|
Koszty Zapiski starszej pani
Nie ma sensu wierzyć, chodzić do kościoła, modlić się, czytać Pismo Święte - ale nie zmieniać swojego życia. To nie jest wiara ani relacja z Bogiem. Podobnie jak z relacją małżeńską czy rodzicielską. Wiele problemów wynika z tego, że chcieliśmy założyć rodzinę, ale nadal żyć każde po swojemu. Tak się nie da i nie o to chodzi. Zaangażowanie pociąga za sobą zmiany. Bez zaangażowania nie ma życia ani miłości. Bez kosztów nie ma efektów. Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Lepszy plan Zapiski starszej pani
" Boże, mam lepszy plan na moje życie niż Ty. Dobrze sobie radzę wam" - mówią życiowi bogacze. Jak najdalej od Boga, bo On wszystko poplącze, zabierze, każe oddać ubogim. Lepiej nie ryzykować kontaktów z Nim, słuchania Jego nauki, chodzenia na Mszę . Natomiast ubodzy, streani życiem, chorzy, bezradni potrzebują Boga nosami sobie nie radzą. Chętnie przedstawia Mu całą listę swoich oczekiwań, prośb, potrzeb, i stałe im będzie mało Jego darów. Chętnie będą chodzić z uczty na ucztę. A kto pójdzie za Nim z miłości? Starając się być z Nim i na Taborze, i na Golgocie. Bóg objawił się nam w swoim Synu, królu obitym, oplutym, odtrąconym - bo szuka naszej miłości Zobacz cały wpis na blogu » |
|
Obcy ? Zapiski starszej pani
Nie tkwić tylko w swoim gronie znajomych, w swojej bajce informacyjnej, jak to się teraz mówi. Wyjdź ze swego grona znajomych, nawyków, lektur, portali, miejsc i ludzi. Poznaj nowych, obcych, dziwnych, niezrozumiałych. Poznaj świat potrzebujący Boga. Którego ty możesz im pokazać. Zobacz cały wpis na blogu » |