Choroba afektywna dwubiegunowa

Wpisy zawierające słowo kluczowe choroba afektywna dwubiegunowa.


« najpopularniejsze słowa kluczowe

Jest dziwnie Chadowy facet

Jest dziwnie... Czuje dziś jakbym dostał czymś w głowę. Zawsze tak miałem przy derealizacji , mam nadzieję,że do tego nie dojdzie. Do tego mój kot chyba ma depresję, jest dziś strasznie przybity. Dziś też dowiedziałem się, że 19 letni syn bliskiej znajomej mojej mamy popełnił samobójstwo, zostawił list pożegnalny. Moja mama powiedziała, że ból matki kiedy jej dziecko odbiera sobie życie musi być niewyobrażalnybi delikatnie zasugerowała mi, że gdybym ja odebrał sobie życie pękło by jej serce. Mam czasem myśli samobójcze, ale nie wiem czy mam na tyle odwagi by sobie coś zrobić. Idą święta ,a nic mnie nie cieszy.

Zobacz cały wpis na blogu »
Piątek Chadowy facet

Dziś odpukać czuję się w miarę dobrze. Robię przedświąteczne porządki. Piorę swoje rzeczy. Terapeutka na ostatnim spotkaniu zasugerowała, że za bardzo żyłem zawsze cudzym życiem i zamiast sobie pomóc , zrobić coś dla siebie chłonę jak gąbka cudze problemy. Szkoda, że wcześniej nie byłem od razu leczony na Chad. Nie brałbym żadnych kredytów itp. , ale to były zachowania kompulsywne , tak samo jak robienie absurdalnych badań i objadanie się nie potrafiłem tego kontrolować. Teraz zalekowany staram się nad tym panować. Niestety, jeśli sąd nie ogłosi mojej upadłości pogrąże się w narastających długach i nie wiem czy moje życie się nie zakończy. Nie jestem w stanie tak żyć. Żyje w ciągłym strachu, że ktoś mi coś zrobi czy to komornik, czy firma windykacyjna. Może absurdalne,ale boje się.

Zobacz cały wpis na blogu »
Poczta Polska to dramat Chadowy facet

Poszedłem odebrać awizo z mamą ( sam bym nie poszedł , bo było mi słabo z nerwów ) . Pani z okienka była chamowata, spytałem czy mogę już odebrać , bo widzę, że już ma przygotowane awizowane przesyłki, a ona na to "17:00 to 17:00 , szanujmy swoją pracę " odparłem, że poprzednia Pani wydawała mi wcześniej bez problemu , że stresuję się , bo to przesyłka sądowa , pokazałem, legitymację niepełnosprawnych " , a ona dalej swoje ,że nie będzie wydawać wcześniej , bo każdy by tak chciał i ktoś może zobaczyć" pomijam fakt, że byłem sam z mamą. Wróciliśmy o 17:00 było pismo od komornika o umorzeniu postępowania i list, którego ktoś ode mnie nie odebrał, mówię, że nie chcę go odbierać, bo płaciłem za wysyly i nie będę płacić za to,że ktoś nie odebrał,a ona do mnie ,że to tylko 5,80 i nie przesadzajmy i, że nie ucieknę od zwrotu listu. Ja na to, że za 5,80 to mamxhleb i bułki. Nienawidzę takiego chamstwa i utrudniania ludziom życia.   (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Mam dość Chadowy facet

Mam do odebrania dwa awiza 7 dniowe. Kolejne długi, nie chce mi się żyć , skończę ze sobą , nie mam siły , żyć z długami i ciągłymi pismami od komorników.

Zobacz cały wpis na blogu »
:((((( Chadowy facet

Spada mi gwałtownie nastrój, chce mi się płakać. Osoba z którą byłem 5 lat jest już w drugim związku 6 miesięcy od rozstania. Nie spodziewałem się, w wielką miłość nie uwierzę serio 2 związek? Żenada. To inna osoba, niż ta którą kochałem. A może 5 lat żyłem z kims kto był kimś zupełnie inny? Nie chce mi się żyć. Zero dni ,z długami , je*any śmieć ze mnie.

Zobacz cały wpis na blogu »
Co się dzieje tak Chadowy facet

Sam nie wiem co się ze mną dzieje mam takie lęki, że bałem się wyjść wyrzucić śmieci. :/ Jutro na 8:00 jadę do psychoterapeutki na konsultacje, nie wiem czy dojadę , bo miejsce ,w którym mieści się poradnia jest oddalone ode mnie około 1 godz. tramwajem. Modlę się żebym nie szedł zbytnio w dół , a wszystko na to wskazuje. :( Na dodatek nie ma wieści z sądu w sprawie upadłości , czuję, że jestem nikim dla sądu , zwykłym zerem , chorym psychicznie nieudacznikiem. :(

Zobacz cały wpis na blogu »
Ehhhh Chadowy facet

No właśnie ehhh... Myślałem, że zaczynam się czuć dobrze, niestety. Czuję jakiś bezpodstawny lęk , chce mi się płakać, ale nie mogę uronić ani jednej łzy. Spałem znów bardzo długo. We wtorek kolejna wizyta u psychoterapeutki, nie wiem czy znajdziemy wspólny język, nie jest mi łatwo się otwierać przed obcą osobą. Mam ogromne zaufanie do psychiatry u której się leczę,ale zanim nabrałem zaufania, też zajęło to dużo czasu.

Zobacz cały wpis na blogu »
Not ok Chadowy facet

Udało się przespać noc. Niestety dziś chyba mańka sprzątam wszystko,przestawiam meble , grzebie w starych pudłach i do tego jestem tak podirytowany , że nie wiem jak to ogarnąć

Zobacz cały wpis na blogu »
Ograniczenie myślowe Chadowy facet

To, że ktoś choruje na chorobę psychiczną nie zwalnia go z bycia człowiekiem. Na jednej z grup wsparcia na Facebooku dziewczyna dodała posta , o tym, że rozpoczyna prowadzenie bloga. Wchodzę na jej Instagram ,a tam tekst "Chad to nie HIV". Dziewczyna oczekuje tego, aby społeczeństwo nie piętnowało jej z powodu chadu, a sama piętnuje osoby chore na HIV. - gdzie tu logika? Czuję niesmak. Post skomentował chłopak , który ma HIV, Chad, borderline i jest gejem , nie dziwię się, że jest mu przykro. Uważam, to za coś skandalicznego i dziewczynie powinni odciąć dostęp do internetu.  - ja po górce i nieprzespanej nocy czuję się jak wrak wziąłem właśnie leki , mam nadzieję, że usnę.

Zobacz cały wpis na blogu »
Manieczkaaaa Chadowy facet

No i oczywiście przyszła manieczka. Nie mogę zasnąć, mam taki natłok myśli , że chyba głowa mi eksploduje. Chce mi się tworzyć , uczyć , ogarnąć pracę, ale chwila ,moment... zaraz znów ,w tym popieprzonym łbie mogę wszystko, dosłownie jak Bóg. Muszę zejść na ziemię. Nie chcę żyć z powodu mojej niepełnosprawności tak jak żyję, ten jeb*any Chad kompletnie wykluczył mnie z życia zawodowego i towarzyskiego , co robić, co mam kur*a zrobić. Może ktoś mi powie?Chcę żyć jak normalni ludzie, za jakie grzechy choruję na to gówno. Ludzie w moim wieku już coś osiągnęli, a ja? Nic. Obciążenie dla rodziny to moje największe osiągnięcie. Może powinienem  zrobić koktajl z tabletek i z tym wszystkim skończyć? Do wyboru do koloru mam lit, olanzapina, symlę , pregabalinę , kwetiapinę , depakine , hydroxizinę ( obecnie biodrem kwetiapinę i depakine , plus doraźnie hydroxizinę ) . Nie , nie zrobię tego mojej rodzinie , życie ze mną to i tak katorga, ale za dużo u mnie było dramatów tata chorują (...)

Zobacz cały wpis na blogu »
Senność Chadowy facet

Po zwiększeniu dawki kwetiapiny śpię dosłownie jak zabity. Dziś spałem prawie do godz. 13 , a położyłem się wczoraj o 22. Teraz jest 18:30 , a ja mimo tego, że nie brałem jeszcze leków już usypiam. Nie znoszę stanów mieszanych, raz dołek , raz górka, niech ten koszmar się skończy. Myślę ciągle o tej upadłości, ja nie jestem w stanie spłacić tych długów, koszty komornicze to średnio 5 zł dziennie, czytam dużo historii różnych ludzi, żyć się odechciewa każdemu, nie jestem wyjątkiem. 

Zobacz cały wpis na blogu »
Górka Chadowy facet

Jestem już po wizycie u psychiatry, zauważyła, że idę w górkę , przyznam, że to fajne uczucie ,bo dawno  nie  miałem górki... Ale większa dawka leków ma mi pomóc to kontrolować , po wizycie spacer, kolory są takie wyraziste , dużo mówię, oby mania nie była zbyt dotkliwa.

Zobacz cały wpis na blogu »
Wyłączony Chadowy facet

Nie było mnie tutaj kilka dni... Nie czuję się zbyt dobrze mimo zwiększenia dawki leku. Nie miałem siły wstać z łóżka , a co dopiero coś sensownego napisać. Jutro wizyta u psychiatry, nie chce mi się żyć.

Zobacz cały wpis na blogu »
Chad, a decyzje Chadowy facet

Rozmyślam na temat tego jak w dwubiegunówce jest z podejmowaniem decyzji. Czytając historie różnych ludzi widzę wiele wspólnego z moim życiem. U mnie konsekwencje nieprzemyślanych decyzji ciągną się po dziś dzień. Często zmieniałem miejsce zamieszkania, studia, szkoły , pracę, miałem przygodne stosunki seksualne,nabrałem kredytów - brzmi znajomo ? U chadowców to norma, zastanawiam się czemu w manii , Chad przejmuje nad nami kontrolę - nie oszczędza nikogo. Z jednej strony wiele osób jest twórczych - ja też byłem ( póki co nie jestem w stanie tworzyć czegokolwiek ) z drugiej strony życie z tym jest codzienną walką z demonami.

Zobacz cały wpis na blogu »
Mam już dość Chadowy facet

Mam już dość, nie wiem czemu po zwiększeniu ketileptu mam większe lęki, co chwila się budzę , spałem do 12:00. Boli mnie lewa strona głowy i oko, na dodatek gardło zaczyna mnie boleć. Nie miałem siły wstać. Nienawidzę siebie. Patrzę w lustro i nie poznaję siebie. Z chłopaka 55 kg , od czasu brania leków przytyłem do 83! Niby przy moim wzroście to lekka nadwagą, ale moje kompulsywne zachowania dają popalić. Na pierwszym było kompulsywne robienie badań, potem kompulsywne objadanie, a na końcu zwieńczeniem było kompulsywne branie kredytów. Wszystko doprowadziło mnie do tego, że stoję w miejscu z Chadem , który przejął kontrolę nad moim i tak juz beznadziejnym życiem.

Zobacz cały wpis na blogu »