Brzydkaemilka

Profil blogerki.


Informacje ogólne

Lokalizacja Poznań
Główny blog brzydkaemilka.blogi.pl »
Data urodzenia 1993-08-13
Wiek 27 lat
Ostatnia aktywność 21 dni temu

Najciekawsze wpisy Brzydkaemilka

IV klasa. Choinka. Nowa brązowa bluzka, taka trochę, jak dla dorosłej kobiety. Brokat we włosach. Podszedł do mnie! Boże! Tak! Pójdę zatańczyć! Położyłam mu ręce na szyi... Przerzucił je na ramiona. Dlaczego? Musiałam mieć wzrok, jak zbity pies... Wiesz, że ja tańczę z tobą tylko, bo mi Kasia kazała? I jak zatańczymy to mi powiedziała, że zatańczy ze (...)

Zobacz pełny wpis »
Obecnie wszystko jest w porządku, dotarłam się z dziewczynami w pracy. W końcu przełknęły to, że młoda siksa nimi rządzi ;) Wielokrotnie rozmawiałyśmy z każdą z osobna na dosyć intymne tematy- strata matki, rozwody itp. Nie mają oporów, żeby pozwolić mi wsadzić rękę w ich czipsy czy ułamać sobie kawałek wafelka (a z innymi osobami to różnie by (...)

Zobacz pełny wpis »
Czasem czuję na sobie czyjś wzrok. Zauważam w odbiciu, że ktoś widząc mnie od tyłu, patrzy na mnie zaintrygowany. Przyspiesza kroku. Wyprzedza mnie. Odrwaca się. I widzę zawód na jego/jej twarzy.   Odkąd pamiętam skupiałam się na tym, żeby wyglądać lepiej. Teraz już mniej więcej wiem co zakładać, żeby ukryć to, co najgorsze. Stwarzam iluzję norm (...)

Zobacz pełny wpis »
5 latka w końcu nauczyła się wspinać na pralkę i zobaczyła swoje odbicie w lustrze, które wcześniej było poza zasięgiem jej wzroku. Nie wiem dlaczego w moim domu nie było żadnego elementu, w którym mogłam zobaczyć siebie. Nigdy wcześniej nie widziałam ani swojego zdjęcia, ani nawet zarysu ciała, którego byłam właścicielką. Pamiętam ch (...)

Zobacz pełny wpis »
Staram się nie myśleć o tym, jak bardzo potrzebuję innych, żeby czuć się cokolwiek warta.     Jak zazwyczaj zwlekałam z powrotem z pracy. Jeszcze trzy minuty, pięć, kwadrans. Powoli odpaliłam silnik i odjechałam. Zamówiłam jedzenie. Nawet nie wiem jak wyglądał pan, który przyniosł mi kolację, pamiętam tylko siwe włosy. Nie smakowało mi (...)

Zobacz pełny wpis »
A w sumie to cały tydzień.  Znowu niepotrzebnie wyszłam przed szereg w pracy. Nie wiem po co to zrobiłam... było olać sprawę. Wszystko skończyło się dobrze, ale ochroniłam tyłek pewnemu chujowi i całej firmie, a nawet nikt nie podziękował. A mogłam cicho patrzeć, jak świat płonie... Koleżanka zachowywała się dziwnie, musiałam zrobić część jej pracy (...)

Zobacz pełny wpis »
Przez półtora tygodnia chodziłam jak kula ognia. Wszystko działo się na raz. Spotkałam ją, krótka rozmowa, mogłam przypomnieć sobie najcudowniejsze elementy jej ciała. Potem telefon. Nowa oferta pracy. Kolejne przypadkowe spotkanie. Zapytała czy może chciałabym z nią dołczyć do marszu przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Odmówiłam. Wyobraziła (...)

Zobacz pełny wpis »
Środek sklepu, inni wybierają pomidory, macają winogrona, a ja stoję bojąc się, że zaraz upadnę na podłogę. Rozdzierający, żałosny ból, niczym z epoki romantyzmu. Ona nawet nie wie, że kocham ją od prawie 9 lat.    Wystarczyło jedno spojrzenie. Pojawiła się w zasięgu mojego wzroku i od razu mnie zaintrygowała. Patrzyła na moje dłonie, zaciek (...)

Zobacz pełny wpis »
Obudziłam się, kołdra otulała mnie tak, jakby inny człowiek faktycznie był przy mnie. Z tej samotności mam już zwidy :P Ciągle próbuję nawiązać jakieś relacje w internecie- bo na żywo nie mam na to widoków. Kiedyś miałam więcej do powiedzenia, dzisiaj każde zdanie wydaje mi się zbyteczne. Zapętliłam się w swojej sytuacji. To, że kiedyś chc (...)

Zobacz pełny wpis »