|
Japoński punkt widzenia: druga wojna światowa No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Oświecony Pokój Michał Klimecki, autor książki “Pekin-Szanghaj-Nankin 1937-1945”[1], zawarł w swojej publikacji stwierdzenie, że “dla Europejczyków II wojna światowa rozpoczęła się o świcie 1 września 1939 r. atakiem Niemiec na Polskę”. Zasugerował jednak, że początków drugiej wojny światowej należy upatrywać w Azji, i to już na początku lat ‘30 XX wieku. To właśnie wtedy Cesarstwo Japonii zainicjowało swoją drapieżną politykę zagraniczną. Wszystko zaczęło się od najazdu na chińską Mandżurię, w której ostatecznie utworzono marionetkowe państwo Mandżukuo. Klimecki opisuje Japończyków jako naród “przekonany o własnej wyjątkowości i doskonałości”. Megalomania i ksenofobia, zdiagnozowane przez autora, miały być widoczne już w XVII wieku, kiedy to władze Kraju Kwitnącej Wiśni wprowadziły “zakaz przebywania na wyspach cudzoziemców”. Burzliwe wydarzenia XIX (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Obejrzałeś "Idę"? Obejrzyj "Generała Nila"! No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Numerologia historyczna Luty i marzec 2015 r. to idealny czas, żeby zająć się historiami Żołnierzy Wyklętych, a zwłaszcza biografią generała Augusta Emila Fieldorfa “Nila”. 1 marca będziemy po raz piąty obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Data tego Święta ma związek z faktem, że 1 marca 1951 r. rozstrzelano siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość[1]. Wcześniej, 1 lutego, była 71 rocznica zamachu na Franza Kutscherę, esesmana zwanego “katem Warszawy”. Człowiekiem, który wydał rozkaz zabicia nazisty, był właśnie generał “Nil“[2]. August Emil Fieldorf urodził się w marcu, a został zamordowany w lutym (20 marca 1895 - 24 lutego 1953). Podobnie wyglądają daty narodzin i śmierci majora Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” (12 marca 1910 - 8 lutego 1951). W dniach 27-28 marca będziemy wspominać ponure wydarzenie, jakim było aresztowanie w Moskwie 1 (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Początki ,czyli jak to się stało ,że piszę o marzeniach Warto realizować marzenia
Tak więc napiszę trochę historii z przeszłości. Jak wiadomo - mam dużo zainteresowań. Dużo ludzi i znajomych uważa ,że to jest bardzo dobre. Nigdy nie myślałem o czymś takim jak "realizacja marzeń" i pomoc innym. Teraz chodzę do Technikum ,ale moja była szkoła gimnazjalna (razem z podstawówką) ma stronę na fejsie i polubiłem oraz mam obserwację. Dzięki temu mogłem wiedzieć co się tam dzieje poprzez wstawiane zdjęcia z wydarzeń z życia szkoły. Lecz pewnego dnia (około we Wrześniu 2014 roku) zobaczyłem ,że ta szkoła udostępniła pewien post zachęcający młodzieży (i również dzieci) do warsztatów filmowych. Wiadomo ,że jeden z moich zainteresowań jest filmowanie i aktorstwo. Postanowiłem tam iść i zobaczyć. Pani ,która prowadziła te zajęcia powiedziała ,że chce żebyśmy nakręcili film promujący ,że (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Maoizm w kinie chińskim. Dwa przykłady No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Narodziny maoizmu W poprzednim artykule[1] zajęłam się tematem masakry nankińskiej, czyli okrutnej rzezi, której dokonali japońscy najeźdźcy na grupie 300.000 chińskich żołnierzy i cywilów (przełom 1937 i 1938 roku). Zaznaczyłam jednak, że w późniejszych dekadach Chiny wcale nie zaznały spokoju. Maoizm[2], chiński wariant komunizmu, przyczynił się bowiem do śmierci 65 milionów ludzi. Chińczycy, niegdyś gnębieni przez Japończyków, stali się ofiarami swoich własnych rodaków. Dzisiaj chciałabym przypomnieć o tym, że rządy maoistów nie wzięły się z powietrza. John King Fairbank, autor książki “Historia Chin. Nowe spojrzenie”[3], pisze, że tryumf maoizmu stanowił zwieńczenie wieloletniej wojny domowej. Komunistyczna Partia Chin powstała już w roku 1921. Jednym z jej twórców był Mao Zedong (Mao Tse-Tung) - człowiek związany wcześniej z tzw. ruchem 4 maja. Ruch ten miał charakter patriotyczno-postępowy (z jednej (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Szlak Bursztynowy Bursztynowy Bałtyk
Było już kiedyś o bursztynie nad Bałtykiem, czyli jak i gdzie najlepiej go szukać. Jeśli komuś uda się dzięki tym wskazówkom znaleźć jakiś kawałek jantaru to proszę o informację w komentarzu pod tamtym artykułem. A dzisiaj będzie trochę o historii. Bursztyn bowiem odegrał bardzo ważną rolę w dziejach Europy. Czas poznać szlak bursztynowy. Bursztyn w czasach starożytnych był powszechnie ceniony i bardzo drogi. Oprócz wykorzystywania go jako kamień szlachetny przy tworzeniu biżuterii, miał również swoje zastosowanie w medycynie i religii, gdzie uznawany był za amulet. Zdobycie bursztynu wiązało się z długą i niebezpieczną podróżą do barbarzyńskich plemion na południowym wybrzeżu Bałtyku, czyli do naszych przodków ;). Jantar na początku naszej ery był w Cesarstwie Rzymskim droższy niż niewolnicy. Nie dziwi więc, że wielu kupców podej (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Tamtej jesieni serca chwyciły za broń No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Tytuł: “Powstanie listopadowe 1830-1831” Reżyseria: Lucyna Smolińska Instytucja sprawcza: Telewizyjna Wytwórnia Filmowa “Poltel” Rok realizacji: 1980 Rok premiery: 1980 Gatunek: fabularyzowany film dokumentalny Duch patriotyzmu Fabularno-dokumentalna produkcja telewizyjna trwająca prawie sto minut. Fascynująca podróż do czasów powstania listopadowego, zrealizowana z dużym rozmachem i z wykorzystaniem najrozmaitszych środków wyrazu. Dzieło, w którym przeszłość przeplata się z teraźniejszością, porywy serca konkurują z wezwaniami rozumu, a rzeczywistość nie tylko nie jest prosta, ale wręcz ulega nieustannej komplikacji. W tym filmie, a przynajmniej w jego warstwie fabularnej, nic nie jest stabilne ani oczywiste. Chociaż powietrze, którym oddychają postacie, wypełnione jest (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Herosi w liczbie czterdziestu No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Książka za “dychę” “Poczet polskich bohaterów narodowych. Od Zawiszy Czarnego do Lecha Wałęsy” (2012) to popularnonaukowa pozycja wydawnicza, którą kupiłam w tej samej taniej, warszawskiej księgarni, w której nabyłam książeczkę “Nietzsche. Zapiski przyjaciela” Franza Overbecka[1]. Według dwóch internetowych porównywarek, cena “Pocztu…” w różnych wirtualnych sklepach waha się od 13 do 22 złotych (groszy nie liczę). Ja jednak kupiłam ją w Realnym Świecie za jedyne 10 złotych. To bardzo mało jak na 232-stronicową książkę w twardej oprawie i z czarno-białymi ilustracjami (niewielkimi portretami). Podobną, a nawet nieco wyższą cenę zapłaciłam za dużą kawę w jednej z kawiarni na Krakowskim Przedmieściu. Czyżby przyczyną niskiej ceny książki była jej niska jakość? Jako czytelniczka tej właśnie pozycji, mogę powiedzieć coś takiego: “Poczet polskich bohater&o (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Krótka recenzja teatralna. "Inka 1946" Natalii Korynckiej-Gruz No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Tytuł: “Inka 1946. Ja jedna zginę” Reżyseria: Natalia Koryncka-Gruz Drugi reżyser: Maria Skąpska Instytucja sprawcza: Teatr Telewizji (TVP) Rok realizacji: 2006 Rok premiery: 2007 Gatunek: tragedia (historyczna, biograficzna) Siedemnastoletnia sanitariuszka Drugi, obok “Śmierci Rotmistrza Pileckiego” Ryszarda Bugajskiego, spektakl Teatru Telewizji, który powinien zaciekawić ludzi interesujących się biografiami Żołnierzy Wyklętych. “Inka 1946. Ja jedna zginę” w reżyserii Natalii Korynckiej-Gruz to wyjątkowa opowieść o dziejach Danuty Siedzikówny “Inki”: siedemnastoletniej sanitariuszki Armii Krajowej, oskarżonej przez władze komunistyczne o niepopełnione zbrodnie, skazanej na karę śmierci i straconej w trójmiejskim więzieniu. W rolę tytułowej bohaterki wc (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Krótka recenzja teatralna. "Śmierć Rotmistrza Pileckiego" Ryszarda Bugajskiego No hope, no fear. Nie ma nadziei, nie ma strachu
Tytuł: “Śmierć Rotmistrza Pileckiego” Reżyseria: Ryszard Bugajski Instytucja sprawcza: Teatr Telewizji (TVP) Rok realizacji: 2006 Gatunek: tragedia (historyczna, biograficzna) Dobre złego początki Telewizyjny spektakl stworzony przez Ryszarda Bugajskiego: reżysera, który w latach osiemdziesiątych nakręcił słynny film “Przesłuchanie” z Krystyną Jandą w roli głównej. Bugajski jest również twórcą filmu “Generał Nil” (2009) mówiącego o tragicznych losach generała Augusta Emila Fieldorfa “Nila”. “Śmierć Rotmistrza Pileckiego” to prosty pod względem formy, ale niezwykle poruszający spektakl poświęcony powojennym dziejom rotmistrza Witolda Pileckiego aż do jego egzekucji w 1948 roku. Pierwszy fragment, będący swoistym prologiem, ukazuje Pileckiego, który uda (...) Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Skąd jestem? uczę sę uczuć
Czy miano tego kim się urodziliśmy, w jakich okolicznościach, kim byli nasi rodzice, przodkowie, ma jakiekolwiek znaczenie gdy jesteśmy już dorośli, samodzieli, mamy własne rodziny, charaktery, wady i zalety? Czy człowiek potrafi się zmienić? Jakbyś się zachował gdyby twój przyjaciel, któego znasz od dziecka zmienił się? Co byś poświęcił żeby grać tę samą rolę jaką grasz od dawna? Czy znasz historię swoich narodzin, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu emocje, oczekiwania? Czy potrafiłbyś uwierzyć w to, że można dokopać się do tak głębokich wspomnień jak dzień własnych narodzin? Na większość tych pytań odpowiadałam NIE przez 24 lata. Teraz coś się zmieniło. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Skąd jestem? uczę sę uczuć
Czy miano tego kim się urodziliśmy, w jakich okolicznościach, kim byli nasi rodzice, przodkowie, ma jakiekolwiek znaczenie gdy jesteśmy już dorośli, samodzieli, mamy własne rodziny, charaktery, wady i zalety? Czy człowiek potrafi się zmienić? Jakbyś się zachował gdyby twój przyjaciel, któego znasz od dziecka zmienił się? Co byś poświęcił żeby grać tę samą rolę jaką grasz od dawna? Czy znasz historię swoich narodzin, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu emocje, oczekiwania? Czy potrafiłbyś uwierzyć w to, że można dokopać się do tak głębokich wspomnień jak dzień własnych narodzin? Na większość tych pytań odpowiadałam NIE przez 24 lata. Teraz coś się zmieniło. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Skąd jestem? uczę sę uczuć
Czy miano tego kim się urodziliśmy, w jakich okolicznościach, kim byli nasi rodzice, przodkowie, ma jakiekolwiek znaczenie gdy jesteśmy już dorośli, samodzieli, mamy własne rodziny, charaktery, wady i zalety? Czy człowiek potrafi się zmienić? Jakbyś się zachował gdyby twój przyjaciel, któego znasz od dziecka zmienił się? Co byś poświęcił żeby grać tę samą rolę jaką grasz od dawna? Czy znasz historię swoich narodzin, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu emocje, oczekiwania? Czy potrafiłbyś uwierzyć w to, że można dokopać się do tak głębokich wspomnień jak dzień własnych narodzin? Na większość tych pytań odpowiadałam NIE przez 24 lata. Teraz coś się zmieniło. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Skąd jestem? uczę sę uczuć
Czy miano tego kim się urodziliśmy, w jakich okolicznościach, kim byli nasi rodzice, przodkowie, ma jakiekolwiek znaczenie gdy jesteśmy już dorośli, samodzieli, mamy własne rodziny, charaktery, wady i zalety? Czy człowiek potrafi się zmienić? Jakbyś się zachował gdyby twój przyjaciel, któego znasz od dziecka zmienił się? Co byś poświęcił żeby grać tę samą rolę jaką grasz od dawna? Czy znasz historię swoich narodzin, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu emocje, oczekiwania? Czy potrafiłbyś uwierzyć w to, że można dokopać się do tak głębokich wspomnień jak dzień własnych narodzin? Na większość tych pytań odpowiadałam NIE przez 24 lata. Teraz coś się zmieniło. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Skąd jestem? uczę sę uczuć
Czy miano tego kim się urodziliśmy, w jakich okolicznościach, kim byli nasi rodzice, przodkowie, ma jakiekolwiek znaczenie gdy jesteśmy już dorośli, samodzieli, mamy własne rodziny, charaktery, wady i zalety? Czy człowiek potrafi się zmienić? Jakbyś się zachował gdyby twój przyjaciel, któego znasz od dziecka zmienił się? Co byś poświęcił żeby grać tę samą rolę jaką grasz od dawna? Czy znasz historię swoich narodzin, jakie towarzyszyły temu wydarzeniu emocje, oczekiwania? Czy potrafiłbyś uwierzyć w to, że można dokopać się do tak głębokich wspomnień jak dzień własnych narodzin? Na większość tych pytań odpowiadałam NIE przez 24 lata. Teraz coś się zmieniło. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Historia efektów specjalnych w filmach Spec od efektów
Jako fan efektów specjalnych nie mogę pominąć tematu jakim jest historia tego typu efektów w filmach, a ta sięga już dobrze ponad 100 lat. Zdziwiło Was to? Myśleliście, że efekty specjalne pojawiły się razem z komputerami i nowoczesnymi technologiami? Nie do końca tak jest. Może te dawne efekty specjalne będą się Wam wydawały śmieszne, ale uwierzcie mi. 100 lat temu robiły one naprawdę ogromne wrażenie, a wszystkie były dziełem ludzkiej ręki, a nie programu komputerowego. Miały więc swój ogromny urok. Pierwsze efekty specjalne pojawiły się już w 1900 roku w filmie „The Enchanted Drawing”. O wiele większe wrażenie zrobiła jednak produkcja z 1902 roku pod tytułem „Podróż na Księżyc”. Wyprawa (...) Zobacz cały wpis na blogu » |