Piszezpasji

Profil blogerki.


piszezpasji

Informacje ogólne

Lokalizacja Zielona gora
Główny blog piszezpasji.blogi.pl »
Data urodzenia 1984-01-01
Wiek 35 lat
Ostatnia aktywność 115 dni temu

Najciekawsze wpisy Piszezpasji

17.03.2019 Nauczyciel, dawniej zawód godny uznania, dziś wyśmiewany z powodu zarobków. Nigdy nie marzyłam, by zostać nauczycielką, wręcz przeciwnie. Dzieci od małego lgnęły do mnie, siadały na kolana, uwielbiały ze mną przebywać. Ja mówiłam wówczas "Co za wstrętne bachory, nigdy nie będę miała dzieci!". Dziś mam, dwie cudowne có (...)

Zobacz pełny wpis »
16.03.2019 Przeklęta pogoda. Wieje jak diabli, co chwilę leje deszcz. Nie znoszę takiej pogody, szczególnie w sobotę, kiedy można tak wiele zrobić. Krzątam się więc po domu, sprzątam, układam, układam, sprzątam, tylko po co? Wy też tak macie? Zamiast po prostu odpocząć, obejrzeć jakiś dobry film, zwyczajnie pospać w dzień i mieć wszystko gdzieś. Ja spr (...)

Zobacz pełny wpis »
Piszę od zawsze. Pamiętam czasy, kiedy byłam nastolatką. Nie było dnia bez kartki i długopisu. Musiałam opisać wszystko, co mnie spotkało, co czułam, dopisać wiersz, naszkicować coś pod swój nastrój. Mogłam nie mieć modnych ubrań, mogłam nie mieć jakiś tam gadżetów ale musiałam mieć pamiętnik, który pękał zawsze w szwach. Pisanie (...)

Zobacz pełny wpis »
27.03.2019 Padam na pysk. Na zegarze dochodzi 22:30, a ja dopiero usiadłam na dupsko. Czasami zastanawiam się czy tylko ja tak mam? Czy to dlatego, że samotna matka? Czy może takim typem czlowieka jestem, że muszę zrobić wszystko nim usiądę i odpocznę? Czy są ludzie, którzy wracają z pracy, zamawiają pizzę i zwyczajnie całą resztę mają gdzieś? Dziwne nade (...)

Zobacz pełny wpis »
Piątkowy wieczór..Wyczekiwany czas na odpoczynek, dobry film i chwilę dla siebie. Tydzień był ciężki. Zaczął się zasmarkanym nosem i cholernym bólem głowy. Codzienność jednak nie ma taryfy ulgowej. Praca i codzienne obowiązki. Trzeba wstać, trzeba wypić poranną kawę, zawieźć dzieci do szkoły, przedszkola.... I dobrze, bo gdyby tego nie było, leża (...)

Zobacz pełny wpis »