Główny blog rogbarana.blogi.pl »
Data urodzenia 1972-11-12
Wiek 48 lat
Ostatnia aktywność w ciągu ostatnich 7 dni

Ostatnie komentarze Czarny.santana

Bardzo podoba mi stwierdzenie, że facetom podobają się kobiety, które już widzieli. Nie mam pojęcia, czy to prawda, ale stwierdzenie jest fajne. Pozdrawiam

Zobacz całą dyskusję »
Czytam Twoje wpisy i widzę w nich wielki smutek. Piszesz o radości i szczęściu, ale za chwilę używasz zera w stosunku do wszystkiego, co dotyczy Ciebie. Jesteś szczęśliwy, że jesteś niczym i że Bóg Cię za to kocha? Za to, że jesteś niczym? Bóg stworzył nic? Bóg stworzył zero, po to, żeby było zerem?

Zobacz całą dyskusję »
Dzięki. Wiem, że filozofowanie może prowadzić do przerębli...

Zobacz całą dyskusję »
Po co mi taki Bóg? - to chyba nie jest najlepsze pytanie. Lepsze już byłoby: czy On jest taki? On czasem mówi (w przypowieściach): Odejdźcie, bo was nie znam. Co znaczy w przypadku Boga: nie znam was? Może to znaczyć: nie chcę was znać, a może też znaczyć: naprawdę nie znam was. Stąd wzięła się moja myśl. Bóg oczywiście wie wszystko, dlatego moje rozważanie jest czystą teorią, jednak zastanawiam się, co On chce powiedzieć przez słowo: nie znam was? Pomyślałem sobie, że miłość jest fizycznością w najściślejszym znaczeniu tego słowa, znacznie bardziej niż materia, czy czas. Jeśli zaś chodzi chodzi o te "proszenie się" Boga, to On wyczekuje. Czeka, byśmy wrócili do Niego i wtedy pobiegnie nam na przeciw. Jemu zależy. Myślę, że Jezus jest dowodem, do czego zdolny jest się posunąć, by nas przyciągnąć. Myślę, że miłość, taka prawdziwa, potrafi być bardzo stanowcza.

Zobacz całą dyskusję »
Straszne.

Zobacz całą dyskusję »
Gratuluję wczorajszego, jubileuszowego wpisu. Od miesiąca jestem wiernym czytelnikiem.

Zobacz całą dyskusję »
Chciałem tylko pogratulować pomysłu. Bardzo miło się czyta.

Zobacz całą dyskusję »
Jeśli nie chcesz umrzeć - śmierć jest zła dla ciebie. Nawet, jeśli po niej miałbyś trafić na wieczną imprezę. Bo wieczna impreza jest później, po tym, a śmierć jest w tej chwili i srasz ze strachu w tej chwili. Katolik powie, że śmierć jest tylko przejściem, więc nie ma się czego bać. Skoro tak, to czemu się boi? Pewnie dlatego, że nie lubi zajęć praktycznych. I boi się, że nie zda.

Zobacz całą dyskusję »
Zaschnięty ogień to żużel. Jeśli wryjesz w niego kolana - ożyje i będzie śpiewał. Pozdrowienia

Zobacz całą dyskusję »
Nie czuję się samotnie, ale podoba mi się to, co piszesz. Piszesz o banałach, ale to, co piszesz, to nie są banały. Ładne. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że piszesz szczerze. I to też jest ładne. Lubię ładne rzeczy, choć one często takie przykre.

Zobacz całą dyskusję »