Sandacz

Wpisy zawierające słowo kluczowe sandacz.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Początek sezonu sandaczowego w rzece nizinnej Jak łowić ryby drapieżne

Pierwszy czerwiec jest dla niektórych spinningistów ważniejszą datą niż 1 maj. „Święto sandacza!” Mętnookie wypierają szczupaki z naszych wód w zastraszającym tempie. Nie będę dociekał wszystkich przyczyn tego zjawiska bo i po co? Fakt, faktem, że sandacza jest na pewno trudniej złowić niż szczupaka i że nie każdy to potrafi. Jest to ryba dość trudna technicznie – co moim zdaniem jest zaletą. Nie każdy umie go złowić. Być może to właśnie jest jedną z przyczyn większego pogłowia tego gatunku w ostatnich latach. Ja jednak nie narzekam. Sandaczami mogę nadrobić szczupakowe braki, które spotykam na swoich łowiskach. A mętnookie ryby łowi się bardzo ciekawie. Ciekawiej nawet od szczupaków. Na początku czerwca, po tarle, drapieżnik ten żeruje dość intensywnie. Z moich obserwacji wynika że robi to 3-4 razy w ciągu doby. Łowić je można przez cały dzień i w nocy. Za najlepszą porę uważam godziny 19:00 - 22:00 oraz 0:30 - 1:30 - czyli wi (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Przygotowanie do sezonu sandaczowego Jak łowić ryby drapieżne

Maj się kończy. Sezon szczupakowy – cienko. Jeden mały zbiornik wodny i tylko kilka „ledwowymiarówek”. Ale z drugiej strony – w poprzednim sezonie ze szczupakami było jeszcze gorzej. W Wiśle ich brak, a łowiłem głównie tam i więcej kleni, jazi i bolków siadło. Ale mniejsza z tym. Pora na sandacze 2010 się zbliża. Trzeba się było dosprzętowić, uzupełnić pudełka z przynętami i dokupić inne gadgety. Na pierwszy ogień poszła plecionka. Do „Whiplasha pro” o mocy 20 LB, który mam na multiku, dołączyło PP 8 LB na stałoszpulową Ticę. Zestawikami będę łowił dwoma – tymi samymi co szczupaki. Czyli Tica Libra 3000 SA + Kushiro Lancer 4-16 g. Oraz multik okuma sparowany z pinnacle vi (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Nocne sandacze z opaski Jak łowić ryby drapieżne

Nocne łowienie wchodzi w krew każdemu, kto spróbował. Okazuje się, że w nocy jałowe miejscówki i przełowione łowiska zaczynają przypominać te wspaniale rybne, rodem z filmów o Rexie Huncie. Ryba na rybie rybą pogania. Gdy tylko czas pozwala, staram się spinningować w nocy. Łowię wszędzie – w wodzie płytkiej i głębokiej, w zależności od miejscówki, którą wybrałem i ryb na które poluję. Może rankiem są najlepsze brania, może wieczorem, ale ja wiem jedno – noc przynosi niespodzianki, których nie spodziewalibyśmy się nigdy. Całej nocy już od jakiegoś czasu nie poświęcam (chociaż mam ochotę na wypad wieczorem, spinningowanie całonocne i poranne, to czas nie pozwala). Dlatego staram się śmigać w godzinach pomiędzy 21:00 a 0:30. Z reguły nad wodą jestem średnio jakieś półtorej - do dwóch godzin. To w zupełności wystarcza. W ubiegłych sezonach spinningowałem głównie na swoich ulubionych dołk (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Zrozumieć okoniowate Jak łowić ryby drapieżne

Łowienie ryb okoniowatych, które w porównaniu z innymi drapieżnikami są w swoich zachowaniach bardzo specyficzne, wymaga ich dogłębnego poznania. To trochę tak jakbyśmy byli myśliwym, tropiącym jelenie. Jeśli będziemy obserwować ich ślady, jeśli będziemy znać ich zwyczaje, to będziemy je mogli wytropić. To samo dotyczy łowienia okoni i sandaczy. Im bardziej będziesz je rozumiał, wraz z wszystkimi okolicznościami i warunkami, w których się znajdujesz, tym bardziej odniesiesz sukces w ich łapaniu. Okoniowate, jak każdy gatunek mają swoją piramidę potrzeb. Najważniejszą z nich jest przetrwanie, a z kolei do tego potrzebują trzech czynników: jedzenia, tlenu i schronienia. W zasadzie wiedząc o tycz trzech czynnikach, już będzie nam łatwiej łowić i namierzać ryby – oczywiście jeśli potrafimy obserwować przyrodę i wyciągać z tego wnioski. Ale rozłóżmy wszystko na czynniki pierwsze (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Początek sandaczowego sezonu w rzece nizinnej Jak łowić ryby drapieżne

Początek sandaczowego sezonu w rzece nizinnej   Pierwszy czerwiec jest dla niektórych spinningistów ważniejszą datą niż 1 maj. „Święto sandacza!” Mętnookie wypierają szczupaki z naszych wód w zastraszającym tempie. Nie będę dociekał wszystkich przyczyn tego zjawiska bo i po co? Fakt, faktem, że sandacza jest na pewno trudniej złowić niż szczupaka i że nie każdy to potrafi. Jest to ryba dość trudna technicznie – co moim zdaniem jest zaletą. Nie każdy umie go złowić. Być może to właśnie jest jedną z przyczyn większego pogłowia tego gatunku w ostatnich latach. Ja jednak nie narzekam. Sandaczami mogę nadrobić szczupakowe braki, które spotykam na swoich łowiskach. A mętnookie ryby ł (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Sandacz z warzywami Jak zarządzać domem - blof

Składniki:   1,6 kg sandacza 10 dag masła 6 sztuk suszonych grzybów 5 dag selera 2 marchwewki 2 pietruszki 1 cebula 3 łyżki kaparów 1 puszka pomidorów bez skórki 1 cytryna 1 liść laurowy kolendra sól, pieprz   Sposób przyrządzania:   Cebulę należy obrać i posiekać. Grzyby namoczyć i ugotować, następnie wyciągnąć z wywaru, posiekać i razem z cebulą podsmażyć na 2 łyżkach masła. Sandacza oczyść, opłukać, osuszyć i pokroić. Zalać w garnku wodą, dodać przyprawy i gotować na małym ogniu około 15 minut. Warzywa najlepiej pokroić w słupki, podsmażyć na pozostałym maśle i następnie połączyć z cebulą oraz grzybami. D (...)

Zobacz cały wpis na blogu »