Wiersz

Wpisy zawierające słowo kluczowe wiersz.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

STYCZEŃ 2021 POETRY

WRZĄTEK   Wrzątek dotknął moje ciało,  Wnet wszystko mnie bolało, A ból myśli umoralnia.  To, co w głowie siedziało,  Niech się uwalnia.  Rany z każdej strony,  Ale niestety Człowiek poparzony.                         Miejscowość X            15.01.2021 r.    MDlen    

Zobacz cały wpis na blogu »
wiersz... oddaj annadejzi

ODDAJ MI TO CO ZABRAŁES ODPOWIEDZ DLACZEGO KŁAMAŁES.PO CO NAM BYŁO TO WSZYSTKO,UPADŁES NAPRAWDE NISKO.JA JUZ CIEBIE POZNAŁAM I W PORE SIE WYCOFAŁAM.BO NISZCZYŁES MI MOJE ŻYCIE,WYMAZAŁAM JUZ TWOJE ODBICIE

Zobacz cały wpis na blogu »
Moj wiersz annadejzi

Zdobyc swiatła szczyt i swiatła złapac braki.Zamknac mocno oczy i w ciemnosci wyczytac tekstu znaki.Pokonac miłosci granice i zmniejszyc powiekszone zrenice.Zbudowac domek na drzewie,i choc chwile czuc sie jak w niebie.Wysuszyc morze wylanych łez,i móc powstrzymac cierpienia kres.Ja dotknac dzis szczescia tylko chce,by uszczesliwic te serce me.

Zobacz cały wpis na blogu »
Moj wiersz annadejzi

Bądz bohaterem mym otul mnie ramieniem swym,z miłości naszej zbierac bedziemy plony i mego serca żar zostanie zaspokojony

Zobacz cały wpis na blogu »
Moj wiersz annadejzi

TY Z SAMOTNOSCI SIE NARODZIŁES I MOJE SERCE MOCNO ZRANIŁES.TY PRZYSIĘGAŁES I OBIECAŁES A TERAZ ME ZAUFANIE ZE SOBA ZABRAŁES.ZOSTAN GDZIE JESTES I DOBRZE SIE BAW,JA JUZ OD TERAZ PILNUJE SWYCH SPRAW.CIEBIE JUZ NIE MA NIE CHCE CIE ZNAC,BO JA  ZACZYNAM JUZ SAMA Z ZYCIA RADOŚC I MIŁOSC BRAC

Zobacz cały wpis na blogu »
Moj wiersz annadejzi

Dokąd znów idziesz gdzie jest twoja droga,Wiem ze ci serce krwawi,że miłosc ci wroga.Lecz smutek tu nic nie naprawi,a zła samotnosc do końca twe serce rozkrwawi.Czas goi rany i koi serce,nie odchodz w swa nicość w twej serca udręce

Zobacz cały wpis na blogu »
PAŹDZIERNIK POETRY

Pod napięciem  Chłód myśli otula mnie jak śnieżna pierzynka.  W środku spalona żarówka,  Pozostała już tylko szarówka.  Przewody poplątane jak sznurówki butów. Wystarczy krok i już potknięcie,  Uwaga na napięcie !  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
WRZESIEŃ POETRY

PORCELANA    Kawałki porcelany potłouczone  na podłodze  Leżą w częściach jak puzzle porozrzucane -  co całość mają tworzyć.  Tylko całkość jest spójna.  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Wiersz o "Panu" (Japanese version) Literatura Filozoficzna

アンジェイ・テンチャル ポズナン、1989年7 (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
SIERPIEŃ POETRY

Czarna  makabra    Na łożu śmierci leży owa Pani, Nic ani nikt już więcej jej nie zrani  Bowiem nadszedł życia kres,  Wszystkie troski idą wnet.  To, co w głowie swej miała,  Już nieistotne staje się.  (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Zaczynam nieśmiało W duszy, sercu i myślach

Nieśmiało zaczynam pierwszy wpis na moim blogu i zupełnie nie wiem od czego zacząć. Myślę, żę wypada się przedstawić więc mam na imię Sylwia, jestem żoną i matką. Wiek dojrzały choć czasami myśli jak i zachowanie odbiega od tej normy :) Zapewne moje wpisy będą chaotyczne i nie zawsze poukładane dokładnie, pięknie jak na półkach ale to też świadczy o tym, iż trochę taka właśnie jestem. Może zacznę dzisiaj od tego, że będąć młodą dziewczyną, hmm mogłam mieć jakieś 17lat miałam okres pisania wierszy. Niestety większość z nich gdzieś przepadła ale zachowało mi się dosłownie kilka. Oczywiście jak to w tak młodym wieku byłam romantyczką i tak już mi zostało na całe życie, dlatego to takie proste wiersze pełne tęsknoty ...   Poznałam Cię dawno Nie wiem ile to już lat Kochałam Cię bardzo Ty - nigdy się nie dowiem Jest mi Ciebie ciągle brak Nawet nie wiesz jak bardzo Dlaczego tak postąpiłeś? To bolało! ---------------------- (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
LIPIEC POETRY

Wyżyny NIEBIOS    Wchodzę na szczyt, by dosięgnąć czegoś,  Czegoś, co niesie szczęście.  Niesie je na swych skrzydłach Anioł.    Niebo - jak niebiesko - biała wata cukrowa. Wata cukrowa przenosząca w chwile beztroskości.  Gdzi (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
CZERWIEC POETRY

DEMON    Skradający się na palcach  DEMON -  pseudo przyjaciel. Chciał sprawić niespodziankę i podarował kłębek do szycia.   Kłębek ten zwiastował  ciemną drogę do (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Nietoperze La Double vie de Véronique

Otwieram drzwi Trochę się boję Zamknę je za sobą choć tam coś zostało Idę po nowe   Strzepuje z ramion Lęki urojone Nie tak znowu strasznie jest przecież Tłumaczę sobie   I zaczynam w to wierzyć A gdyby nawet stopy ugrzęzły mi w błocie To jeszcze nie koniec Świata, którego jestem częścią   Zupełnie jak zachwyty i lęki Stali bywalcy Pupile, domownicy, sąsiedzi Nie tylko mojej codzienności  

Zobacz cały wpis na blogu »
Bohaterowie La Double vie de Véronique

Szukamy bohaterów Szukamy na siłę Bo oni nie biorą się znikąd Nie spadają z nieba Szukamy kogoś kto jest silny Odważny i mądry Kogoś kto się nie przestraszy Nie ucieknie Na głos grzmotu, trąby Szukamy ich bo sami Wolimy siedzieć w szafie Przez dziurkę od klucza Podglądać tabelki, słupki, relacje Siedzimy jak myszy pod miotłą Możemy mieć własne zdanie Ale tylko w kontekście cudzych wypowiedzi I co najważniejsze Nie wolno nam brać odpowiedzialności Bo jesteśmy dziećmi A to cecha ludzi dorosłych  

Zobacz cały wpis na blogu »