Catqueen

Profil blogera.


Informacje ogólne

Imię i nazwisko Marta Słomińska
Główny blog catqueen.blogi.pl »
Data urodzenia 1970-01-01
Wiek 51 lat
Ostatnia aktywność 2 lata temu lub dawniej

Najciekawsze wpisy Catqueen

Weekend w domu. Z dala od Poznania i zastanawiania sie co, do cholery,robic dzisiaj wieczorem. Gdzie pojsc i na co i czy odchamic sie czyupic. A jesli tak to w czyim towarzystwie i czym. No i gdzie i jak potemdotre do domu. I czy dotre sama - tak jak zazwyczaj. Kiedy w piatek rano pojawilam sie w drzwiach - parujaca zimnem, zarumienionasniegiem i zapadla bezsnem niespokojnym uprz (...)

Zobacz pełny wpis »
Znowu w domciu, znów z ukochaną mamusią i z ojcem, który mignał mi nad ranem w niewiadomym celu miotając się po pokoju, w którym śpię. Mój pokój objęła w posiadanie babcia – rozgościła się na dobre, na lampkę narzucony beret. Ok, będę spała w gościnnym. No więc jestem. Tydzień minął mi dość jednostajnie, nie licząc fajnego poniedziałkowego wie (...)

Zobacz pełny wpis »
Siedzialam nad ta strona jakies dziesiec minut zanim w ogole polozylam dlonie na klawiaturze. A to dlatego, ze nie mam weny? Moze... Ale chyba bardziej dlatego, ze wszystko mi sie pieprzy. Zaczete studia nie do konca spelniaja oczekiwania, ludzie ktorzy mnie otaczaja nie okazuja sie warci dluzszej uwagi, oprocz kilku chwalebnych wyjatkow, organizm zachowuje sie w sposob zupelnie od (...)

Zobacz pełny wpis »
Ludzie z roku nareszcie zaczynaja sie integrowac, choc momentami wyglada to nieciekawie i staje sie zrodlem pewnej ilosci wkurwien :). Ale przynajmniej cos sie ruszylo. Ruszylismy sie kilkuosobowa grupa w piatek wieczorem na piwo w centrum. O miejsce nie bylo latwo, co juz powodowalo pewne zadraznienia - u pana M. zwlaszcza. Gdyby Michal sie tak nie upil, gdyby M. nie wymagal czeg (...)

Zobacz pełny wpis »
Mialam dzis wieczor pojednania z moja siostra - tak mi sie przynajmniej wydaje. Przyszla do mnie do radia, kiedy ja ciezko pracowalam ;) i przyniosla pelna miche domowych frytek. Potem zamowilysmy pizze i pilysmy piwo w tej mojej przytulnej rezyserce. Troche platalam sie w moich wypowiedziach, ale czego sie nie robi... Poza tym, mialam dzis nastroj i ladnie gralam. W miedzyczasie (...)

Zobacz pełny wpis »
Niesamowicie poprzebieral sie halloweenowy Poznan... Wczorajsza  impreza przyniosla kolejne upojenie alkoholowe, kolejnych znajomych, ktorzy opuscili nasze mieszkanie okolo godziny wpol do osmej rano, kolejne refleksje nad ludzmi, a zwlaszcza dwojka z nich... Wybralismy sie dosc pokazna grupka na podboj Poznania. Wigilia wigilii swieta zmarlych okazala sie przedziwnym wieczor (...)

Zobacz pełny wpis »
No wlasnie... Dlaczego latwo jest sie zdolowac za pomoca tego, co sie slucha, aciezko sie potem z tego dola wygrzebac? Soedze w radyjku o czym juz dzisiaj pisalam i nie mam najmniejszej ochoty sie odzywac... Nie moge sluchac niczego smutniastego, wiec rzucam na emisje same smieszne kawaleczki i nic to nie daje. Zupelnie nic. Dola jak mialam tak mam i najgorsze, ze dialog ktory co k (...)

Zobacz pełny wpis »
Ale mi ulzylo... :) Ostatnie dni nie byly ciekawe... Zagmatwane Halloween, propozycje od facetow, ucieczki od wszystkiego i to poczucie osamotnienia... Jezzu, dlaczego nie ma obok mnie ludzi, dlaczego, dlaczego, dlaczego. Teraz mam juz to poukladane, nawet fajnie sie czuje, jestem wyluzowana i pije herbate z rumem. Jest ok - ciekawe tylko na jak dlugo. M. napisal dzis do mnie du (...)

Zobacz pełny wpis »